wynagrodzenie zarządu wspólnoty mieszkaniowej

dhwokulskidhwokulski Użytkownik
edytowano kwietnia 2012 w Zarządzanie Nieruchomościami
Czy możliwe jest wynagrodzenie jednego członka zarządu (członka wspólnoty), który faktycznie działa i jak to zrobić, jesteśmy dużą wspólnotą mieszkaniową.
«1

Komentarze

  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Podjąć uchwałę w tej sprawie.
    Członek zarządu może sam wystąpić z takim wnioskiem.
    Ustawa o własności lokali:
    Art. 28.Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.
    Wynika stąd, że tylko właściciel lokalu może wystąpić z takim żądaniem. Chociaż nie ma przeszkód, żeby uchwałą przyznać wynagrodzenie członkowi zarządu, który nie jest właścicielem lokalu w tej nieruchomości.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano kwietnia 2012
    [cite] dhwokulski:[/cite]Czy możliwe jest wynagrodzenie jednego członka zarządu (członka wspólnoty), który faktycznie działa i jak to zrobić, jesteśmy dużą wspólnotą mieszkaniową.
    oczywiście, wystarczy uchwała ogółu właścicieli lokali, a niej opis na jakich zasadach to wynagrodzenie będzie wypłacane . Takie ble ble...
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Pomocne piśmiennictwo:

    "Zarząd wspólnoty mieszkaniowej ma prawo do wynagrodzenia. Prawo to wynika - dla członka zarządu będącego właścicielem lokalu - z dyspozycji art. 28; jego wysokość powinna być określona (uzasadniona) nakładem pracy... Właściciel lokalu, który pełni funkcję członka zarządu, a którego wynagrodzenie nie zostało ustalone w zaakceptowanej przez niego uchwale właścicieli lokali (czyli w umowie), może dochodzić swych należności od wspólnoty mieszkaniowej w drodze powództwa o zapłatę. Nie ma przy tym większego znaczenia fakt, czy podjęto uchwałę w tym przedmiocie, czy też uchwała nie została w ogóle zaakceptowana."

    Własność lokali. Komentarz, Roman Dziczek, s. 196
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]"Właściciel lokalu, który pełni funkcję członka zarządu, a którego wynagrodzenie nie zostało ustalone w zaakceptowanej przez niego uchwale właścicieli lokali (czyli w umowie)"
    W uchwale, czyli w umowie? O jaką umowę chodzi?
    Uchwała większości a umowa wszystkich właścicieli to różne sytuacje prawne.
  • Opcje
    BogunovBogunov Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Witam, no i nikt nie wytłumaczył tego problemu do końca. Ok podejmujemy uchwałe, że chcemy takiemu członkowi zarządu płacić. Jak się rozliczamy z fiskusem, dajemy mu prace czy nie , o co tu chodzi. Kto go zatrudnia ???/Grupa ludzi/ mieszkanców ???? Mamy do tego prawo? A na jakiej zasadzie ten członek zarządu się rozlicza z fiskusem -kto mu wystawia jakikolwiek pit. Czy to umowa o dzieło czy co???? Wygląda to mi tu na jakąś totalną ściemę. Większość się zgadza, ale nie wszyscy, tu chodzi o pieniądze właścicieli mieszkań. A co z tymi którzy się nie zgodzili. W ramach szeroko pojętej demokracji, też mają płacić, mimo, że się nie zgadzali. To absurd. Jest tu ktoś, kto wytłumaczy to sensownie.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Bogunov:[/cite]Jak się rozliczamy z fiskusem
    Rozlicza się członek zarządu, który otrzymuje wynagrodzenie. Wspólnota ten wydatek ujmuje jako swój koszt.
    [cite] Bogunov:[/cite]dajemy mu prace czy nie , o co tu chodzi.
    Dajecie mu kasę, czyli przychód. To nie jest stosunek pracy. W świetle przepisów podatkowych, dla wynagradzanego członka zarządu jest to "przychód z innych źródeł".
    [cite] Bogunov:[/cite]Kto go zatrudnia ???/Grupa ludzi/ mieszkanców ???? Mamy do tego prawo?
    Zatrudnia go wspólnota mieszkaniowa. Ma do tego prawo. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania (art. 6 zdanie drugie ustawy o własności lokali).
    [cite] Bogunov:[/cite]A na jakiej zasadzie ten członek zarządu się rozlicza z fiskusem -kto mu wystawia jakikolwiek pit.
    Członek zarządu swoje wynagrodzenie dolicza do innych przychodów i rozlicza się raz w roku z fiskusem. Nie odprowadza miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy. Od wspólnoty dostaje PIT-8C.
    [cite] Bogunov:[/cite]Czy to umowa o dzieło czy co????
    Nie. To jest wynagrodzenie z tytułu wyboru do zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Podstawą stosunku prawnego jest uchwała o wyborze, nie zawiera się żadnej umowy.
    [cite] Bogunov:[/cite]Wygląda to mi tu na jakąś totalną ściemę.
    Za to, co Ci się wydaje, nie biorę odpowiedzialności.
    [cite] Bogunov:[/cite]Większość się zgadza, ale nie wszyscy, tu chodzi o pieniądze właścicieli mieszkań. A co z tymi którzy się nie zgodzili. W ramach szeroko pojętej demokracji, też mają płacić, mimo, że się nie zgadzali. To absurd.
    Ci, co się nie zgodzili, ale zostali przegłosowani, też muszą płacić. Tak samo, jak na każdy inny wydatek wspólnoty: przeglądy, ubezpieczenie, remonty itp. Czy zawsze uzyskujecie w swojej wspólnocie 100 procent poparcia dla każdej uchwały? Uchwała, która uzyskała poparcie większości, obowiązuje wszystkich. Takie są reguły podejmowania decyzji we wspólnocie, liczącej co najmniej 8 lokali.
  • Opcje
    BrzozowiakBrzozowiak Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ja mam pytanie bardziej sprecyzowane. Sprawa dotyczy członka zarządu wspólnoty mieszkaniowej, który nie jest właścicielem lokalu we wspólnocie. Czy taka osoba ma prawo pobierać wynagrodzenie na tej samej zasadzie co właściciel lokalu (brutto + PIT-8C i sam się rozlicza) czy może należy wypłacać wynagrodzenie na podstawie umowy cywilnoprawnej (zlecenie lub o dzieło).

