Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

koziorozka, Egzo, Zarządca, gecon, MarcoPolo, piastowska, kmaski, jack1, Stasiu, tajfun, wp44, andriejewna, Julian, man, citizen, KubaP, a-z

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

  1. Witam
    Czy umowa o zarządzanie musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, czy może być to zwykła umowa dwóch stron.
    benita
  2.  
    Musi być zawarta w formie aktu notarialnego, jeśli zarządzanie nieruchomością wspólną odbywa się w trybie art.18 uowl .

    Art.18. uowl
    1. Właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej.

    2. W razie sukcesywnego wyodrębniania lokali przyjęty przez dotychczasowych współwłaścicieli sposób zarządu nieruchomością wspólną odnosi skutek także do każdego kolejnego nabywcy lokalu.

    2a. Zmiana ustalonego w trybie ust. 1 sposobu zarządu nieruchomością wspólną może nastąpić na podstawie uchwały właścicieli lokali zaprotokołowanej przez notariusza. Uchwała ta stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej.

    3. Jeżeli sposobu zarządu nie określono w umowie, o której mowa w ust. 1, lub w uchwale zaprotokołowanej przez notariusza, obowiązują zasady określone w niniejszym rozdziale.
  3. dzięki Haneczka
    •  
      CommentAuthorHaneczka
    • CommentTime29-01-2010 zmieniony
     
    Może Tobie chodziło o umowę o administrowanie, jeśli wybraliście zarząd właścicielski?
    Wtedy wystarczy zwykła umowa zlecenie. :smile:
  4. Nie o administrowanie a właśnie o zarządzanie.
    Jestem przewodniczącą Zarządu WM od 4 miesięcy. Od ustępującego Zarządu nie otrzymałam mimo próśb żadnych dokumentów: umów, uchwał czy protokołów z zebrań. Stary Zarząd twierdzi, że przekazał wszystkie dokumenty administratorowi, administrator że nie otrzymał żadnych i jest takie odbijanie piłeczki. Ponieważ wszystkie dokumenty w oryginałach powinny być u Zarządcy poprosiłam administratora o xerokopię dokumentu (Umowy) o Zarządzanie naszą nieruchomością żebym wiedziała na czym stoję. Po trzech m-cach dostałam właśnie "Umowę o Zarządzanie Nieruchomością Wspólną" zawartą w dniu.. pomiędzy Wspólnotą mieszkaniową a GGK. Dalej paragrafem X wspólnota Mieszkaniowa zleca Zarządcy wykonywanie czynności zarządzania nieruchomością wspólną.
    W wielkim skrócie tak to wygląda.
    •  
      CommentAuthorHaneczka
    • CommentTime29-01-2010 zmieniony
     
    benita:Po trzech m-cach dostałam właśnie "Umowę o Zarządzanie Nieruchomością Wspólną" zawartą w dniu.. pomiędzy Wspólnotą mieszkaniową a GGK. Dalej paragrafem X wspólnota Mieszkaniowa zleca Zarządcy wykonywanie czynności zarządzania nieruchomością wspólną.

    To nie jest umowa o zarządzanie, a jedynie o administrowanie, jakby się nie nazywała, to nie o nazwę tu chodzi, a o jej właściwość tzn. czego dokładnie dotyczy.
    Kto reprezentował wspólnotę i podpisał tę umowę? Musiał to zrobić poprzedni zarząd, ale nie mógł zlecić w niej czynności zarządzania. :cool:
  5.  
    Jeśli stary zarząd coś przekazał, to ma potwierdzenie.

    ==
    No ale to nie jest umowa o zarządzanie w trybie art. 18. Zatem nie musi być notarialna i jest de facto umową o administrowanie.

    Kiedy zarządzanie jest powierzone w trybie art. 18, to powoływanie Zarządu wspólnoty przez włascicieli nie ma najmniejszego sensu, albowiem taki Zarzad nie mógłby sprawować funkcji Zarządu. Nie miałby żadnych obowiązków ani uprawnień. We wspólnocie rządziłby niepodzielnie Zarządca.
  6. wwwinyl:Kiedy zarządzanie jest powierzone w trybie art. 18, to powoływanie Zarządu wspólnoty przez włascicieli nie ma najmniejszego sensu, albowiem taki Zarzad nie mógłby sprawować funkcji Zarządu. Nie miałby żadnych obowiązków ani uprawnień. We wspólnocie rządziłby niepodzielnie Zarządca.

