Regulaminy wspólnoty mieszkaniowej

PiotrKanPiotrKan Użytkownik
edytowano września 2012 w Zarządzanie Nieruchomościami
Witam .Proszę o wzór prawidłowo sporządzonych regulaninów np. Regulamin Funduszu Remontowego - jakie dane powinny być zawarte w tym dokumencie ?

Komentarze

  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wybierz sobie coś z tego: link
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dziękuję Posesja , projekt Regulaminu został przyjęty uchwałą współwłascicieli i teraz następne pytanie :jakie obowiązki ciążą na członkach zarządu aby Regulamin miał moc prawną .
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeżeli regulamin został przyjęty uchwałą z wymaganą większością głosów, to obowiązuje od przyjęcia lub od dnia, określonego w uchwale (lub regulaminie). Nie są potrzebne żadne działania zarządu dla "nadania" mocy prawnej uchwały.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] PiotrKan:[/cite]Dziękuję Posesja , projekt Regulaminu został przyjęty uchwałą współwłascicieli
    i teraz następne pytanie :jakie obowiązki ciążą na członkach zarządu aby Regulamin miał moc prawną .
    Z praktycznego punku widzenia regulamin obowiązuje od dnia uchwalenia ( lub daty wykazanej w uchwale czy regulaminie)
    Ja jeszcze odczekałbym te 6 tygodni na ewentualne zaskarżenia do sądu, jakie przysługuje właścicielom lokali i po tym terminie dopiero go stosował.
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    członkowie zarządu projekt regulaminu wprowadzli do stosowania i na tym zakończono temat .
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Moim zdaniem regulamin, jak każda uchwała może obowiązywać od daty uchwalenia lub od daty wskazanej w uchwale, przy czym nie wcześniej niż od dnia podjęcia, innymi słowy: uchwała nie może obowiązywać wstecz.

    Więcej na ten temat w artykule:"Czynności dokonane bez uchwały można potwierdzić" na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://www.zarzadca.pl/komentarze/1699-czynnosci-dokonane-bez-uchwaly-mozna-potwierdzic

    Pomocne orzecznictwo:
    Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2009 r., sygn. akt: I ACa 609/09:


    "W ocenie Sądu Apelacyjnego nieuprawnioną byłaby wykładnia kwestionowanej uchwały, zgodnie z którą należałoby ją rozumieć jako potwierdzenie przez pozwaną Wspólnotę wcześniej dokonanych czynności I. M., o czym stanowi art. 103 kc. Gdyby taka była wola Wspólnoty to powinna ona jednoznacznie wynikać z treści uchwały, przy czym czynności prawne podlegające potwierdzeniu winny być skonkretyzowane. Nie bez znaczenia jest, że pozwana Wspólnota nie twierdziła nigdy by jej zamiarem i celem było potwierdzenie czynności I. M. i nie powoływała się na wyżej wymieniony przepis."

    Orzeczenie na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://www.zarzadca.pl/orzecznictwo-sadowe/1707-i-aca-60909-uchwala-z-data-wsteczna
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] PiotrKan:[/cite] projekt Regulaminu został przyjęty uchwałą współwłascicieli
    [cite] PiotrKan:[/cite]członkowie zarządu projekt regulaminu wprowadzili do stosowania i na tym zakończono temat .
    :shocked::sad:jak została podjęta uchwała ,to nie jest to już projekt lecz prawo obowiązujące w danej wspólnocie.

    Nowy doklejony: 12.09.12 12:12
    [cite]Zarządca:[/cite] Moim zdaniem regulamin, jak każda uchwała może obowiązywać od daty uchwalenia lub od daty wskazanej w uchwale,
    przy czym nie wcześniej niż od dnia podjęcia, innymi słowy: uchwała nie może obowiązywać wstecz.
    nie zgadzam się z tą teza " że uchwała nie może obowiązywać wstecz" ( nie mylić z datą obowiązywania regulaminu)
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    proszę o sprostowanie mojego toku myślenia:
    projekt regulaminu winien być przepisany , opieczetowany pieczęcią WM , z klauzulą regulamin obowiązuje od dnia ........wprowadzony uchwałą nr .... za głosowano, przeciw......., oddanych głosów
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] PiotrKan:[/cite]proszę o sprostowanie mojego toku myślenia:
    projekt regulaminu winien być przepisany , opieczetowany pieczęcią WM ,
    z klauzulą regulamin obowiązuje od dnia ........wprowadzony uchwałą nr .... za głosowano, przeciw......., oddanych głosów

    Co ty z tym słowem projekt.... projekt - treść regulaminu- jest dołączony do zawiadomienia o zebraniu albo dołączony do indywidualnej karty do głosowania w drodze indywidualnego zbierania głosów ... jak oddano na niego choć jeden głos , to nie jest już projektem!