    Drugi aspekt tej sprawy jest taki, iż jeśli WM składa do Urzędu skarbowego CIT-8 to na tym dokumencie podpisują się albo członkowie zarządu, którzy w przypadku takim, że są właścicielami lokali robią to we własnym imieniu albo osoba uprawniona (z licencją ministra finansów - nie mylić z licencją zarządcy). Wydaje mi się, że osoba, która nie jest właścicielem lokalu i nie posiada licencji ministra finansów nie ma prawa podpisać się pod takim dokumentem, gdyż składa go w imieniu innej osoby.

    Proszę o odpowiedzi najlepiej z jakimiś interpretacjami prawnymi lub z doświadczenia.
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    ad 1
    Nie ma różnicy między członkiem zarządu będącym właścicielem, a członkiem zarządu nie bedącym właścicielem. Procedura jak wyżej.
    ad 2
    albo członkowie zarządu, albo osoby przez niego upowaznione upowaznieniem pisemnym złożonym i opłaconym 17 zł. Licencja/certyfikat MF nie mają nic do tego.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Brzozowiak - WM nie wypelnia żadnych PIT-ów i nikomu ich nie wręcza. Rozliczenie podatkowe czlonka Zarządu to jego sprawa i US.
    a-z - piszesz bardzo ciekawe rzeczy
    albo osoby przez niego upowaznione upowaznieniem pisemnym złożonym i opłaconym 17 zł.
    zlożonym gdzie a oplaconym przez kogo i dlaczego?:bigsmile:
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    ...nie ma przeszkód, żeby uchwałą przyznać wynagrodzenie członkowi zarządu, który nie jest właścicielem lokalu w tej nieruchomości...
    - to jakieś chyba żarty z prawa?
    A co jakiegoś Kowalskiego, mieszkajacego w domu jednorodzinnym naprzeciwko obchodzą uchwały wspólnoty mieszkaniowej?
    Nie znamy kulis jego wyboru na członka zarządu - pewnie miał jakieś specjalne uzdolnienia albo kwalifikacje, że właściciele woleli powierzyć swój majątek obcemu człowiekowi. Hmm.
    Art 28 mówi dość wyraźnie o właścicielu lokalu.
    Na jakiej podstawie prawnej tenże Kowalski ma żądać wynagrodzenia od wspólnoty?
    Chyba jakaś umowa powinna być zawarta skoro to obcy człowiek spoza właścicieli. Jak właściciele mają egzekwować wypełnianie obowiazków od kogoś obcego kogo nie wiąże żaden stosunek prawny z nimi? W razie pozwu o narażenie na straty np. jak chcecie wyegzekwować odpowiedzialność takiego członka zarządu?
    Ja wiem, że właściciele mają prawo podjąć każdą uchwałę byle byłaby zgodna z prawem i dotyczyła NW.
    Czy w takim razie sprawy wynagrodzenia obcego człowieka, spoza wspólnoty mieszczą się w tych kryteriach? Mam pewne wątpliwości.
    Dla właściciela pełniącego dodatkowe obowiązki owszem uchwała jak najbardziej ale dla obcego, spoza zakresu działania danej wspólnoty?
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    daarek -
    - to jakieś chyba żarty z prawa?
    Z wszystkich tutaj wpisów żartobliwe są tylko Twoje, np. ten
    A co jakiegoś Kowalskiego, mieszkajacego w domu jednorodzinnym naprzeciwko obchodzą uchwały wspólnoty mieszkaniowej?
    Co ma piernik do wiatraka?
    O jakim ty obcym czlowieku piszesz? Wlaściciel to swój , a już jego syn, córka (być może adwokat,księgowa, radca prawny)to już obcy, ktoremu grupa wlascicieli powierza swoj majątek. Jeżeli właściciele powierzają tą funkcję takiej osobie, to nie czynią tego wbrew jego woli, ale zgadzają się na jego warunki, w tym finansowe.
    Na jakiej podstawie prawnej tenże Kowalski ma żądać wynagrodzenia od wspólnoty?
    Żadnej, jedynie na podstawie zasady ,że za pracę należy się płaca, chyba ,że zgodzi się tyrać za frico.
    Radosna tworczość uchwalodawcza WM to grzech pierworodny. We WM konieczna jest tylko jedna uchwala - plan gospodarczy z wysokością zaliczki. Jak uchwalą kwotę na zarządzanie, to to jest podstawa wyplaty. A niech sobie Zarząd rozdzieli ,że temu co siedzi i myśli dać 500 zl a temu co tylko siedzi 50 zl. Roszczenia odszkodowawcze WM będzie tak samo dochodzić od swojego jak i obcego, na podstawie kc. Oczywiście ja nie zabraniam WM podpisywania umów, ale już widzę problemy jak dowie się o tym US, a i ucieszy się ZUS, ktory potraktuje to jako zlecenie i WM obudzi się z ręką w nocniku.:bigsmile:
  • Opcje
    AsintaAsinta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ustawa o własności lokali
    Art. 20.
    1. Jeżeli lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, jest więcej
    niż siedem, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze
    jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. Członkiem zarządu może być
    wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich
    grona
    .

    Art. 28.
    Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.


    W art. 28 wyraźnie jest napisane że żądać wynagrodzenia może właściciel lokalu będący członkiem zarządu, nic nie pisze o osobach spoza grona właścicieli.....
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Prawo do żądania wynagrodzenia, zapisane w ustawie, to nie to samo, co przyznanie wynagrodzenia przez właścicieli w drodze uchwały. Jeżeli właściciele mają taką wolę, żeby wynagradzać członków zarządu, to mają do tego prawo. Mogą przecież wynagradzać zarządcę, księgową, dlaczego nie członka zarządu.