    Wcale tak być nie musi, przecież decydująca jest wola właścicieli. Jeżeli zdecydują się oni ustanowić umowny, czyli inny, niż ustawowy sposób zarządu, to dlaczego mieliby to robić wedle naszych wyobrażeń? Lub wedle szablonu ustawy?

    Twierdzę, że jest możliwe powołanie zarówno zarządu, jak i zarządcy w trybie art. 18.1 ustawy. Sama ustawa takiej możliwości nie odrzuca - używa przecież zwrotu "zarząd lub zarządca", a jak wiemy nie jest to alternatywa wykluczająca, bo wówczas ustawodawca użyłby zwrotu: "zarząd albo zarządca".

    W umownym sposobie zarządu to nie ustawa rozdziela kompetencje, lecz właściciele. Mogą oni to zrobić na różne sposoby, których nie jesteśmy w stanie z góry przewidzieć, więc nie możemy też z góry takiej możliwości przekreślać. To trudne zadanie, bo trzeba wyjść z kolein przetartych ustawą i tworzyć coś nowego, ale nie jest to niemożliwe.

    Jeśli zostanie powierzony zarząd w trybie art. 18.1, to w razie braku postanowień zawartych w umowie o powierzeniu zarządu (czy też w uchwale właścicieli lokali z art. 18.2a), zakres umocowania zarządcy do działania w imieniu wspólnoty obejmuje tylko sprawy zwykłego zarządu, określone w rozdziale 4 ustawy. A i to nie wszystkie - zarządca bez pełnomocnictwa właścicieli (wyrażonego w umowie lub oddzielnej uchwale) nie może reprezentować wspólnoty przed sądem ani udzielić pełnomocnictwa procesowego radcy prawnemu. Zarząd zaś, jako organ wspólnoty, posiada takie kompetencje od chwili powołania. Jednak i tak jedynym realnym mocodawcą jest ogół właścicieli lokali, bo tylko on jest władny powierzać zarząd, powoływać organy wspólnoty i podejmować decyzje wykraczające poza zarząd zwykły.

    Właściciele umową o określeniu sposobu zarządu mogą jednak udzielić zarządcy większych kompetencji. Mogą też powołać inne organy wspólnoty, którym dadzą uprawnienia kontrolne i nadzorcze. Pamiętajmy, że wola właścicieli ma pierwszeństwo przed przepisami rozdziału 4 ustawy.

    W jednym z komentarzy do ustawy spotkałem się z opinią, że jest do pomyślenia taki umowny sposób zarządu, w którym właściciele powołują zarówno zarząd, jak i zarządcę. Zarządca zasadniczo wykonuje zadania z zakresu zarządu zwykłego, zaś wykonywanie zadań przekraczających zarząd zwykły właściciele powierzają zarządowi, który działa w tym zakresie na podstawie pełnomocnictw uchwalonych przez właścicieli.

    Właściciele w takim systemie zarządzania mogą scedować na zarządcę:
    1) bieżące administrowanie - prowadzenie ewidencji pozaksięgowej, ściąganie zaliczek i innych opłat, usuwanie awarii, utrzymywanie nieruchomości w stanie niepogorszonym, prowadzenie korespondencji, przeprowadzanie obowiązkowych przeglądów;
    2) reprezentowanie wspólnoty w niektórych sprawach - zawieranie podstawowych umów: o dostawę wody i odprowadzanie ścieków, dostawy ciepła i energii elektrycznej, wywóz nieczystości, konserwację, pogotowie techniczne, zlecanie przeglądów;
    3) część kompetencji decyzyjnych i nadzorczych - wybór dostawców podstawowych towarów i usług dla wspólnoty, nadzór nad realizacją zawartych umów przez kontrahentów;
    4) prawo reprezentowania wspólnoty przed sądami i organami egzekucyjnymi (pełnomocnictwo procesowe).

    W takim układzie, roczne sprawozdanie powinny składać zarówno zarząd, jak i zarządca - każdy w swoim zakresie.

