Problem z samochodami na podwórku

robusio4066robusio4066 Użytkownik
edytowano sierpnia 2011 w Zarządzanie Nieruchomościami
Mama taką sytuację jest 10 właścicieli w mojej wspólnocie i temat wygląda następująco:
nie każdy właściciel posiada samochód ale jeden z nich postawił na podwórku 2 samochody których nie użytkuje i podejrzewam nieposiadających ważnych badań ani przeglądu nie wspomnę o opłatach OC ponieważ te auta nadają się tylko na złom oczywiście jak postawił tak stoją już z 3 lata, co można zrobić aby usuną te samochody ponieważ zajmują miejsca parkingowe dla reszty właścicieli w/w właściciel posiada 1 mieszkanie i pomieszczenia do niego przypisane,oprócz tego parkuje auto którym jeździ na co dzień i przyczepki transportowe.podwórko jest nieduże i brakuje czasem miejsca na auta innych właścicieli lokalów.

Komentarze

  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    co można zrobić aby usunąć te samochody, ponieważ zajmują miejsca parkingowe dla reszty właścicieli
    Tobie to przeszkadza, a innym właścicielom też ? Ile jest lokali w waszej wspólnocie ? Czy macie "przynależne" miejsca parkingowe do każdego lokalu, czy tylko dla właścicieli samochodów (Regulamin) ? Pozdrawiam
  • Opcje
    robusio4066robusio4066 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    16 lokali niema przydzielonych miejsc parkingowych podwórko jest małe mieści zaledwie 9 miejsc na samochody ,nie tylko mi ta przeszkadza innym też ponieważ jest sytuacja że niema gdzie zaparkować samochodu a te auta stoją i są nieużytkowane podwórko jest częścią wspólną wszystkich we wspólnocie w jakich przypisanych udziałach
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] robusio4066:[/cite]16 lokali niema przydzielonych miejsc parkingowych podwórko jest małe mieści zaledwie 9 miejsc na samochody ,nie tylko mi ta przeszkadza innym też ponieważ jest sytuacja że niema gdzie zaparkować samochodu a te auta stoją i są nieużytkowane podwórko jest częścią wspólną wszystkich we wspólnocie w jakich przypisanych udziałach
    uważam, że należy zrobić zebranie właścicieli loki i ustalić regulamin parkowania na terenie Wspólnoty.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Samochody nieużytkowane, które zalegają na osiedlowych parkingach już wkrótce trafią na złom. Projekt MSWiA przewiduje, że nieużywane samochody szybciej zostaną odholowane przez odpowiednie słuzby na parkingi strzeżone, patrz: http://prawo-na-drodze.wieszjak.pl/postoj-i-parkowanie/257392,Stare-auta-znikna-z-ulic.html http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/454371,stare_auta_szybciej_trafia_na_zlom.html
  • Opcje
    robusio4066robusio4066 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    to znaczy przypisać jedno miejsce parkowania dla poszczególnego lokalu. Jeżeli tak zrobimy to jak zmusić takiego właściciela do usunięcia pozostałych aut.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] robusio4066:[/cite]to znaczy przypisać jedno miejsce parkowania dla poszczególnego lokalu.
    Jeżeli tak zrobimy to jak zmusić takiego właściciela do usunięcia pozostałych aut.
    Odpowiednio oznakować teren do parkowania i wzywać policję , straż Gminną,... Robić to samo co on wam,... utrudniać mu życie...
  • Opcje
    robusio4066robusio4066 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    tak tyko że te auta są zarejestrowane mają tablice rejestracyjne i są na zamykanym podwórku a ta ustawa dotyczy aut na parkingach przyulicznych
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A może opracować i zatwierdzć uchwałą regulamin korzystania z parkingu, następnie przy braku reakcji ze strony tego właściciela zawezwać jego, aby usunął samochody z parkingu. Wyjaśnić, że jeżeli tego nie uczyni, to skierujecie „problem” do Straży Miejskiej, a ta ten „złom” z pewnością odholuje na koszt właściciela na płatny parking depozytowy (później samochody zostaną poddane utylizacji, także na koszt właściciela). Jeżeli odholowane samochody, nieposiadające obowiązkowego ubezpieczenia, zostaną zgłoszone do Obowiązkowego Funduszu Gwarancyjnego, to Fundusz naliczy stosowną opłatę za okres pozostawania posiadacza bez ochrony ubezpieczeniowej. Takie opłaty mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych - również wtedy, gdy np. porzucony stary samochód wart jest 200 zł. Warto pamiętać, że każde auto, które nie jest wyrejestrowane, musi być ubezpieczone - nawet takie, które nie jest użytkowane i stoi latami na podwórku. Wyrejestrować pojazd można w dwóch przypadkach: gdy zostanie sprzedane, albo gdy zostanie przez właściciela zutylizowane.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] robusio4066:[/cite]tak tyko że te auta są zarejestrowane mają tablice rejestracyjne i są na zamykanym podwórku
    a ta ustawa dotyczy aut na parkingach przyulicznych
    A słyszałeś o takim znaku jak "Strefa Ruchu"?