    Sytuacja prawno-podatkowa tak wynagradzanego członka zarządu-niewłaściciela nie różni się niczym od członka zarządu-właściciela. Różnica jest jedna: jeżeli wynagrodzenia nie przyznano uchwałą, to członek zarządu-właściciel ma prawo jego żądać, a w razie odmowy dochodzić wynagrodzenia na drodze sądowej. Członek zarządu-niewłaściciel nie może skutecznie żądać - to znaczy, że nie ma podstaw dochodzenia takiego wynagrodzenia na drodze sądowej.
  • Opcje
    AsintaAsinta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Mogą przecież wynagradzać zarządcę, księgową, dlaczego nie członka zarządu.
    Oczywiście że mogą, ale tutaj chodzi o samą formę wynagrodzenia, wynagrodzenie członka zarządu to specyficzna forma wynagrodzenia - bez zusów, tylko opodatkowanie i to jeszcze na takiej zasadzie że członek zarządu sam podatek płaci rozliczając się z US :confused:....Zatrudnienie księgowej, czy np. sprzątaczki we wspólnocie a później ich wynagradzanie odbywa się na całkiem innych zasadach niż członka zarządu....
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A czym się różni członek zarządu-niewłaściciel od członka zarządu-właściciela pod względem składek ZUS i podatku?
  • Opcje
    AsintaAsinta Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    dobra, to inaczej....
    chcąc zatrudnić sprzątaczkę i księgową, wspólnota bierze te osoby do zarządu wspólnoty i płaci wynagrodzenie jak dla członków zarządu, no oczywiście kwoty mogą być zróżnicowane (nigdzie nie ma napisane, że każdy członek zarządu ma dostawać takie same wynagrodzenie).
    I taka księgowa wg uchwały ma mieć miesięcznie np. netto 2 tys. - wspólnota brutto płaci jej brutto 2440,00 i tyle ją ta osoba kosztuje.....
    Przy zatrudnieniu księgowej na umowę o pracę i przy płacy netto ok 2 tys., brutto to jakieś 2775, a ze składkami pracodawcy ok. 3350,00.....
    Różnica znaczna, pomijam urlopy, badania bhp i jeszcze inne dodatkowe koszty pracodawcy....
    Dlatego pytam czy osoba z zewnątrz może być wynagradzana jak członek wspólnoty, moim zdaniem śliska sprawa....
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    Dlatego pytam czy osoba z zewnątrz może być wynagradzana jak członek wspólnoty
    Może.
    Komentarz edytowany Posesja
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A teraz można bardzo latwo odpowiedzieć na pytanie dlaczego we WM w Zarządach są ludzie z "łapanki". To sprawa zawiści ludzi, przyznanie wynagrodzenia jest prawie niemożliwe. Wszyscy się zgadzają na wybór czlonka zarządu, pod jednym warunkiem, za frico.Za darmo i jeszcze pod wnikliwą kontrolą "próbujących się dowartościować nowobogackich". Właściciel ma prawo kontroli zawsze, wszędzie i wszystkiego co dotyczy Zarządu.A on ma prawo "ewentualnie" przyjść na zebranie roczne, chyba ,że w tym czasie będzie na zakupach. Oczywiście jest inna sprawa kiedy Zarząd pracujący za darmo podpisuje umowę na zarządzanie z "licencjonowanym zarządcą". Nikt z wlaścicieli nie kwestionuje wówczas stawek rynkowych, 50 gr ,70 gr a może i więcej, ale wiadomo - dobra praca wymaga dobrej płacy. Wlaściciele zadowoleni ,że "płacą i wymagają" nie zdają sobie sprawy,że są "dojeni" przez "cwanych naciągaczy". Wygoda kosztuje. Z doświadczenia wiem ,że koszty zarządzania we WM to około 10 gr za m2 i to w porywach. Pozostale 40 gr to mój zysk, koszt mojego myślenia i mojej odpowiedzialności.
    Asinta - nie uprawiaj tutaj demagogii - wskaż Nam WM która zatrudnia na caly etat księgową. Chyba ,że znasz taką 1000 - lokalową?
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    zlożonym gdzie a oplaconym przez kogo i dlaczego?
    złożonym w US, a opłaconym przez WM i dlatego, że zarząd woli nie mieć nic wspólnego z US. Częstokroć upoważnionym do podpisywania deklaracji w imieniu WM jest przedstawiciel administratora/zarządcy.

    Nowy doklejony: 12.06.12 23:52
    Asinta - nie uprawiaj tutaj demagogii - wskaż Nam WM która zatrudnia na caly etat księgową. Chyba ,że znasz taką 1000 - lokalową?
    Podana cena dotyczy (u mnie) wspólnot(y) ok. 500 lokali.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Prawdę powiedziawszy znalem odpowiedź. To "licencjonowani zarządcy" "nawijają makaron na uszy" właścicielom ,którzy dali się wybrać do Zarządu, że "takie są wymogi prawne" i to działa. Glupi wlasciciele są sterowani przez cwanych zarządców, ktorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialnośći prawnej. ale spijają śmietankę. I nikt nie chce tego zmieniać, dlatego jest taki prostest przeciwko deregulacji. WLAŚCICIELE OBUDŹCIE SIĘ.NIE DAJCIE SIĘ DOIĆ. Weźcie sprawy w swoje ręce.:bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] a-z:[/cite]
    zlożonym gdzie a oplaconym przez kogo i dlaczego?
    złożonym w US, a opłaconym przez WM i dlatego, że zarząd woli nie mieć nic wspólnego z US.
    Każde pełnomocnictwo, złożone w urzędzie administracji publicznej lub sądzie, wymaga opłaty skarbowej w kwocie 17 zł, zgodnie z ustawą z dnia 16 listopada 2006 o opłacie skarbowej.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Bravo zarządcy - Naród głupi wszystko kupi.Ale dzięki temu macie na chleb, i to z maslem ( a może nawet i z szynką):bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Prawdę powiedziawszy znalem odpowiedź. To "licencjonowani zarządcy" "nawijają makaron na uszy" właścicielom ,którzy dali się wybrać do Zarządu, że "takie są wymogi prawne" i to działa. Glupi wlasciciele są sterowani przez cwanych zarządców, ktorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialnośći prawnej. ale spijają śmietankę. I nikt nie chce tego zmieniać, dlatego jest taki prostest przeciwko deregulacji. WLAŚCICIELE OBUDŹCIE SIĘ.NIE DAJCIE SIĘ DOIĆ. Weźcie sprawy w swoje ręce.:bigsmile:
    Co to za bełkot? Czy w Szczecinie nie obowiązuje ustawa o opłacie skarbowej? :smile:
    A może nie obowiązuje ona zarządców nielicencjonowanych - takich, jak ty?
    Czy myślisz, że po tak zwanej "deregulacji" ustawa zostanie zniesiona i opłaty skarbowej od pełnomocnictw do czynności z zakresu administracji publicznej już nie będzie? To się łudzisz. Licencjonowani - w przeciwieństwie do ciebie - znają (powinni znać) obowiązujące prawo. Jak zaczną doradzać tacy "uwolnieni od wiedzy" jak ty, to dopiero będzie raj dla urzędów skarbowych. :bigsmile:
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ten belkot, to glos prawdy. Wiem ,że wielu z zarządów zgodzi się za 17 zl pozbyc się problemu i odpowiedzialności. Ale może na początek paru powie " Panie administratorze , Pan tu nie jest od wymądrzania się tylko od wykonywania naszych poleceń. Jak się Panu nie podoba to dziękujemy". Trudne , ale nie niemożliwe. I ciągle wierzę ,że WM zrozumieją ,że nie placą podatkow, a jak placili to rozliczą swoich zarządców przed sądem. Oczywiście zarządcy licencjonowani nie mają się czego obawiać, za ich błedy zaplacą firmy ubezpieczeniowe , w których wykupili OC. Jestem ciekaw ktora firma placi za glupotę? PZU, Alior Bank a może jakaś nowa np z Chin??? To forum czeka na takie informacje.:bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Wiem ,że wielu z zarządów zgodzi się za 17 zl pozbyc się problemu i odpowiedzialności.
    To niewiele wiesz i nic nie zrozumiałeś z tego wątku. Jest akurat odwrotnie - to wspólnota w osobach jej zarządu udziela pełnomocnictwa zarządcy do sporządzania deklaracji podatkowych - żeby się pozbyć problemu za 17 złotych.