    Jak widać, można stworzyć taki model zarządzania, w którym znajdzie się miejsce zarówno dla zarządcy z art. 18, jak i zarządu, powołanego zgodnie z art. 20 ustawy.
    •  
      CommentAuthorwwwinyl
    • CommentTime29-01-2010 zmieniony
     
    Nie umiem znaleźć luki w Twoim rozumowaniu (choć pewnie Zarządca będzie walczył :bigsmile:) i dlatego muszę przyjąć coś co kłóci się z moimi dotychczasowymi wyobrażeniami o tym artykule uwl.
    •  
      CommentAuthormarta26421
    • CommentTime30-01-2010 zmieniony
     
    Kiedy NIK kontroluje gminę i jej jednostki zarządzające nieruchomościami gminnymi w budynkach WM to we wnioskach pokontrolnych określa podstawę prawną. To samo robi m.in. Sąd Najwyższy podejmując uchwałę. Owner tego nie robi. I to jest problem.

    Owner:
    Jak widać, można stworzyć taki model zarządzania, w którym znajdzie się miejsce zarówno dla zarządcy z art. 18, jak i zarządu, powołanego zgodnie z art. 20 ustawy.

    Wybór Zarządu "właścicielskiego" w trybie art.20 ustawy z dnia 24.06.1994r. o własności lokali (tj. Dz.U. z 2000 r., Nr.80, poz.903 ze zm.) uniemożliwia powierzenie zarządu osobie fizycznej lub prawnej w trybie art.18 ustawy od dnia 19.05.2000 roku.

    Zarządca działający w trybie art.18 ustawy pełni funkcję Zarządu. A więc zebrania właścicieli lokali nie zwołuje FIRMA, a ZARZĄD WSPÓLNOTY.

    Zarządca gospodaruje jak zarząd

    Zarządca, któremu właściciele lokali powierzyli w akcie notarialnym zarząd nieruchomością wspólną, działa tak, jak ustalono w umowie lub zgodnie z zasadami zapisanymi w ustawie o własności lokali.

    http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/315898,zarzadca_gospodaruje_jak_zarzad.html

    Jeżeli właściciele lokali podjęli uchwałę w świetle ustawy o własności lokali (Dz.U. z 1994r. Nr.85, poz.388 ze zm) to ma miejsce sytuacja o której pisze Owner.

    Osoba prawna (np. Gmina) jest członkiem Zarządu Wspólnoty (art.20), a jej jednostka Administratorem (art. 18.).

    W takiej sytuacji właściciele lokali muszą podjąć dwie uchwały. Jedną uchwałę w sprawie zmiany sposobu zarządu nieruchomością wspólną zaprotokołowaną przez notariusza, a drugą odwołującą osobę prawną (np. Gminę) z członka Zarządu Wspólnoty.

    Art. 18. 1. Właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej.

    2a. Zmiana ustalonego w trybie ust. 1 sposobu zarządu nieruchomością wspólną może nastąpić na podstawie uchwały właścicieli lokali zaprotokołowanej przez notariusza. Uchwała ta stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej.

    Chodzi o wpis w dziale III księgi macierzystej.
  7. Haneczka:Musi być zawarta w formie aktu notarialnego, jeśli zarządzanie nieruchomością wspólną odbywa się w trybie art.18 uowl .

    Art.18. uowl
    1. Właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej.


    Nie zgadzam się z Haneczką. Umowa o zarządzanie nieruchomością winna być zawarta w formie pisemnej - pod rygorem nieważności, natomiast cyt. przepis nie wprowadza wymogu formy aktu notarialnego dla umowy o zarządzanie, lecz dla umowy określającej sposób zarządu (zawieranej pomiędzy właścicielami a nie między wspólnotą a zarządcą).
    Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
  8. Haneczka:
    benita:Po trzech m-cach dostałam właśnie "Umowę o Zarządzanie Nieruchomością Wspólną" zawartą w dniu.. pomiędzy Wspólnotą mieszkaniową a GGK. Dalej paragrafem X wspólnota Mieszkaniowa zleca Zarządcy wykonywanie czynności zarządzania nieruchomością wspólną.