    U mnie stosuje się takie zasady:

    1. treść regulaminu stanowi załącznik do uchwały go zatwierdzającej.

    2. Na końcu treści regulaminu jest ostatni paragraf : Niniejszy regulamin obowiązuje od dnia .... i został zatwierdzony uchwałą nr ......z dnia ......
    Pod nią podpisuje się : z jednej strony przewodniczący zebrania, z drugiej strony dwaj członkowie Zarządu ( potwierdzają w ten sposób treść, która była głosowana)

    3. Treść zatwierdzonego regulaminu zostaje dostarczona wszystkim właścicielom lokali.
    Może posiadać pieczęć WM, ale nie musi . Musi natomiast mieć podpis "Za zgodność z oryginałem" .
    Robią to co najmniej dwaj członkowie Zarządu lub upoważniona do tego osoba np. administrator.

    ...i tyle
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Prawo nakłada na Wspólnotę opracowanie tylko jednego regulaminu (w prawie energetycznym):
    "...wewnętrznego regulaminu rozliczeń ciepła przeznaczonego na ogrzewanie tego budynku i przygotowanie ciepłej wody użytkowej dostarczanej centralnie poprzez instalację w budynku, zwanego dalej „regulaminem rozliczeń”;..."
    Wszystkie inne regulaminy są zbędne chociaż nie zabronione.
    Należy pamiętać, że nikt z właścicieli nie będzie znał wszystkich regulaminów ( porządkowy, wywozu śmieci, rozliczeń wody zimnej, korzystania z windy, korzystania z placu zabaw itd. itp.) i rzadko który będzie któregoś przestrzegał.
    Im obszerniejszy tym bardziej niezrozumiały.
    Ważną kwestią jest egzekwowanie takich regulaminów czyli sposoby "zmuszenia" właścicieli do przestrzegania zasad oraz sankcje za łamanie regulaminów.
    Łatwo pójść w twórczym zapędzie o jeden regulamin za daleko i robi się wtedy parodia regulaminów. Znam wspólnotę gdzie uchwalili nawet regulamin korzystania z drzwi wejściowych i klatek schodowych.

    Kwestię zasad korzystania z FR można zmieścić w trzech przemyślanych zdaniach jako tekst uchwały bez tej całej szumnej nazwy.
    ...projekt regulaminu winien być przepisany , opieczetowany pieczęcią WM , z klauzulą...
    - no, no, no - należy jeszcze dopisać klauzulę, że za nieprzestrzeganie grozi coś tam i też opieczętować pieczęcią wspólnoty a jakże.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] biedron_ka:[/cite]Prawo nakłada na Wspólnotę opracowanie tylko jednego regulaminu (w prawie energetycznym):
    A czy się różni określenie : "Regulamin rozliczeń" od "Metoda rozliczeń"....
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    do biedron_ka proszę wyjaśnij mi taką rzecz :
    czy "suchy" dokument regulaminu funduszu remontowego przedstawiony w sądzie byłby coś wart?
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano września 2012
    Suchy dokument NIE.
    Jako, że we wspólnocie decyzje podejmują właściciele - taki "regulamin" powinien być ząłącznikiem do konkretnej uchwały właścicieli lub umowy podpisanej przez wszystkich właścicieli w małej wspólnocie.
    Są teorie, że w dużej wspólnocie też powinni wszyscy właściciele podpisać się pod takim regulaminem jako że kwestia FR nie jest uregulowana w UoWL a więc zastosowanie powinien znaleźć art. 1 ust. 2 UoWL czyli art. 199 K.c.
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    w mojej WM do wglądu dla wspólwłaścicieli jest zapisany regulamin jako projekt spisany na kartce papieru i zatwierdzony uchwałą czy taki "dokument" jest prawomocny ?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] PiotrKan:[/cite]w mojej WM do wglądu dla wspólwłaścicieli jest zapisany regulamin jako projekt spisany na kartce papieru i zatwierdzony uchwałą
    czy taki "dokument" jest prawomocny ?
    na załączniku do uchwały jest napis PROJEKT?
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    tak pisze i jest do wglądu jako projekt regumaminu
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] PiotrKan:[/cite]jest zapisany regulamin jako projekt spisany na kartce papieru i zatwierdzony uchwałą
    tak pisze i jest do wglądu jako projekt regulaminu
    Jest też uchwała zatwierdzająca treść regulaminu.? ... to jakieś niedopatrzenie , bajzel w papierach .
    Jak jest uchwała zatwierdzająca regulamin to wystarczy słowo projekt przekreślić lub wydrukować tekst regulaminu bez tego słowa "projekt".