    Na resztę twoich wynurzeń spuszczę zasłonę milczenia...
    Czy sprawa podatków zarządzanej przez ciebie wspólnoty już się rozstrzygnęła?
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zdania wśród zarządców są jak widze rozbieżne.
    a-z twierdzi ,że płaci za to WM a Posesja, że to Zarząd jeszcze prosi zarządcę żeby to zrobil!?
    WM nie placą podatków, chyba ,że są administrowane przez fachowców, ktorzy wszystkie ewentualne pożytki WM opodatkowują. Tak na wszelki wypadek, dla dobra Ojczyzny.
    Właściciele dają się omamiać, to ich sprawa i ich pieniądze. Wynika to z bierności ludzi trzymających się zasady "Nie wychylaj się" oraz ignorancji prawnej i strachu przed ewentualną odpowiedzialnością. Więc we WM mamy Zarządy "staruszkow", którzy mają wolny czas i zielonego pojęcia o zarządzaniu, łatwych w manipulowaniu przez rzekomych fachowców oraz Zarządy ochotników, którzy stykają się z zawiścią sąsiadów, wyzywani od Aniołów z Alternatywy 4. Samo życie.
    Polemika jest typu - "A u Was biją murzynow".:bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]a-z twierdzi ,że płaci za to WM a Posesja, że to Zarząd jeszcze prosi zarządcę żeby to zrobil!?
    Nie ma żadnych rozbieżności. Opłatę skarbową płaci wspólnota, bo ona udziela pełnomocnictwa.
    Reszta - bez komentarza.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Bogunov:[/cite]Witam, no i nikt nie wytłumaczył tego problemu do końca. Ok podejmujemy uchwałe, że chcemy takiemu członkowi zarządu płacić.
    Uchwałę podejmuje Wspólnota mieszkaniowa czyli ogół właścicieli lokali tworzących tę wspólnotę.
    Jak się rozliczamy z fiskusem, dajemy mu prace czy nie , o co tu chodzi. Kto go zatrudnia ???/Grupa ludzi/ mieszkanców ???? Mamy do tego prawo?
    Wypłacacie , wypłacacie , wypłacacie .... i na koniec roku wystawiacie PIT8 a on się sam rozlicza...
    A na jakiej zasadzie ten członek zarządu się rozlicza z fiskusem -kto mu wystawia jakikolwiek pit. Czy to umowa o dzieło czy co????
    Na podstawie uchwałay WM i PITu 8 wystawionego przez wspólnotę.
    Wygląda to mi tu na jakąś totalną ściemę. Większość się zgadza, ale nie wszyscy, tu chodzi o pieniądze właścicieli mieszkań. A co z tymi którzy się nie zgodzili.
    to maja problem ze są w mniejszości i głosowani przeciw takiej uchwale przyznającej wynagrodzenie członkowi Zarządu WM. ( art. 28 UoWL)
    Art. 28. Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.
    
    W ramach szeroko pojętej demokracji, też mają płacić, mimo, że się nie zgadzali. To absurd. Jest tu ktoś, kto wytłumaczy to sensownie.
    absurdem jest to, że nie przyjmujesz do siebie obowiązującego prawa ... u ciebie prawo Kalego jest najważniejsze...
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dyskusja się toczy już jakiś czas a Ty KubaP na początku, jakbyś wogóle nie czytał pytania.
    Po co po raz kolejny cytujesz art. 28 ?
    ...Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać...
    Przypominam pytanie: Na jakiej podstawie nie właściciel lokalu (inny, obcy człowiek, lokator, proboszcz...) może żądać?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    [cite] daarek:[/cite]Dyskusja się toczy już jakiś czas a Ty KubaP na początku, jakbyś wogóle nie czytał pytania.
    Po co po raz kolejny cytujesz art. 28 ?
    ...Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać...
    Przypominam pytanie: Na jakiej podstawie nie właściciel lokalu (inny, obcy człowiek, lokator, proboszcz...) może żądać?
    Bo jest członkiem Zarządu WM ... jak już mnie się wydaje , od 1989 roku za friko mało, kto chce świadczyć swoje usługi zwłaszcza ktoś "obcy" ...
    i na podstawie uchwały właścicieli lokali może otrzymać wynagrodzenie....