    To nie jest umowa o zarządzanie, a jedynie o administrowanie, jakby się nie nazywała, to nie o nazwę tu chodzi, a o jej właściwość tzn. czego dokładnie dotyczy.
    Kto reprezentował wspólnotę i podpisał tę umowę? Musiał to zrobić poprzedni zarząd, ale nie mógł zlecić w niej czynności zarządzania. :cool:

    Z tym też się nie zgadzam, to jest najprawdopodobniej umowa o zarządzanie, administrowanie to element zarządzania. Aby jednak sprawę ocenić należycie konieczne jest przeanalizowanie jej treści.
    Inną kwestią jest czy skuteczne zlecenie określonych w umowie czynności nie wymaga zmiany sposobu zarządu.Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorZarządca
    • CommentTime30-01-2010 zmieniony
     
    wwwinyl:Nie umiem znaleźć luki w Twoim rozumowaniu (choć pewnie Zarządca będzie walczył :bigsmile:) i dlatego muszę przyjąć coś co kłóci się z moimi dotychczasowymi wyobrażeniami o tym artykule uwl.

    Ależ ja się w pełni zgadzam z tą wypowiedzią Ownera. :smile:

    W przeszłości w piśmiennictwie można było spotkać się z interpretacją, jakoby mimo powierzenia zarządu w trybie art. 18 uwl właściciele obowiązani byli wybrać zarząd, jednak teraz raczej takie poglądy są rzadko spotykane ( i słusznie)Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorwwwinyl
    • CommentTime30-01-2010
     
    Ale owner twierdzi, że zarząd może spokojnie funkcjonować obok zarządcy i że mogą się dowolnie podzielić reprezentacją i odpowiedzialnością.
    •  
      CommentAuthorMirekL
    • CommentTime30-01-2010
     
    Staram się unikać personalnych odniesień. Ale dla mnie "interpretacja" art. 18 uwl dokonana przez ownera to mistrzostwo świata.
    "lub" nie jest tozsame z "albo". Oczywiście "i" nie jest tożsame z "również". Wg ownera jest możliwe funkcjonowanie Zarządu WM, Zarządcy powołanego uchwałą notarialną oraz administratora, który będzie za nich robił robotę.Pozwólcie,że nie zgodzę się z tym poglądem.:bigsmile:
  9. Szanowni pisarze!!! Pytanie "benita" było proste
    Witam
    Czy umowa o zarządzanie musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, czy może być to zwykła umowa dwóch stron.
    benita

    Na to pytanie odpowiedziała Haneczka.
    Pozostałe odpowiedzi to tylko wprowadzają mętlik. Osoba pytająca chce prostej odpowiedzi a nie naukowych wywodów okraszanych zgryźliwością lub udowadnianiem swojej wyższości.
    •  
      CommentAuthorowner
    • CommentTime30-01-2010
     
    wwwinyl:Ale owner twierdzi, że zarząd może spokojnie funkcjonować obok zarządcy i że mogą się dowolnie podzielić reprezentacją i odpowiedzialnością.

    To nie oni się dzielą między sobą, lecz właściciele mogą obdzielić ich kompetencjami przy umownym sposobie zarządu. Ograniczanie właścicielom form i sposobów zlecania zarządzania jego własnością byłoby niekonstytucyjne.
    Zakres uprawnień właściciela jest określony w art. 140 k.c. i w braku jednoznacznego, wyraźnego ograniczenia nie może być zawężany przez narzucenie właścicielowi sposobu gospodarowania swą rzeczą innego niż wybrany przez właściciela. (...)

    Jeśli więc właściciel nieruchomości innej niż wchodząca do zasobów [jednostek samorządu terytorialnego albo Skarbu Państwa], nie zarządza bezpośrednio swą nieruchomością, nie musi zawierać umowy o zarządzanie nieruchomością, lecz może w każdy aprobowany przez siebie i dopuszczalny prawem sposób uregulować kwestię gospodarowania swą nieruchomością (np. w zakresie tych działań, które wymagają dokonywania czynności prawnych może udzielić pełnomocnictwa, w zakresie czynności faktycznych może zawrzeć umowę podobną do umowy zlecenia itd.).

    Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17.07.2007, III CZP 69/07

    MirekL:"lub" nie jest tozsame z "albo". Oczywiście "i" nie jest tożsame z "również".