    http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Ruszyla-strefa-ruchu-Kierowcy-juz-wiedza-jak-nie-dostac-mandatu-n48037.html
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano sierpnia 2011
    Nie wydaje mi się, aby w sytuacji, gdy ten właściciel prawidłowo zaparkował, Straż Miejska mogła interweniować. Parkowanie kilku pojazdów nie narusza przecież prawa drogowego.

    Uważam, że w takiej sytuacji, gdy brakuje miejsc do parkowania, możecie Państwo ,tak jak napisał Kuba podjąć uchwałę w sprawie przyjęcia regulaminu parkowania i wprowadzić tez opłaty za parkowanie "nadprogramowych" pojazdów.

    "Wspólnota mieszkaniowa może pobierać od właścicieli lokali opłaty za korzystanie z parkingu stanowiącego nieruchomość wspólną, ale tylko od tych, którzy korzystają z niego w większym zakresie niż pozostali. W orzecznictwie i w doktrynie ugruntowany jest pogląd, że współwłaściciel, który z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli korzysta z całości bądź z części nieruchomości wspólnej, jest zobowiązany do rozliczenia uzyskanych z tego tytułu korzyści a sposobem dokonania takiego rozliczenia jest ustalenie opłaty za korzystanie z rzeczy wspólnej.....W uchwale z dnia 10 maja 2006 r., sygn. akt III CZP 9/06 Sąd Najwyższy orzekł, iż współwłaściciel, który z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli korzysta z nieruchomości wspólnej, jest zobowiązany do rozliczenia uzyskanych z tego tytułu korzyści. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd ten wskazał, iż korzyści z tytułu korzystania z rzeczy wspólnej mogą polegać na oszczędzeniu wydatków, dlatego też współwłaściciel, który korzysta z rzeczy wspólnej wykraczając poza granice korzystania, winien rozliczyć się z pozostałymi współwłaścicielami. "

    Więcej na ten temat na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny w artykule:
    "Opłaty za parkowanie we wspólnocie mieszkaniowej"

    http://www.zarzadca.pl/komentarze/718-oplaty-za-parkowanie-we-wspolnocie-mieszkaniowej
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]Nie wydaje mi się, aby w sytuacji, gdy ten właściciel prawidłowo zaparkował, Straż Miejska mogła interweniować. Parkowanie kilku pojazdów nie narusza przecież prawa drogowego.
    Uważam, że tu nie chodzi o prawidłowe parkowanie, ale o porzucenie pojazdu ... jego stan techniczny , wygląd , opłaty OC , ect.
    Wspólnota ma możliwość zgłaszania takich przypadków i usuwania przy pomocy stróżów prawa - wraków , porzuconych pojazdów ze swego terenu.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    elan124: następnie przy braku reakcji ze strony tego właściciela zawezwać jego, aby usunął samochody z parkingu. Wyjaśnić, że jeżeli tego nie uczyni, to skierujecie „problem” do Straży Miejskiej, a ta ten „złom” z pewnością odholuje na koszt właściciela na płatny parking depozytowy (później samochody zostaną poddane utylizacji, także na koszt właściciela)
    Zarządca: Nie wydaje mi się, aby w sytuacji, gdy ten właściciel prawidłowo zaparkował, Straż Miejska mogła interweniować
    KubaP: Wspólnota ma możliwość zgłaszania takich przypadków i usuwania przy pomocy stróżów prawa - wraków , porzuconych pojazdów ze swego terenu
    To w końcu Wspólnota Mieszkaniowa ma możiwości, czy ich nie ma ?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] elan124:[/cite] To w końcu Wspólnota Mieszkaniowa ma możiwości, czy ich nie ma ?

    Straż Miejska będzie interweniować w razie naruszenia prawa drogowego, jeżeli współwłaściciel terenu zaparkuje sobie na nim trzy auta nie naruszając przy tym kodeksu drogowego, to nie jest to powód do odholowania pojazdów.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]
    [cite] elan124:[/cite] To w końcu Wspólnota Mieszkaniowa ma możiwości, czy ich nie ma ?
    Straż Miejska będzie interweniować w razie naruszenia prawa drogowego, jeżeli współwłaściciel terenu zaparkuje sobie na nim trzy auta nie naruszając przy tym kodeksu drogowego, to nie jest to powód do odholowania pojazdów.
    Jeżeli właściciel zaparkuje sobie trzy auta na podwórku , a te po trzech latach będą wyglądać jak warki to na wniosek wspólnoty Straż Miejska czy Policja na pewno się tym zainteresuje,.... sprawdzone w dużych miastach. Skutki były różne, różniste.

    Niemniej należy opracować regulamin dotyczący parkowania, może przyda się w Sądzie.
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeżeli właściciel zaparkuje sobie trzy auta na podwórku , a te po trzech latach będą wyglądać jak warki to na wniosek wspólnoty Straż Miejska czy Policja na pewno się tym zainteresuje
    Wskaż podstawę prawną do takiej interwencji SM na prywatnej nieruchomości.
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano sierpnia 2011
    Wspólnota w regulaminie parkowania musi ustalić, że jeden właściciel ma prawo zaparkować jeden samochód, a w przypadku parkowania kolejnego samochodu ma prawo odholować go na parking strzeżony na koszt jego właściciela. Wtedy będzie podstawa do wezwania lory i usunięcia samochodu.

    Pomocnym może być, tak jak w przypadku mojej wspólnoty, postawienie znaku "strefa zamieszkania".

    Jeśli będzie znak "strefa zamieszkania" oraz wyznaczycie konkretne miejsca parkingowe dla konkretnych samochodów (z tabliczkami), wtedy możecie wezwać policję lub straż miejską, by wypisała delikwentowi mandat zanim odholujecie samochód. Znak "strefa zamieszkania" umożliwia parkowanie tylko i wyłącznie na wyznaczonych miejscach.

    Robusio4066, poczytaj sobie dwa tematy na ten temat:

    https://forum.zarzadca.pl/discussion/185/#Item_21

    https://forum.zarzadca.pl/discussion/3075/strefa-ruchu-juz-obowiazuje--od-14-maja-2011/#Item_3
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    robusio4066 - nie wyjaśniłeś sprawy podwórka.Czy jest ono częścią wspólną nieruchomości? Czy może oddzielną dzialką?
    EDDIE, KubaP - cieszę się ,że w waszych WM te znaki rozwiązują wasze problemy. Obawiam się ,że nie rozumiecie tematu wątku jaki poruszył robusio.A wasze rady uważam za nietrafne.:bigsmile:
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] robusio4066:[/cite]podwórko jest częścią wspólną wszystkich we wspólnocie
    https://forum.zarzadca.pl/discussion/3377/problem-z-samochodami-na-podworku/#Item_3
    [cite] MirekL:[/cite]robusio4066 - nie wyjaśniłeś sprawy podwórka.Czy jest ono częścią wspólną nieruchomości?
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano sierpnia 2011
    Też uważam, że postawienie znaków nie rozwiązuje problemu. Proponuję dla uproszczenia dyskusji przyjąć, że znaków takich nie ma a problem rozwiązać trzeba. Tańszym niż znaki rozwiązaniem jest nakaz (uchwałą) sprzedaży wszystkich aut lub zakaz wogóle wjazdu na podwórko.
    Rabusio pisze, że jest 10 właścicieli a 16 lokali (???) nie ma przydzielonych miejsc na podwórku - dla uściślenia ile w końcu jest lokali w waszej wspólnocie? Jeżeli całe podwórko jest nieruchomością wspólną to jest współwłasnością wszystkich właścicieli w częściach ułamkowych. Jeżeli nie dokonaliście podziału nieruchomości wspólnej to: "...każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania i współkorzystania z rzeczy wspólnej w zakresie, w jakim można to pogodzić z posiadaniem i korzystaniem przez pozostałych współwłaścicieli (art. 206 K.c.)..." Ilość samochodów nie ma związku z prawami współwłaścicieli do podwórka.
    W sytuacji gdy wielkość podwórka (nieruchomości wspólnej) uniemożliwia parkowanie aut wszystkich współwłaścicieli należy ten problem przedyskutować w gronie właścicieli i znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie. Gdy do konsensusu nie dojdzie a działania jednego z właścicieli powodują utrudnianie lub wręcz uniemożliwiają korzystanie innym współwłaścicielom z części wspólnej tak jak nakazują przepisy to zawsze w ostateczności pozostaje skorzystanie z art. 209 K.C.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Uważam, że prawidłowe oznakowanie terenu wspólnoty jest przepustka do dalszego działania Wspólnoty.
    Reszta,... o czy piszecie to są pobożne życzenia lub nietrafione porady :smile:
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Teraz zrozumialem. Tylko uwagi EDDIEGO i KubyP są sensowne, reszta bije pianę. A KubaP nawet wie, że jest to sprawdzone w dużych miastach. owner - wogóle nic nie doradzil, zajął się cytatami. Jedynie daarek wypowiedzial się logicznie i konkretnie. Moje pytanie nadal uważam za sensowne.Obawiam się ,że robusio używa potocznego języka określając podwórko jako część wspólna nieruchomości, czyli część gruntu na ktorym jest budynek. Jeżeli to prawda uwagi daarka są jedynym rozsądnym rozwiązaniem.Prawdopodobnie należaloby odplatnie "wydzierżawić" miejsca "parkingowe".Opowieści o zbawczym dzialaniu tablic "strefa ruchu" i strefa zamieszkania" to bajki z "mchu i paproci".Nic nie wiemy o tym podwórku, czy jest tam jakaś droga, czy możliwe byloby wyznaczenie miejsc parkingowych zgodnych z prawem itp. Problem stanie się jeszcze większy jak okaże się ,że podwórko to osobna dzialka (częsta praktyka sprzedawców np. gmin) "wciśnięta" wlaścicielom jako teren niezbędny dla funkcjonowania wspólnoty. Tu niezbędny będzie sąd.:bigsmile:
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Teraz zrozumialem. Opowieści o zbawczym działaniu tablic "strefa ruchu" (...) to bajki z "mchu i paproci".
    Czy, aby na pewno coś zrozumiałeś , mam pewne obiekcje...:neutral:
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Jedynie daarek wypowiedzial się logicznie i konkretnie.
    Faktycznie:
    [cite] daarek:[/cite]Tańszym niż znaki rozwiązaniem jest nakaz (uchwałą) sprzedaży wszystkich aut lub zakaz wogóle wjazdu na podwórko.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    MirekL: Tylko uwagi EDDIEGO i KubyP są sensowne, reszta bije pianę
    MirekL: Jedynie daarek wypowiedzial się logicznie i konkretnie
    MirekL - musisz się na coś zdecydować :wink:
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy Wam tylko chodzi o wpisy? Czy nie widzicie ironii w naszych wypowiedziach.
    elan124 - o jakim Ty złomie mówisz? Widzialeś te samochody? To może dodaj jeszcze ,że napewno są kradzione.
    KubaP - już widzę kolejkę Policjantow i Funkcjonariuszy SM aby odholować czyjś samochód.Silą ich tam nie ściągnięcie, chyba ,że będzie wykroczenie i przyjdą wypisać mandat. A co się zmieni jak teren będzie zaznaczony? Przybędzie miejsc parkingowych? A co z regulaminami? One funkcjonują, jak ich sygnatariusze chcą je przestrzegać. A na czym polegałyby te zasady regulaminowe? W dni parzyste parkują z parteru, w pozostale - z I piętra?
    Łapiecie innych za slówka, aby tylko wasze bylo na wierzchu, niepotrzebny wam do tego nawet autor wątku.
    Uważam, że prawidłowe oznakowanie terenu wspólnoty jest przepustka do dalszego działania Wspólnoty.
    Reszta,... o czy piszecie to są pobożne życzenia lub nietrafione porady
    Amen.:bigsmile:
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano sierpnia 2011
    Czy nie widzicie ironii w naszych wypowiedziach
    No właśnie...:wink:
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Teraz zrozumialem. Tylko uwagi EDDIEGO i KubyP są sensowne, reszta bije pianę. A KubaP nawet wie, że jest to sprawdzone w dużych miastach. owner - wogóle nic nie doradzil, zajął się cytatami. Jedynie daarek wypowiedzial się logicznie i konkretnie. Moje pytanie nadal uważam za sensowne.Obawiam się ,że robusio używa potocznego języka określając podwórko jako część wspólna nieruchomości, czyli część gruntu na ktorym jest budynek. Jeżeli to prawda uwagi daarka są jedynym rozsądnym rozwiązaniem.Prawdopodobnie należaloby odplatnie "wydzierżawić" miejsca "parkingowe".Opowieści o zbawczym dzialaniu tablic "strefa ruchu" i strefa zamieszkania" to bajki z "mchu i paproci".Nic nie wiemy o tym podwórku, czy jest tam jakaś droga, czy możliwe byloby wyznaczenie miejsc parkingowych zgodnych z prawem itp. Problem stanie się jeszcze większy jak okaże się ,że podwórko to osobna dzialka (częsta praktyka sprzedawców np. gmin) "wciśnięta" wlaścicielom jako teren niezbędny dla funkcjonowania wspólnoty. Tu niezbędny będzie sąd.:bigsmile:

    Twoje ironiczne uwagi, z pozoru niewinne, w rzeczywistości stają się chamskie, zaczepne i prowokujące. Stajesz się userem, który sieje ferment, psuje atmosferę na forum. Nie piszę tutaj tylko o tym jednym, cytowanym powyżej poście, dotyczy to prawie wszystkich twoich postów niestety.

    Przyjmij do wiadomości, że tablica "strefa zamieszkania" działa, a przykładem nie są baśni z 1001 nocy, tylko moja wspólnota.

    Przyjmij także do wiadomości, że autor wątku napisał "podwórko jest częścią wspólną wszystkich we wspólnocie", twoje dywagacje, że jest inaczej, to klasyczne bicie piany.
    Piszesz: "niepotrzebny wam do tego nawet autor wątku", a tobie jest on potrzebny?? Do czego?? Do dalszych analiz postów innych userów? Wysyłasz Ownera na forum polonistyczne, może sam wybrałbyś się na jakiekolwiek inne forum, bo twoje posty coraz mniej pasują do forum wspólnot mieszkaniowych.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite] A na czym polegałyby te zasady regulaminowe? W dni parzyste parkują z parteru, w pozostale - z I piętra?

    Sądzę, że można, np. ustalić, że każdy właściciel ma prawo do parkowania jednego samochodu a jeżeli chce zaparkować większą liczbę pojazdów - powinien za to zapłacić.

    Realizację regulaminu można wyegzekwować na drodze sądowej.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Z postu >robusio< wynika , że podwórko jest za małe żeby wogóle parkować kilka aut a co dopiero wszystkich właścicieli po 1 szt. W tym właśnie jest cały problem, bo gdyby wszyscy się mieścili a dodatkowo jeden nie zajmował połowy podwórka nie było by problemu.
    To trzeba rozwiązać!
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W takim przypadku są dwa rozwiązania:

    1. Dokupić taki teren, by całe podwórko wystarczało do parkowania tylu samochodów ile jest właścicieli w WM.

    2. Wprowadzić opłatę dla tych, którzy będą mieli prawo parkować na terenie wspólnym.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    EDDIE - a nie lepiej to było dzień temu wskazać te dwa logiczne rozwiązania, zamiast rozwodzić się na temat odholowywania pojazdów, dywagacji na temat stanu technicznego pojazdu, jego zaleglości w opłatach ubezpieczeniowych, złego parkowania , zalet stref zamieszkania i ruchu? Czy sądzisz ,że jak zawnioskujesz ,że twój ogródek od jutra ma być "Strefą zamieszkania" odpowiednie urzędy dadzą Ci zezwolenie? W tym wypadku prawdopodobnie wszyscy parkują w miejscu niedozwolonym. Logicznym i zgodnym z prawem byłoby umieszczenie znaku ,np. zakaz wjazdu albo zakaz parkowania. I wówczas SM "przybiegnie" aby wypisać mandat.Szkoda ,że robusio nic więcej nie dodal w tej sprawie.:bigsmile:
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Czy sądzisz ,że jak zawnioskujesz ,że twój ogródek od jutra ma być "Strefą zamieszkania" odpowiednie urzędy dadzą Ci zezwolenie?
    Do ustanowienia strefy zamieszkania nie jest potrzebne urzędowe zezwolenie.
    O tym decyduje zarządca lub właściciel terenu.
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]EDDIE - a nie lepiej to było dzień temu wskazać te dwa logiczne rozwiązania, zamiast rozwodzić się na temat odholowywania pojazdów, dywagacji na temat stanu technicznego pojazdu, jego zaleglości w opłatach ubezpieczeniowych, złego parkowania , zalet stref zamieszkania i ruchu? Czy sądzisz ,że jak zawnioskujesz ,że twój ogródek od jutra ma być "Strefą zamieszkania" odpowiednie urzędy dadzą Ci zezwolenie? W tym wypadku prawdopodobnie wszyscy parkują w miejscu niedozwolonym. Logicznym i zgodnym z prawem byłoby umieszczenie znaku ,np. zakaz wjazdu albo zakaz parkowania. I wówczas SM "przybiegnie" aby wypisać mandat.Szkoda ,że robusio nic więcej nie dodal w tej sprawie.:bigsmile:

    Nie lepiej, bo jak widzisz jesteś w błędzie w temacie "zalet stref zamieszkania".
  • Opcje
    GrubaGruba Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ciekawe czy tu jeszcze ktos zaglada... Ja mam podobny problem... Sasiedzi bez aut wszczeli raban (my mamy kilka) i podpisali regulamin wspolnoty, ze na JEDNO mieszkanie JEDEN samochod :))) Czy to jest zgodne z prawem? Bo wydaje mi sie komiczne, ze ktos bedzie mi mowil ile moge miec aut (na podworku :P) :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.