    http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-mieszkaniowe/ustalenie-sposobu-wynagradzania-zarzadu-wspolnoty.html
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    KubaP - jak nie znasz odpowiedzi, nie wiesz o co chodzi w pytaniu to naprawdę nie musisz odpowiadać.
    Że właściciele mogą podejmować uchwały to w zasadzie każdy wie, chociaż nie każdy wie gdzie są te "granice wyznaczone prawem", na dodatek dotyczące tylko NW w danej wspólnocie.
    Pytałem się dość wyraźnie, bo o to pytał też user Brzozowiak: "na jakiej podstawie prawnej niewłaściciel członek zarządu może żądać wynagrodzenia?"
    Ja takiej podstawy w UoWL nie znalazłem (pomijam fakt zawarcia umowy).
    Ty "z uporem maniaka" odpowiadasz, że "wynagrodzenie może otrzymać na podstawie uchwały" i art.28.
    Zwracam Ci uwagę, że między wyrażeniem: "może otrzymać" a "ma prawo żądać" - jest zasadnicza różnica.
    Dlaczego ustawodawca zamiast tych karkołomnych zapisów (w art. 14 ppkt 5; 22 ust.3 ppkt 1; 28) nie umieścił dość jasnego i oczywistego, że np. "właściciele mają prawo podjąć uchwałę o wynagrodzeniu członka zarządu", lub "członkowie zarządu mają prawo do wynagrodzenia ustalonego uchwałą". Nie wierzę, że z niewiedzy, zagapienia... ?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Członek zarządu nie będący właścicielem lokalu we wspólnocie nie może żądać wynagrodzenia na podstawie art. 28 ustawy o własności lokali, jednak może oprzeć je na przepisach kodeksu cywilnego regulujących umowę zlecenie.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    oprzeć je na przepisach kodeksu cywilnego regulujących umowę zlecenie
    - no właśnie to oczywiste. Tyle, że tu, w tym wątku eksperci doradzają, że taka umowa jest niepotrzebna???
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    [b]Czy członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej niebędący właścicielem może za swoją pracę w zarządzie pobierać wynagrodzenie? - pyta Hanna G.[/b]
    
    Odpowiada Genowefa Baziuk-Płaska, Stowarzyszenie Wspólny Dom:
    
    - Właściciele mają prawo wybrać do zarządu nie tylko innego właściciela lokalu, lecz dowolną osobę deklarującą gotowość pracy na rzecz wspólnoty. Wynika to z art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali, który mówi, że członkiem zarządu może być wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona.
    
    Ustawa o własności lokali zawiera także art. 28 o treści: Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy. Nie może być więc żadnych wątpliwości co do wynagrodzenia członka zarządu będącego właścicielem lokalu.
    
    Autorka listu stawia pytanie, [b][i]czy takie uprawnienie przysługuje członkowi zarządu, który nie jest właścicielem lokalu w danej nieruchomości.[/i][/b] 
    [b][color=#00f]Na pytanie to należy odpowiedzieć twierdząco[/color].[/b] Po pierwsze, ani wspomniana ustawa, ani inny przepis prawny nie zabraniają takiego postępowania. 
    [b]Należy się więc kierować ogólną zasadą mówiącą, że jest dozwolone to, co nie jest zabronione.
    [/b]
    Po drugie,[u] skoro właściciele lokali mają prawo do wynagrodzenia za pracę, nie można odmówić takiego prawa osobom spoza grona właścicieli, nie można wymagać, aby członek zarządu niebędący członkiem wspólnoty pracował społecznie.[/u] Chyba że taka jest jego wola.
    
    źródło: http://www.rp.pl/artykul/90585,59841-Wynagrodzenie-czlonka-zarzadu-wspolnoty.html
    
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] daarek:[/cite]
    oprzeć je na przepisach kodeksu cywilnego regulujących umowę zlecenie
    - no właśnie to oczywiste. Tyle, że tu, w tym wątku eksperci doradzają, że taka umowa jest niepotrzebna???

    Chodzi o stosowanie przepisów regulujących umowę zlecenie a nie o samą umowę.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    vissviss Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Witam.

    1. Zarzad składa się z kilku osób. Od lat jest jeden stary członek który manipuluje starszymi i nieswiadomymi mieszkańcami dobierając sobie na sztukę innych członków. Jest podjęta jedynie uchwała o wynagrodzenia dla zarzadu bez wskazywanie komu ile. I od lat ten delikwent mając podpis drugiego takiego samego jak on ( poziom IQ) przelewu sobie z konta wspolnoty ZS na prywatne konto 100% tego wynagrodzenia. Suma nie mała co miesiąc ponad 1100 zł. Na dodatek ustaliliśmy ze od 10 lat nie jest właścicielem nieruchomosci w naszym bloku co skrzętnie ukrywa przed mieszkańcami. Czy jego zachowanie jest zgodne z prawem? Czy nie dopuszcza się kradzieży i przywlaszczenia?

    2. Ten sam członek od lat nie rozlicza indywidualnych składek z zaliczek kosztow utrzymania nieruchomosci. Na moje pytania nabrał wody w usta więc wysłałem pismo o podanie podstaw prawnych na jakich się opiera bo już zaczynam gościa mieć dość. Czy brak indywidualnych rozliczeń rocznych zaliczki kosztow utrzymania nieruchomosci jest zgodne z prawem?

    3. Kupiłem w roku 2009 mieszkanie w tym bloku splacajac zaległości komornicze po poprzedniczek na lata 2008 i wcześniej. I znowu ten gość odmawia mi wydania rozliczenia za rok 2008 twierdząc ustnie ze mi się nie należy. Czekam na odpowiedz pisemna bo ustnie nie podał podstawy prawnej. Nadmieniam ze w akcie notarialnym jest zapis ze poprzedniczka zobowiązuje się do pokrycia wszelkich zaległości a KC reguluje ze w przypadku przejścia prawa własności na nowego właściciela przechodzą pożytki i straty. Straty mam zabezpieczone w akcie a rozliczenia mi nie chce dać czekając na miniecie 5 lat aż się przedawni i się nachapie. Czy to legalne ze strony członka zarzadu?

    4. Generalnie jest haos zarząd 4 osobowy a on sam podejmuje wszystkie decyzje, wybiera wykonawców, płaci (podpisy imblanko drugiego madrali) pozostali członkowie zarzadu nie maja wglądu w dokumenty. Zakłada lokaty bez uchwał, wlascieciele chcieli zabrac gruz spod bloku aby utwardzic sobie parking to im nie wydal a zaplacil extra za jego wywoz itd. Czy to co napisałem powyżej daje podstawę do skierowania wniosku o zarząd komisaryczny?

    Czy to co opisałem wyczerpuje znamiona podejrzenia popełnienia przestępstwa aby złożyć zawiadomienie do prokuratury?
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A nie wystarczy go odwołać z zarządu uchwałą?
    Co robią pozostali członkowie zarządu? Rozliczenia przygotowuje zarząd, a nie jeden członek zarządu.
    Skoro jest uchwała o przyznaniu wynagrodzenia, nie ma mowy o kradzieży. Jeżeli nie ma zasad podziału wynagrodzenia, to do kogo masz pretensje?
    Sam oczekujesz, że wszystko zrobi ten "stary członek", ale wynagrodzenie miałby dzielić z innymi?
  • Opcje
    vissviss Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Pozostali członkowie nie maja dostępu do dokumentów wspolnoty. Nie upoważnil nikogo z nowych do konta. Nowi chcą działać ale do niczego ich nie dopuszcza i robi czarny PR. Nowi sprzeciwiali się jego praktykom obiecał poprawę i dalej rządzi samodzielnie. To co maja się władać do pomieszczenia? A co dozasad podziału pieniędzy czyli jak widzę kto pierwszy przeleje sobie wszystko jest OK?
    Na moje pytanie o wgląd w dokumenty zawodzi ze nie dzisiaj itd.
    A w uchwale o wynagrodzenie nie przyznano mu imiennie całości. A on zabiera wszystko - ja jako mieszkaniec nie zgadzalem się na to i nie zgadzam.

    A poproszę jeszcze o odpowiedz na inne zadane powyżej moje pytania.
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    1. Podział wynagrodzenia jest sprawą zarządu. Koszty są dla wspólnoty nie zmienione. Ważnym jest, żeby do końca lutego złożyć PIT-8C odpowiadający wysokości zarobków. Jeśli jeden bierze wszystko, to całe wynagrodzenie musi on opodatkować.
    2. Nie.
    3. Czy za 2008 r. wspólnota uchwaliła zwrot mieszkańcom nadwyżki funduszu eksploatacyjnego? Jeśli tak, to na podstawie rozliczenia jakie otrzymał jakikolwiek sąsiad możesz wyliczyć swój zwrot. Potrąć sobie z najbliższych opłat taką kwotę. Wyślij pismo wyjaśniające. I czekaj na reakcję. Nie bój się sądu.
    4. Jak napisał Posesja. Nie pasuje Wam zarząd możecie go zmienić. Jeśli nie macie stosownej siły głosu macie problem - nic nie zrobicie. Sprawa nie nadaje się nigdzie.
  • Opcje
    vissviss Użytkownik
    edytowano listopada -1
    1. Rozumiem ze wynagrodzenie jest sprawa zarzadu ale ten gogus ma stałe zlecenie przelewu, nie udostępnia nikomu dokumentów i nie upowaznia do konta w tym pozostałym członkom zarzadu to taki klasyczny przykład Anioła z Alternatyw.

    2. Napisałem pismo o wyjaśnienie dlaczego od lat zarząd nie rozlicza się indywidualnie z każdym mieszkańcem w tym ze mną z zaliczek kosztow utrzymania nieruchomosci. Z powyższej odpowiedzi wynika ze jest to niezgodne z prawem. Więc czy w przypadku gdy nie odpowie na moje pismo i nie rozliczy moich składek będzie to stanowiło podstawę do złożenia wniosku o zarząd komisaryczny?

    3. Sek w tym ze nie było żadnych uchwał zarówno o zwrocie jak i nie funduszu ekspl. Nie dał mi żadnego rozliczenia za rok 2008 i do dzisiaj twierdzi ze mi się nie należy. A wiem ze czeka na upływ 5 lat na przedawnienie.

    A czy notoryczna odmowa wglądu w dokumenty wspolnoty nie daje mi żadnej podstawy walki z oszolomem?
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    We wspólnotach może być zarządca przymusowy (art. 26.1 ustawy o własności lokali), a nie zarząd komisaryczny.
    Nie licz na to, że zaprowadzisz porządki w Twojej wspólnocie cudzymi rękami,, że zrobi to ktoś za Ciebie: prokurator, sąd, zarządca przymusowy itp. Jeżeli nie przekonasz większości właścicieli do zmian, będzie nadal tak, jak jest, bo Wy na to pozwalacie. Właściciele w dużej wspólnocie decydują w formie uchwał. Podejmijcie uchwały: o zmianie składu zarządu (odwołanie watażki), o zasadach wynagradzania członków zarządu, uchwalcie Regulamin pracy zarządu (w tym: zasady udostępniania dokumentów, wzory sprawozdań i rozliczeń finansowych, udzielanie bieżących informacji o kosztach i stanie finansów itp.)

    Ustawa o własności lokali:
    Art. 21. 2.Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie.
    Jeden członek zarząd nie może sam reprezentować wspólnoty, podpisywać umów, ustanawiać pełnomocników do konta.
    Do takich czynności potrzebne są przynajmniej 2 osoby z zarządu.

    Nowy doklejony: 20.06.12 10:09
    A czy notoryczna odmowa wglądu w dokumenty wspolnoty nie daje mi żadnej podstawy walki z oszolomem?
    Oczywiście, że tak. Ale możecie go odwołać również nie podając żadnej przyczyny - ustawa tego nie wymaga.
    Można też postawić zarzuty typu: utrata zaufania, niekomunikatywność, brak odpowiedzi na pisma i wnioski, nieudostępnianie dokumentów wspólnoty właścicielom na ich wniosek, brak rozliczeń finansowych wymaganych przez prawo (ustawa o własności lokali, art. 30 ust. 1 pkt 2) itp.
    Art. 29. 1.Zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, jest obowiązany prowadzić dla każdej nieruchomości wspólnej, określoną przez wspólnotę mieszkaniową, ewidencję pozaksięgową kosztów zarządu nieruchomością wspólną oraz zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej.

    1a.Okresem rozliczeniowym wspólnoty mieszkaniowej jest rok kalendarzowy.

    Art. 30. 1.Zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, jest obowiązany:
    1) dokonywać rozliczeń przez rachunek bankowy,
    2) składać właścicielom lokali roczne sprawozdanie ze swojej działalności,
    3) zwoływać zebranie ogółu właścicieli co najmniej raz w roku, nie później niż w pierwszym kwartale każdego roku.

    1a.W wypadku gdy zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, nie zwoła zebrania ogółu właścicieli lokali w terminie, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, zebranie coroczne może zwołać każdy z właścicieli.

    2.Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w szczególności:
    1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie kosztów zarządu,
    2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,
    3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu absolutorium.
    Tekst ustawy na stronie Sejmu: http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19940850388&type=3
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jak nie było uchwał o zwrocie, to nie masz prawa do zwrotu.
    Zatem nawet gdyby Ci napisał, że z rozliczenia wynika, iż nadwyżka wyniosła tyle a tyle, a część nadwyżki przypadająca na Ciebie tyle a tyle, to i tak nic Ci to nie da.
    Podstawą zwrotu jest stosowna uchwała wspólnoty.
    Masz prawo do pożytków, ale w tym przypadku pożytków po prostu nie ma.
    Jak dla mnie domaganie się rozliczenia jest bezcelowe. Ot, sztuka dla sztuki. Nie będzie reasumpcji głosowania podziału wyniku za 2008 r. O tej sprawie zapomnij.

    Pozostałe sprawy o których piszesz pokazuje woluntaryzm członka zarządu i łamanie przez niego prawa. Ale ta sprawa nie będzie interesować nikogo z zewnątrz. Prokuratura machnie ręką.
    Jedynym sposobem jest zmiana zarządu. Przejęcie dokumentów i sprawdzenie czemu ukrywał dokumenty. Dopiero w przypadku wykrycia metodycznej działalności wyprowadzającej pieniądze ze wspólnoty do kieszeni prywatnej prokuratura się tym zainteresuje.
    Ale to będzie bardzo trudne.
    Mało tego jak facet zniszczy dokumenty i powie że ich nie ma prokuratura machnie ręką.
  • Opcje
    vissviss Użytkownik
    edytowano czerwca 2012
    Ale za rok 2008 nie przedstawiono rozliczenia czegokolwiek nawet CO. Mieszkanie kupiłem w styczniu 2009 i splacalem zaległości komornicze m.in za rok 2008 i pewnie jeszcze 2007. Na 100% jest nadpłata a wataszka odmawia już nie tylko wypłaty mi personalne tych pieniędzy ale odmawia jakiegokolwiek rozliczenia mieszkania.

    Odwołanie nie jest proste bo większość to ludzie starsi bezgranicznie udający wataszce nastawiajacy ich przeciw młodym.

    Chodzi generalnie aby dokładnie i przejrzyscie rozliczać się co roku z indywidualnych zaliczek z każdym z mieszkańców z osobna. A tak wydaje na lewo i prawa i pewnie jeszcze bez żadnych rachunków i faktur a przedstawia cwaniak tylko ogólne rozliczenie bloku - zbiorczo w jednej uchwale. Indywidualnie rozlicza tylko zaliczki na wodę i CO. A reszta?

    A co do zmiany zarzadu to wiem ze dwóch nowych członków złożyło wypowiedzenia bo pozostało by im tylko użyć siły fizycznej. Po wysłaniu wypowiedzeń na zebraniu o powołanie nowych członków (do czego wg nie doszło - nie odwołano ich pomimo złożenia wypowiedzeń) we 2 złożyli uchwale o obniżeniu wynagrodzenia zarzadu. Coś tam wataszka krzyczał ze to nieważne itd. Większość była ZA. Wysłali wataszce uchwale poleconym do realizacji ale do dziś nie ma nowych wymiarów czynszu. Rządzi sam więc pewnie nie uzna uchwaly większości mieszkańców o obniżeniu jego wynagrodzenia. I co wtedy? A jak będę miał kopie uchwały to mogę obniżyć czynsz?

    Od lat wataszka biega z uchwałami po tzw swojakach i do tzw przeciwników zarówno nie dochodzi jak i nie informuje o jakichkolwiek uchwalach. Czy to zgodne z prawem?


    A notoryczne odmawianie wglądu w dokumenty to ograniczenie mojego ustawowego prawa do kontroli zarzadu ! I co nic nie jestem w stanie zrobić?
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Skoro ludzie Cię nie popierają to bardzo szybko wyjdziesz Ty (a nie on) na oszołoma. Wierz mi.
    We wspólnocie decyduje większość i musisz ją mieć za sobą.
    Zacznij przekonywać ludzi, a jak nie umiesz, to znajdź kogoś kto to umie.
    Albo daj sobie spokój.
    A jak będę miał kopie uchwały to mogę obniżyć czynsz?
    Tak - adekwatnie do uchwały. Chyba, że druga strona udowodni w sądzie, ze posługujesz się nieistniejącą uchwałą.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Po wysłaniu wypowiedzeń na zebraniu o powołanie nowych członków (do czego wg nie doszło - nie odwołano ich pomimo złożenia wypowiedzeń)
    Jeżeli złożyli rezygnację na piśmie pozostałym członkom zarządu, to nie trzeba ich odwoływać. Z dniem złożenia rezygnacji przestali być członkami zarządu.
  • Opcje
    vissviss Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zapis w ustawie o prawie każdego mieszkańca do kontroli zarzadu jest NICZYM?


    Czyli odpuszczam niech kanalia kradnie i oszukuje nadal.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zapis w ustawie o prawie każdego mieszkańca do kontroli zarzadu jest NICZYM?
    - na pocieszenie muszę ci napisać, że nie tylko ten zapis tak ma - inne też, bo jak sam widzisz nie możesz go jako pojedynczy właściciel wyegzekwować.
    Niestety WM to takie pomieszanie trzech tworów (spółdzielni, PGR-u, ADM), mieszkańców tych tworów nazwano właścicielami dając im do ręki UoWL (w małych K.c.) i....rządźcie się sami, albo inaczej: hulaj dusza piekła nie ma ale niestety Anioły i mentalność większości pozostały.
    Jak pisali poprzednicy - sam nic nie zwojujesz bo za chwilę okaże się że to Ty jesteś wrogiem, Ty kradniesz i oszukujesz, Ty robisz przekrety, żądasz nie wiadomo czego itd. itd....
    Jak znajdziesz przynajmniej 2-3 jeszcze zwolenników (nie musicie mieć większości) to macie szanse zmienić swoją Wspólnotę w normalną wspólnotę właścicieli. Inaczej daj sobie spokój, zatkaj uszy, zamknij oczy bo..."zwariujesz", zdrowie stracisz...a na głupotę ludzką nikt jeszcze lekarstwa nie wynalazł.
    Pilnuj tylko uważnie i jak wpadnie ci w ręce dowód przestępstwa czy nawet małego przekrętu - wykorzystaj go wtedy bez litości, bo nie można kanalii pozwalać na wszystko.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] Posesja:[/cite]
    Po wysłaniu wypowiedzeń na zebraniu o powołanie nowych członków (do czego wg nie doszło - nie odwołano ich pomimo złożenia wypowiedzeń)
    Jeżeli złożyli rezygnację na piśmie pozostałym członkom zarządu, to nie trzeba ich odwoływać. Z dniem złożenia rezygnacji przestali być członkami zarządu.



    Ustawa o własności lokali nie reguluje kwestii związanych z wypowiedzeniem członkostwa w zarządzie, dlatego też stosownie do brzmienia art. 1 ust. 2 : „w zakresie nieuregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego”. Zgodnie z utrwalonym w piśmiennictwie i orzecznictwie poglądem należy tu przez analogię stosować przepisy kodeksu cywilnego regulujące umowę zlecenie.Stosownie do brzemienia art. 746 § 2. przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie, rezygnacja następuje przez oświadczenie o wypowiedzeniu, które ustępujący członek zarządu winien złożyć zarządowi, a w razie jego braku - wszystkim właścicielom lokali.Wypowiedzenie jest skuteczne z chwilą, gdy zarząd wspólnoty mieszkaniowej (właściciele lokali w przypadku braku zarządu) powziął o nim informację. Przyjęcie wypowiedzenia nie wymaga akceptacji w formie uchwały, ponieważ jest to jednostronna czynność prawna, która rodzi skutek w momecnie, gdy doszła do wiadomości adresata w taki sposób, że mógł się zapoznać z jej treścią (por. SN w orz. z 10 maja 1976 r.,IV CR 135/76, niepubl.).Dla oceny skuteczności wypowiedzenia ważne jest zatem jedynie czy doszło do adresata w taki sposób, aby mógł się zapoznac z jego treścią, kwestie te regulują przepisy kodeksu cywilnego (art. 61 k.c.§ 1 „oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią”.)
    Wypowiedzenie może być złożone w dowolnej formie, nawet ustnie, nie mniej jednak dla celów dowodowych warto zachować formę pisemną.

    http://www.zarzadca.pl/wzory-uchwal-i-umow/inne-wzory-dokumentow/1510-wypowiedzenie-czlonkostwa-w-zarzadzie-wspolnoty-mieszkaniowej
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    prezesprezes Użytkownik
    edytowano listopada -1
    daarek, jeśli chodzi o wybór członka zarządu spoza właścicieli, to jest możliwe i tak było u nas.Jednoosobowym członkiem zarządu został człowiek nie będący właścicielem lokalu ale za to odpowiadający większościowemu(92% udziałów) i jest nie do ruszenia!Dopóki większościowy będzie miał taki udział w NW to my nic nie zrobimy. Facet tylko kasę bierze co miesiąc i nic nie robi.W budynku, w którym jest wspólnota kiedyś był hotel robotniczy.Kilka lokali zostało sprzedane sprzedane ale ogromna większość stoi pusta. Nasz członek zarządu jest jednocześnie kierownikiem obiektu i przez osiem godz. pilnuje pustego budynku, za to bierze pensję od swojego pracodawcy i od wspólnoty wynagrodzenie. Po godz.15 jedzie do domu i cześć pieśni! Nie mamy ani konserwatora ani gospodarza. Tak działa zarząd z "namaszczenia".Podpowiedz, jak się go pozbyć?
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Miło powitać dawno niewidzianego usera.
    Jednocześnie przykro, że sprawa nic się nie poprawiła, a podejrzewam że nawet jest jeszcze gorzej niż było.
    Hm
    W ramach przepisów UoWL macie tylko jedną możliwość - art. 26, z tym że to musi być przygotowane bardzo profesjonalnie od strony również dowodowej aby sędzia czy ten właściciel większościowy nie mieli wielkiego pola manewru.To musi być pewniak jeżeli już zdecydujecie się na taką drogę aby nie wpaść z deszczu pod rynnę. Może to być pozew zbiorowy (kilku właścicieli) wtedy o wiele korzystniej sędzia by popatrzył na Waszą sprawę - oczywiście zakładam, że nie rządzi w twojej miejscowości "układ sędziowsko-prokuratorsko-urzędniczy" do którego dojście ma większościowy - wtedy lepiej od razu szukać innego lokum.
    Widziałbym też jakąś możliwość z art. 189 K.p.c. ale to należałoby z prawnikiem dokładnie skonsultować.
    Sytuacja jest generalnie szyszkowa. Nawet jak coś uzyskacie czy to na drodze polubownej czy sądowej, nie ma żadnej gwarancji, że większościowy się temu podporządkuje albo zarząd przymusowy będzie lepszy - a jak się skuma z większościowym to dopiero będzie.
    Może specjaliści, znawcy takich spraw, teoretycy i praktycy jeszcze coś Ci tu doradzą, chociaż coś ostatnio cisza jakby na urlopy już powyjeżdżali.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.