    Pierwsze zdanie jest prawdziwe. Drugie - fałszywe.
    MirekL:Wg ownera jest możliwe funkcjonowanie Zarządu WM, Zarządcy powołanego uchwałą notarialną oraz administratora, który będzie za nich robił robotę.

    Nie według mnie, lecz według Ciebie.
    Ja nic nie pisałem o administratorze.
  10. To właściciele decydują jaki sposób zarządu będą mieli we wspólnocie, mogą zarządzać zgodnie z modelem ustawowym, albo zupełnie go zmienić, czyli np. powierzyć zarząd i wybrać zarząd. Bardzo trudno jednak byłoby taką uchwałę poprawnie przygotować (podobnie jak statut).
    Oczywiście nie można naruszyć przepisów bezwzględnie obowiązujących.Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorowner
    • CommentTime30-01-2010
     
    andrzej 55:Szanowni pisarze!!! Pytanie "benita" było proste (...) Na to pytanie odpowiedziała Haneczka.

    Odpowiedziała, ale niepoprawnie.
    andrzej 55:Pozostałe odpowiedzi to tylko wprowadzają mętlik.

    Wolisz złą odpowiedź, ale prostą?
    A co wprowadza Twoja odpowiedź?
    Póki co, polemika z cudzymi wypowiedziami nie jest zakazana.
    Nie ma zresztą przeszkód, aby admin podzielił wątek na dwa lub więcej - jeśli są takie możliwości techniczne.
    •  
      CommentAuthormarta26421
    • CommentTime30-01-2010 zmieniony
     
    Pragnę zwrócić uwagę, że umowa o zarządzanie nieruchomością dotyczy całego budynku. W budynku WM zawiera się umowę o zarządzanie nieruchomością wspólną. Umowa nie może obejmować lokali mieszkalnych i użytkowych.

    Stroną zawartej umowy z Zarządcą ( zleceniobiorcą) są współwłaściciele nieruchomości wspólnej lub Zarząd Wspólnoty.

    Ocena Skutków Regulacji
    Wdrożenia dyrektywy 2006/123/WE o usługach na rynku wewnętrznym

    "Usługi w zakresie zarządzania nieruchomościami - Działalność zawodowa w dziedzinie zarządzania nieruchomościami, pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz rzeczoznawstwa majątkowego jest prowadzona na podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Wszystkie te działalności są działalnościami regulowanymi w rozumieniu dyrektywy."


    2007-09-12
    Pośrednicy i zarządcy nieruchomości
    Ponad 50 proc. skontrolowanych biur pośrednictwa oraz zarządców nieruchomości naruszyło prawo – wynika z kolejnej kontroli Inspekcji Handlowej przeprowadzonej na zlecenie UOKiK
    http://www.uokik.gov.pl/pl/informacja_i_edukacja/informacja/komunikaty_prasowe/art360.html

    http://www.bialystok.wiih.gov.pl/sprawozdania/dzialalnosc_2007.pdf
    •  
      CommentAuthorowner
    • CommentTime30-01-2010
     
    Stroną zawartej umowy z Zarządcą ( zleceniobiorcą) są współwłaściciele nieruchomości wspólnej lub Zarząd Wspólnoty.

    To nie zarząd, lecz wspólnota jest stroną umowy.
    Działania zarządu są działaniami wspólnoty.
    •  
      CommentAuthorHaneczka
    • CommentTime30-01-2010 zmieniony
     
    Zarządca:Nie zgadzam się z Haneczką. Umowa o zarządzanie nieruchomością winna być zawarta w formie pisemnej - pod rygorem nieważności, natomiast cyt. przepis nie wprowadza wymogu formy aktu notarialnego dla umowy o zarządzanie, lecz dla umowy określającej sposób zarządu (zawieranej pomiędzy właścicielami a nie między wspólnotą a zarządcą).


    Zarządco, nie musisz się ze mną zgadzać.......
    To, że umowa o zarządzanie powinna być zawarta w formie pisemnej, raczej nie pozostawia żadnych złudzeń i wątpliwości.
    Głupotą i beztroską byłoby też zawieranie umowy o administrowanie w formie ustnej.