    Kolejnym niedopatrzeniem jest to, że tak zatwierdzony tekst regulaminu winni otrzymać wszyscy członkowie wspólnoty. i tego trzeba się domagać od Zarządu.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] KubaP:[/cite]Kolejnym niedopatrzeniem jest to, że tak zatwierdzony tekst regulaminu winni otrzymać wszyscy członkowie wspólnoty. i tego trzeba się domagać od Zarządu.
    Nie ma takiego wymogu, żeby każdemu właścicielowi wręczać regulamin FR (czy jakikolwiek inny). W dużych wspólnotach, liczących kilkadziesiąt lub kilkaset lokali, byłoby to niepotrzebne wyrzucanie pieniędzy. Wystarczy, jeżeli regulamin zostanie podany do wiadomości właścicieli lokali - mailem, przez wywieszenia na tablicach ogłoszeń lub umieszczenie na stronie internetowej.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano września 2012
    [cite] Posesja:[/cite]
    [cite] KubaP:[/cite]Kolejnym niedopatrzeniem jest to, że tak zatwierdzony tekst regulaminu winni otrzymać wszyscy członkowie wspólnoty. i tego trzeba się domagać od Zarządu.
    Nie ma takiego wymogu, żeby każdemu właścicielowi wręczać regulamin FR (czy jakikolwiek inny). W dużych wspólnotach, liczących kilkadziesiąt lub kilkaset lokali, byłoby to niepotrzebne wyrzucanie pieniędzy. Wystarczy, jeżeli regulamin zostanie podany do wiadomości właścicieli lokali - mailem, przez wywieszenia na tablicach ogłoszeń lub umieszczenie na stronie internetowej.

    Moim zdaniem jest taki obowiązek, ponieważ regulamin składa się na jej treść a o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów lub w trybie mieszanym należy powiadomić każdego właściciela.
    Można ewentualnie dyskutować o obowiązku lub jego braku w przypadku, gdy podjęto uchwałę na zebraniu po uprzednim wysłaniu jej projektu, w sytuacji gdy dokonano zmian w tym projekcie.

    Poza tym nie ma znaczenia czy duża wspólnota czy mniejsza, ponieważ koszt pozostaje ten sam w przeliczeniu na poszczególnych właścicieli (jest odpowiednio rozłożony).
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Kiedy zwróciłem uwagę ,iż ten "suchy" dokument nie ma mocy prawnej odpowiedz brzmi:koncentowanie sie na wykrywaniu ,interpretacji omyłek pisarskich nie ma wpływu na dokument? tak jest uchwała .
    Proszę o wskazanie w jaki sposób powiadomić zarząd iż ma bajzel w papierach , oczywiście nie widzi tutaj swoich błędów.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    Proszę o wskazanie w jaki sposób powiadomić zarząd iż ma bajzel w papierach , oczywiście nie widzi tutaj swoich błędów.
    na to nie ma złotego środka ...jedynie kandydować i wejść do Zarządu WM ... i zabrać się za porządki w papierach
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Można ewentualnie dyskutować o obowiązku lub jego braku w przypadku, gdy podjęto uchwałę na zebraniu po uprzednim wysłaniu jej projektu
    Dyskutować można o wszystkim, ale nie ma obowiązku przesyłania do wszystkich właścicieli treści uchwały podjętej wyłącznie na zebraniu.
    Poza tym uważam, że w przypadku uchwały podjętej w trybie indywidualnym lub mieszanym, powiadomienie o treści uchwały pocztą elektroniczną wyczerpuje ustawowy wymóg "powiadomienia na piśmie". e-mail to list elektroniczny, czyli współczesny odpowiednik listu tradycyjnego. To też pismo, tylko w postaci elektronicznej. Wcześniej należałoby podjąć uchwałę o takim sposobie informowania właścicieli oraz zebrać ich adresy e-mail. Kiedy w 1994 roku parlament przyjmował ustawę o własności lokali, powszechny dostęp do Internetu i poczty elektronicznej nie istniał. Dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację.

    W nowych wspólnotach, powstałych na osiedlach deweloperskich, ta forma komunikacji wewnętrznej oraz między zarządcą a właścicielami jest dominująca. Wszyscy właściciele używają poczty elektronicznej i obok telefonu komórkowego jest to dla nich naturalny środek komunikacji. Po co wydawać tysiące złotych rocznie na koszty druku, papieru i kolportażu, skoro można szybciej i taniej dostarczyć informacje. Poczta elektroniczna ma dodatkową przewagę nad tradycyjną - jest dostępna praktycznie natychmiast i z dowolnego miejsca na świecie, co w dzisiejszych warunkach ma istotne znaczenie (właściciele przebywający za granicą albo w kraju, ale w innej miejscowości).
    Poza tym nie ma znaczenia czy duża wspólnota czy mniejsza, ponieważ koszt pozostaje ten sam w przeliczeniu na poszczególnych właścicieli (jest odpowiednio rozłożony).
    Ale dla budżetu wspólnoty ma duże znaczenie. Za te pieniądze w bardzo dużej wspólnocie można już coś dobrego zrobić dla nieruchomości. Po co je wydawać na makulaturę?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2012
    Najważniejszy jest punkt widzenia z własnego nosa.....wspólnoty są tylko na
    W nowych wspólnotach, powstałych na osiedlach deweloperskich, ta forma komunikacji wewnętrznej oraz między zarządcą a właścicielami jest dominująca.
    :bigsmile::bigsmile::bigsmile:
    takie tereny to czasami pustynie komunikacyjne z dużymi problemami w dostawie prądu ( brak transformatorów) a o internecie szerokopasmowym to tylko można sobie pomarzyć nawet tym mobilnym ...
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W zdecydowanej większości wspólnot - jak widać z wpisów userów szukających pomocy na forum - trzon właścicieli stanowią osoby starsze, niegramotne, nieinteresujące się, przyzwyczajone do dawnego systemu administrowania - i jeszcze długo komunikacja internetowa nie będzie jedynym medium przekazu we wspólnocie.
    Nielogicznym też byłoby uchwalanie po wielu trudach i znojach regulaminu mającego w ostatecznej wersji coś we wspólnocie uregulować i nie podanie treści takich ustaleń wszystkim właścicielom. Nawet gdy nie ma takiego wymogu to z reguły każdy regulamin zmienia wzajemne prawa i obowiązki właścicieli w relacji między nimi a także między Wspólnotą a właścicielami - chcąc egzekwować nałożone ograniczenia należy oczywiście powiadomić wszystkich właścicieli.
    Koszt nie powinien być zaporą bo jeden regulamin rozliczeń ciepła uchwala się na kilka(naście) lat a jeżeli właścicicle chcą sobie uchwalać kilaknaście regulaminów tzn., że godzą się na koszty związane z ich wprowadzeniem.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] KubaP:[/cite]takie tereny to czasami pustynie komunikacyjne (...) o internecie szerokopasmowym to tylko można sobie pomarzyć
    Nie żartuj. Do używania poczty elektronicznej nie jest potrzebny internet szerokopasmowy.
    nie podanie treści takich ustaleń wszystkim właścicielom
    Nic takiego nie napisałem. Pisałem o formie przekazania i o wspólnotach na nowych osiedlach, a nie we wspólnotach postkomunalnych. Nie chodzi tylko o jeden regulamin, lecz o wszystkie uchwały, których co roku jest co najmniej kilka. Jak sobie przemnożysz koszty druku przez 300 kompletów, to zobaczysz, ile może wspólnota zaoszczędzić, przechodząc na komunikację elektroniczną - przynajmniej z tymi właścicielami, z którymi jest to możliwe.

    Demonizowanie "ludzi starszych" to nieporozumienie. Jeśli zdrowie dopisze, wszyscy będziemy "ludźmi starszymi", co nie oznacza "niegramotnymi". Nauczyciel, księgowa, urzędnik, handlowiec, kadrowa, informatyk, pracownica banku, technik, marketingowiec, dziennikarz - oni wszyscy nie zgłupieją nagle na starość, nie staną się "niegramotni", nieobyci z Internetem i mailem. Poza tym, odsetek ludzi wykształconych w ostatnim 20-leciu wzrósł bardzo znacznie, a internetem posługują się już nie tylko ludzie młodzi, ale i średnie pokolenie, i "ludzie starsi" (po 60-tce). Z upływem lat to zjawisko będzie się nasilać. Zmienia się społeczeństwo, zmieniają się formy komunikacji.
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A czy ja napisałam, że demonizuję ludzi starszych? Powoływałam się na wpisy userów - proszę zwrócić uwagę, że najczęściej prośba zaczyna się od: "...w naszej wspónocie to w większości ludzie starsi, niezorientowani... ...". Zwracałam tylko uwagę na fakt, że na dzień dzisiejszy komunikacja "mailowa" nie zastąpi jeszcze komunikacji tradycyjnej, co nie oznacza, że z upływaem lat proporcje nie będą się zmieniać.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano września 2012
    [cite] biedron_ka:[/cite]Powoływałam się na wpisy userów - proszę zwrócić uwagę, że najczęściej prośba zaczyna się od: "...w naszej wspónocie to w większości ludzie starsi, niezorientowani... ...".
    Napisałeś:
    [cite] biedron_ka:[/cite]W zdecydowanej większości wspólnot - jak widać z wpisów userów szukających pomocy na forum
    Pierwsze wcale nie wynika z drugiego. Większość wpisów na forum (jak to policzyłeś?) to nie większość wspólnot, to zaledwie drobny procent.
    "Zdecydowana większość wspólnot" - a jest ich w Polsce grubo ponad 100 tysięcy - na pewno nie zabiera w ogóle głosu na forach. W przeciwnym razie fora miałyby setki tysięcy użytkowników, a tak nie jest.
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Proszę o konkretną odpowiedz - regulamin już jest , zatwierdzony uchwałą , zarząd uparcie twierdzi ,że nie widzi tutaj swojej winy , bajzel w papierach jak wpłynąć aby obecny zarząd naprawił swoje błędy ?
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] PiotrKan:[/cite]regulamin już jest , zatwierdzony uchwałą
    Skoro tak, to w czym problem?
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    sprostowanie do poprzedniego postu : miało być projekt regulaminu istnieje , zatwierdzony uchwałą
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Piotr - kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi. Tylko o to, że na regulaminie nie skreślono słowa "projekt"?
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dziwi mnie bardzo KOziorozka ,ze po przeczytaniu całości nie zrozumiałaś,iż dokument ( a nawet wszystkie dokumenty WM) są podobne tak jak napisał KUBA P bajlel w papierach , czy zechciałabyś mieć taki nieład ? a zarzad nie widzi swojej winy a co by było gdyby taki właśnie dokument musiałby znaleść się w sądzie ? byłby potraktowany jak prawidłowo sporzadzon
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Skoro projekt jest zatwierdzony uchwałą, to już nie jest projektem, a obowiązującym regulaminem.
    Jeżeli treść regulaminu jest identyczna z tym, co uchwalili właściciele, to sam wyraz "projekt" w nagłówku regulaminu nie jest wielkim problemem. Wystarczy wydrukować treść regulaminu bez tego wyrazu, na końcu umieścić adnotację: "Regulamin został przyjęty uchwała nr .../2012" i podpisać przez zarząd. I po bałaganie.

    Zazdroszczę Ci, że masz tylko takie problemy we wspólnocie. :smile:
  • Opcje
    PiotrKanPiotrKan Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dziękuję bardzo Posesja za odpowiedź . W tym problem , że tak jak wspomniałem jest ich nadto dużo .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.