    Cytowany przeze mnie przepis, czyli art.18 uowl jest podstawą do zawarcia umowy o zarządzanie , ponieważ odnosi się do decyzji właścicieli (umowy/uchwały) mówiącej o zmianie sposobu zarządu i o powierzeniu zarządu, a więc nie można zawrzeć umowy o zarządzanie, bez wcześniejszego spełnienia warunków z art.18.1 i 2a uwol.

    Zarządca:Z tym też się nie zgadzam, to jest najprawdopodobniej umowa o zarządzanie, administrowanie to element zarządzania. Aby jednak sprawę ocenić należycie konieczne jest przeanalizowanie jej treści.
    Inną kwestią jest czy skuteczne zlecenie określonych w umowie czynności nie wymaga zmiany sposobu zarządu.

    Nie to nie jest umowa o zarządzanie, skoro jest zarząd wspólnoty. Umowa o zarządzanie jest skuteczna jeśli spełnia warunki art.185 uogn i jest sporządzona na piśmie.
    Choć administrowanie jest częścią zarządzania, to nie spełniając wszystkich warunków wynikających z art.185 uogn nie rodzi skutków prawnych wynikających z umowy o zarządzanie w rozumieniu uogn.
    Czynności administrowania są czynnościami zleconymi przez zarząd wspólnoty w zakresie zawartej umowy, ale nie mają nic wspólnego z prawem do podejmowania decyzji z zakresu zarządu zwykłego, bo jest ono zarezerwowane dla wybranego zarządu wspólnoty.
    Zarząd nie może,(nawet w części) swoich czynności decyzyjnych z zakresu zarządu zwykłego przekazać administratorowi, bo nie ma w tym zakresie zgody i pełnomocnictwa od właścicieli.

    owner:
    andrzej 55:Szanowni pisarze!!! Pytanie "benita" było proste (...) Na to pytanie odpowiedziała Haneczka.

    Odpowiedziała, ale niepoprawnie..

    Jesteś taki pewny, że tak jest????
    To, bądź tak uprzejmy i przeczytaj to, co napisałam wyżej.
    Ale, skoro samo zło płynie z tego, co wcześniej napisałam, to może jednak nie warto....

    Tak będzie przecież fajniej. To słowo, swego czasu, było poszukiwane, jako chrakterystyczny identyfikator osobowy.
    •  
      CommentAuthorowner
    • CommentTime31-01-2010
     
    benita:Czy umowa o zarządzanie musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, czy może być to zwykła umowa dwóch stron.

    Haneczka:Musi być zawarta w formie aktu notarialnego, jeśli zarządzanie nieruchomością wspólną odbywa się w trybie art.18 uowl .

    Nieprawda. Art. 18 w ogóle nie dotyczy zawierania umowy o zarządzanie, lecz określenia sposobu zarządu przez właścicieli lokali.

    Ani ustawa o własności lokali, ani ustawa o gospodarce nieruchomościami nie zawierają wymogu, aby jakakolwiek umowa o zarządzanie była zawarta w formie aktu notarialnego.
    Umowa o zarządzanie jest skuteczna jeśli spełnia warunki art.185 uogn i jest sporządzona na piśmie.
    Choć administrowanie jest częścią zarządzania, to nie spełniając wszystkich warunków wynikających z art.185 uogn nie rodzi skutków prawnych wynikających z zarządzania w rozumieniu uogn.

    Wskaż przepis prawny, który wymaga, żeby umowa o zarządzanie spełniała te wszystkie "warunki".

    Żaden zarządca w żadnej wspólnocie nie wykonuje wszystkich czynności, o których mowa w art. 185.1 ugn. I nie tylko we wspólnocie, bo również w zasobach komunalnych czy spółdzielczych może tylko o tym pomarzyć.

    To nie zarządca zapewnia właściwą gospodarkę energetyczną w rozumieniu przepisów Prawa energetycznego, lecz właściciele, bo zwykle wiąże się to z poważnymi nakładami finansowymi (np. termomodernizacja).

    To nie zarządca inwestuje w nieruchomość, lecz właściciele.

    Według Twoich kryteriów, żadna umowa wspólnoty z zarządcą nie może być umową o zarządzanie. Ale ustawa (ugn) mówi co innego:
    Art. 185.2. Zarządca nieruchomości lub przedsiębiorca, o którym mowa w art. 184 ust. 3, działa na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością, zawartej z jej właścicielem, wspólnotą mieszkaniową albo inną osobą lub jednostką organizacyjną, której przysługuje prawo do nieruchomości, ze skutkiem prawnym bezpośrednio dla tej osoby lub jednostki organizacyjnej. (...)

    Wolę opierać się na przepisie ustawy, niż na Twoim przekonaniu.
    Tak będzie fajniej.
  11. owner:
    Nieprawda. Art. 18 w ogóle nie dotyczy zawierania umowy o zarządzanie, lecz określenia sposobu zarządu przez właścicieli lokali.

    Naprawdę nie zrozumiałeś o czym napisałam??? Odwracasz kocura ogonem i chwytasz za słówka....
    Przecież chodzi o umowę/uchwałę właścicieli sporządzoną w formie aktu notarialnego przed samą czynnością zawarcia umowy o zarządzanie.
    owner:Wolę opierać się na przepisie ustawy, niż na Twoim przekonaniu.
    Tak będzie fajniej.

    Dobrze, skoro tak wolisz...... Nie mam w zwyczaju uszczęśliwiać nikogo na siłę.
    Poza tym, moje przekonanie, być może, nie byłoby w stanie udźwignąć Twojego oparcia.
    Więc niech będzie fajnie. :cool:
  12.  
    Haneczka:"Nie to nie jest umowa o zarządzanie, skoro jest zarząd wspólnoty."


    Haneczko, gdyby uznać ten pogląd - wówczas ( w wielkim skrócie) odpowiedzialność zawodową ponosiłby wyłącznie zarządca, któremu powierzono zarząd w trybie art. 18 uwl a tak nie jest.

    Pomocne orzecznictwo:
    z uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2007.07.17, sygn. akt: III CZP 69/07"

    "Po pierwsze, wprawdzie przedmiot umowy o zarządzanie nieruchomością nie został określony wprost, ale można o nim pośrednio wnosić z treści pojęcia "zarządzanie nieruchomością", które zostało zdefiniowane w art. 185 ust. 1 u.g.n. Zgodnie z tym przepisem "zarządzanie nieruchomością, w rozumieniu niniejszej ustawy, polega na podejmowaniu wszelkich decyzji i dokonywaniu wszelkich czynności zmierzających do utrzymywania nieruchomości w stanie niepogorszonym, zgodnie z jej przeznaczeniem, jak również do uzasadnionego inwestowania w tę nieruchomość". Należy zauważyć, że z istoty swej zarządzanie nieruchomością wymaga podejmowania działań o różnym charakterze, zakresie i naturze prawnej, dlatego tej różnorodności odpowiada takie ogólne zarysowanie czynności, które składają się na zarządzanie nieruchomością. Charakterystyczne dla tej umowy jest to, że o ile z reguły elementy przedmiotowo istotne dla danej czynności prawnej, stanowią pewne minimum niezbędne do przyjęcia, że doszło do zawarcia określonej umowy nazwanej, o tyle formuła umowy o zarządzanie nieruchomością jest bardzo szeroka, niejako obliczona na maksymalne, a nie minimalne określenie praw i obowiązków stron umowy. Na tym tle powstaje też problem oceny umowy, w którym strony przewidują odjęcie niektórych uprawnień i obowiązków z katalogu owych "wszelkich decyzji i czynności". Powstaje pytanie, czy każde odjęcie praw i obowiązków należy traktować jako odejście od normatywnego wzorca umowy o zarządzanie nieruchomością. Takie skrajne stanowisko należy odrzucić, gdyż nie uwzględnia ono potrzeb praktyki wymagającej dopasowania praw i obowiązków zarządcy do rozmaitego charakteru i potrzeb nieruchomości. Należy także odrzucić przeciwne stanowisko, że zarządzaniem nieruchomością jest już wykonywanie względem nieruchomości choćby jednej czynności wywołującej skutki w sferze praw i obowiązków jej właściciela."
    Treść orzeczenia na stronie czasopisma:
    http://www.zarzadca.pl/content/view/471/94/Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego