Lokal usługowy a miejsce postojowe

janusz84janusz84 Użytkownik
Dzień dobry :)

Jestem właścicielem lokalu gastronomicznego. Do lokalu przynależą miejsca postojowe bezpośrednio przy lokalu.
Mam zapis w akcie notarialnym o wyłącznym użytkowaniu.

Są one trochę solą w oku mieszkańców, bo generalnie na Wspólnocie jest problem z parkowaniem.
Chciałbym na połowie jednego miejsca wystawić mały stolik i kilka leżaków. Nic wielkiego, chowane na noc.

Czy muszę pytać się o zgodę Wspólnoty? Czy Zarządu Wspólnoty? Czy to jest konieczne? Czy Wspólnota może wpływać na to co będzie tam stało? (pomijam sytuacje skrajne - składowanie odpadów itp...).
W jakiej formie? Uchwały? Ankiety? Pozwolenia Zarządu?

To niewiarygodne jak niektórzy we Wspólnocie zawsze są na "anty" :(

Komentarze

  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Janusz84: Do lokalu przynależą miejsca postojowe bezpośrednio przy lokalu. Mam zapis w akcie notarialnym o wyłącznym użytkowaniu
    Zapomniałeś chyba o tym, że grunt pod miejscem postojowym jest częścią nieruchomości wspólnej !? Czy tak jest ? Zerknij do zasad umowy quoad usum.
  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]Czy muszę pytać się o zgodę Wspólnoty?
    Musisz. Jak wyżej zauważył elan124, teren parkingowy przypisany tobie do wyłącznego korzystania, nadal pozostaje częścią wspólną. Możesz z tej części korzystać na zasadach wyłączności, ale tylko zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego terenu, czyli jako parking. Ty chcesz użytkować tę część w inny sposób - to wymaga zgody wspólnoty.
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dziękuję za szybkie odpowiedzi :)
    Czy ma może ktoś wzór uchwały która by jednoznacznie wskazywała na takie wykorzystanie?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]Dzień dobry :bigsmile: Jestem właścicielem lokalu gastronomicznego. Do lokalu przynależą miejsca postojowe bezpośrednio przy lokalu.
    Mam zapis w akcie notarialnym o wyłącznym użytkowaniu.

    Są one trochę solą w oku mieszkańców, bo generalnie na Wspólnocie jest problem z parkowaniem.
    Chciałbym na połowie jednego miejsca wystawić mały stolik i kilka leżaków. Nic wielkiego, chowane na noc.

    Czy muszę pytać się o zgodę Wspólnoty?
    Czy Zarządu Wspólnoty? Czy to jest konieczne?
    Czy Wspólnota może wpływać na to co będzie tam stało? (pomijam sytuacje skrajne - składowanie odpadów itp...).
    W jakiej formie? Uchwały? Ankiety? Pozwolenia Zarządu?

    To niewiarygodne jak niektórzy we Wspólnocie zawsze są na "anty" :(
    jest to zmiana użytkowania MP więc należy spytać o zgodę Wspólnoty. Taka zgoda może się wiązać z podniesieniem zaliczki za to MP np. za sprzątanie .

    Właściciele lokali użytkowych uważaj, że jak działają w obrębie wspólnoty to im wszytko wolno np. zmieniać użytkowanie pomieszczeń przynależnych, wywieszać reklamy , wieszać klimatyzatory itd. , tak jednak nie jest .

    Takie sprawy winny być unormowane uchwałą właścicieli lokali, tak uważam .
  • Opcje
    kasanderkasander Użytkownik
    edytowano marca 2017
    (...)
    Nie musi Pan nikogo pytać o to co Pan zrobi na kawałku NW do pana wyłącznego korzystania.
    Ta część NW jest wyłączona z zarządzania przez pozostałych współwłaścicieli i tym samym nie mają nic do gadania, czy Pan sobie postawi leżaki czy fotel czy samochód.
    Tutaj ma Pan obszerne, prawne uzasadnienie Pana praw, podparte orzecznictwem.
    https://www.poradaprawna.pl/porada/55384/podzial-rzeczy-wspolnej-do-wylacznego-korzystania
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Popieram jak wyżej. Jeśli nie masz zapisów w akcie zastrzegających, że właściciele powinni zgadzać się na to co robisz na tym drugim stanowisku, to te leżaki możesz wykładać.

    Wyłączne użytkowanie (quod usum) polega na tym, że jeśli nie zmieniasz przeznaczenia tej części wspólnej, którą użytkujesz, to możesz nią władać jak właściciel (posiadanie samoistne).

    Przemyśl tylko, czy nie złamiesz norm współżycia społecznego, bo jednak miejsce służy do parkowania a nie leżakowania. To miejsce będzie sola w oku, skonfliktujesz się z ludźmi, którzy formalnie są współwłaścicielami tego miejsca.

    Czyli możesz, ale ja bym odradzał.
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Dziękuję, postaram się nie złamać żadnej normy.
    Niestety już są solą w oku :/ Wszyscy parkują - nie mam jak korzystać :/
    I dlatego Uchwała WM będzie trudna do przegłosowania, ponieważ ludziom na rękę parkować w tych miejscach.

    To tylko stolik i dwa leżaki, nic wielkiego.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Możesz właścicielom wykazać, że wyłączne użytkowanie nabyłeś, lub nabył twój poprzednik prawny, odpłatnie. Mogą myśleć, że korzystasz z jakiegoś przywileju za friko, bo miałeś dajmy na to układy z deweloperem itp. Ludzie zamiast czytać swoje akty... ...po prostu myślą...

    Możesz postawić pachołka na kłódkę bez pytania kogokolwiek o zgodę. Robią tak wszyscy deweloperzy w halach garażowych, bez znaczenia czy są właścicielami miejsc, czy "tylko" wyłącznymi użytkownikami. W ten sposób chronią albo swoją własność, albo "tylko" posiadanie.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Janusz84: Postaram się nie złamać żadnej normy
    Przecież musiałeś zapłacić deweloperowi za urządzenie miejsc postojowych, za zgodą pozostałych właścicieli. Zamknij dojście - tak jak radzi Blazejh - do twoich miejsc postojowych. A ile jest tych miejsc ?
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Ludzie jak przeczytali akty to stwierdzili, że... deweloper ich oszukał :/ Za małym druczkiem to było napisane.
    Pachołki stały to zostały połamane :(

    Nie dość, że nie mogę korzystać z miejsc (bo parkują) to jeszcze nie mogę nawet nic na nie wystawić bo podnosi się larum...gdzie było głosowanie!?!?!?
    Przecież musiałeś zapłacić deweloperowi za urządzenie miejsc postojowych, za zgodą pozostałych właścicieli. Zamknij dojście - tak jak radzi Blazejh - do twoich miejsc postojowych. A ile jest tych miejsc ?
    miejsc razem jest 10 (na prawie 100aut) z czego 3 moje :/
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Tutaj ma Pan obszerne, prawne uzasadnienie Pana praw, podparte orzecznictwem.
    https://www.poradaprawna.pl/porada/55384/podzial-rzeczy-wspolnej-do-wylacznego-korzystania
    Czy wywiercenie niewielkiego otworu na wylot w zewnętrznej ściance elewacyjnej na kabel antenowy prowadzący z tarasu przy moim mieszkaniu do pokoju jest uważane za tzw. zmianę lokatorską? Co prawo budowlane mówi o tym, co uważa się za zmiany lokatorskie
    Czy przy określaniu dokładnego miejsca do wywiercenia (aby nie uszkodzić ew. rury) miałem prawo posługiwać się planem podwykonawczym z naniesionymi m.in. instalacjami wodnymi bez dodatkowego pytania się administracji? Taras jest częścią wspólną wspólnoty mieszkaniowej, ale wyłącznie ja mam prawo na jego użytkowanie. Jestem właścicielem przynależnego mieszkania.
    
    No, powalające i obszerne ...
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Panie KubaP - dziękuję. Jednak chyba co innego wywiercenie otworu a zmiana sposobu użytkowania :(
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] blazejh:[/cite]Popieram jak wyżej.
    Wyłączne użytkowanie (quod usum) polega na tym, że jeśli nie zmieniasz przeznaczenia tej części wspólnej, którą użytkujesz, to możesz nią władać jak właściciel (posiadanie samoistne).
    zmiana MP na ogródek "piwny czy warzywny, leżakownię " to nie jest zmiana przeznaczenia / użytkowania ? żarty sobie stroisz
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Widzisz że świadomość tego czym jest quod usum jest żadna.

    Poczytaj sobie tutaj: http://www.baltic-management.pl/aktualnosci-szczegoly-23.html

    Cząstkę podatku od nieruchomości, konkretnie od gruntu, czyli też od powierzchni tego miejsca, płacą wszyscy właściciele, w proporcji do udziału. Taka ciekawostka dla Twoich sąsiadów i przykra pewnie niespodzianka, skoro posuwają się do dewastacji Twojego mienia.
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    To ja już zgłupiałem :(
    Jest zmiana przeznaczenia czy nie? Muszę pytać czy nie? :(
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Janusz84: Jednak chyba co innego wywiercenie otworu a zmiana sposobu użytkowania
    Wynika z tego, że jednak wiercisz komuś dziurę w brzuchu :bigsmile:
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    elan124 - co to wnosi do dyskusji? :(
    tak - wiercę, bo zapłaciłem za te miejsca i dalej płacę a nie mogę korzystać
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]tak - wiercę, bo zapłaciłem za te miejsca i dalej płacę a nie mogę korzystać
    to korzystaj z nich zgodnie z przeznaczeniem czyli parkuj swoje/ klientów pojazdy , załóż blokady, aby nikt Tobie ich nie zajmował; załóż kamerę rejestrującą ruch na tych miejscach , oznakuj je odpowiednio, aby każdy wiedział ,że to jest "prywatna własność", że za parkowanie obowiązują opłaty ...
    Przecież stawiając leżak na miejscu parkingowym nie zmienia Pan jego przeznaczenia a tym bardziej całej NW.
    jak nie zmienia ? czym innym jest parkowanie pojazdu, a czym innym jest "ogródek piwny" z leżakami ...
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    O podatku wspomniałem na marginesie. Sąsiedzi przerobili temat i urząd ich odparł. Są właściciele - płacą właściciele. Posiadacze zależni nie mają nic z zobowiązaniem podatkowym gdy są właściciele nw. Wielu administracjom i zarządom wydaje się że mają.

    Na gruncie prawa cywilnego też wszystko jest jasne.
    Wg prawa cywilnego przeznaczenie jakiejś rzeczy wynika z tzw. ważnej potrzeby gospodarczej Tak jest np. w przypadku zamiany treści służebności gruntowej. Zmienia się przeznaczenie, zmienia się treść służebności.
    Quod usum tez jest ograniczonym prawem rzeczowym i będzie tu analogicznie. Jeśli mp rozbierzesz lub ogrodzisz to nikt nie zaparkuje. Jeśli postawisz leżaki, to przeznaczenia nie zmieniasz - nadal można parkować.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Jeśli postawisz leżaki, to przeznaczenia nie zmieniasz - nadal można parkować.
    można ... na leżakach
    Jeśli przyjąć, że jest Pan uprawniony do wyłącznego korzystania z tarasu, to z tego wynika też obowiązek zarządzania tą częścią nieruchomości wspólnej, więc nie musiał Pan nikogo pytać o zgodę na wykonania nawiercana.
    jak można porównywać sytuacje tarasu do którego jest tylko dostęp przez lokal właściciela, z MP do którego dostęp jest "otwarty".
  • Opcje
    wp44wp44 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    nie znam się na kruczkach prawnych, więc pod tym względem niewiele wniosę do sprawy, ale wydaje mi się, że tu nie tyle chodzi o to, co kto sobie postawi na chwilę na użytkowanym przez siebie miejscu postojowym, ale o to, że ma być stolik z leżakami (swoją drogą, dlaczego leżakami, a nie krzesełkami - przy stole najczęściej się siedzi, a nie leży, ale mniejsza o to) i może Janusz84 obawia się, że sąsiedzi mogą robić problemy, bo będą się bali działalności gastronomicznej przed oknami, zamiast w lokalu gastronomicznym, a nie samych leżaków. Te ostatnie w rzeczy samej nie są groźne i nie hałasują.

    Janusz, pytałeś już sąsiadów, czy na razie to są tylko Twoje obawy i przypuszczenia/założenia? Pozdrawiam.
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dlatego nie krzesła bo nie chcę wielkiej gastronomii tylko lody i kawka :)
    Czy pytałem? Sondowałem i usłyszałem zarzuty typu: "gdy rano będę szła do śmietnika (obok ogródka) to mogę być nieumalowana i będzie mi niezręcznie"
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]Dlatego nie krzesła bo nie chcę wielkiej gastronomii tylko lody i kawka :)
    Czy pytałem? Sondowałem i usłyszałem zarzuty typu: "gdy rano będę szła do śmietnika (obok ogródka) to mogę być nieumalowana i będzie mi niezręcznie"
    czyli jednak domysły , Panie biznesmen zgłoś do zarządu uchwałę /do głosowania/ o użytkowanie tych miejsc postojowych w okresie od kwietnia do wrześnie jako ogródek na lody i kawkę z trzema stolikami (opisz sytuację po swojemu) i niech idzie pod głosowanie. Będziesz miał wtedy pewność czy "umalowanie" miało rację byty czy nie .
    [cite] janusz84:[/cite] Panie KubaP - dziękuję. Jednak chyba co innego wywiercenie otworu a zmiana sposobu użytkowania :devil:
    tego ja Panu nie polecałem, tylko nie jaki kasander a wtórował mu blazejh
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dla rozróznienia przykład. Jeśli sąsiedzi rozjadą te leżaki samochodami, to zniszczą własność (leżaków), a jednocześnie naruszą posiadanie (stanowiska).

    Dwa różne rodzaje ochrony kodeksowej, dwa rożne typy powództw.
  • Opcje
    janusz84janusz84 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] blazejh:[/cite]Dla rozróznienia przykład. Jeśli sąsiedzi rozjadą te leżaki samochodami, to zniszczą własność (leżaków), a jednocześnie naruszą posiadanie (stanowiska).

    Dwa różne rodzaje ochrony kodeksowej, dwa rożne typy powództw.
    Czy dobrze wnioskuję, że oznacza to, że przeznaczenie się nie zmienia (dalej jest stanowisko)? a zmienia się tylko to co jest na na nim (zamiast pojazdu, leżak)?
    Idąc dalej - czy podczas remontu - mogę postawić tam kontener? Albo wysypać piasek? Albo złożyć deski?
    czyli jednak domysły , Panie biznesmen zgłoś do zarządu uchwałę /do głosowania/ o użytkowanie tych miejsc postojowych w okresie od kwietnia do wrześnie jako ogródek na lody i kawkę z trzema stolikami (opisz sytuację po swojemu) i niech idzie pod głosowanie. Będziesz miał wtedy pewność czy "umalowanie" miało rację byty czy nie .
    Nie chcę poddawać, bo da to dodatkowy argument do dyskusji "60% przeciw!"
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]Czy dobrze wnioskuję, że oznacza to, że przeznaczenie się nie zmienia (dalej jest stanowisko)?
    czy rozumiesz różnicę między przeznaczeniem a sposobem użytkowania ?
    Piwnica, 20 m2 , czy możesz zrobić tam pokój dla studenta i go wynajmować ? (przeznaczenie = magazynowe , sposób użytkowania = przebywanie osób całodobowe).
    [cite] janusz84:[/cite]Idąc dalej - czy podczas remontu - mogę postawić tam kontener? Albo wysypać piasek? Albo złożyć deski?
    Tak możesz, bo to jest krótkotrwała zmiana użytkowania (na czas remontu)
    Jeszcze raz Tobie powtarzam, że musisz te miejsca oznakować/tabliczki , napisy/, że są twoje , to musi być widocznie dla wszystkich, inaczej nikt tobie nie pomoże, nawet policja ...
    [cite] janusz84:[/cite]Nie chcę poddawać, bo da to dodatkowy argument do dyskusji "60% przeciw!"
    a czy uważasz, że jak wystawisz te leżaki i stoliki, jak ci każą blazejh i kasander to takiej reakcji nie będzie ?
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2017
    [cite] janusz84:[/cite]
    Czy muszę pytać się o zgodę Wspólnoty? Czy Zarządu Wspólnoty? Czy to jest konieczne?
    Tak. Musisz, ponieważ to, co chcesz zrobić w tym miejscu, może mieć związek z tzw. immisją np. hałasu.
    Teren do użytkowania na wyłączność nie jest Twoją własnością -to nadal teren nieruchomości wspólnej, który powinien być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. Dlatego zapytanie o zgodę na inny sposób korzystania z niego - niż jest do tego przeznaczony - jest konieczny. No i... jest w dobrym tonie, jak chce się z sąsiadami żyć w zgodzie.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] janusz84:
    Czy dobrze wnioskuję, że oznacza to, że przeznaczenie się nie zmienia (dalej jest stanowisko)? a zmienia się tylko to co jest na na nim (zamiast pojazdu, leżak)?
    Idąc dalej - czy podczas remontu - mogę postawić tam kontener? Albo wysypać piasek? Albo złożyć deski?

    To zawsze podlega indywidualnej ocenie. Dlatego doradzam ostrożność w stawianiu tam czegokolwiek na trwałe, np. na pół roku.

    Moim zdaniem jeśli postawisz coś, co można natychmiast uprzątnąć, to jeszcze nie zmieniasz charakteru miejsca do parkowania.

    Jeśli postawisz blokadę na kłódkę to też, bo kto ma kluczyk nadal zaparkuje. Parking pozostanie parkingiem.

    Prowadzenie działalności gospodarczej na takim mp będzie zawsze dyskusyjne. Bo parking służy do parkowania, a nie do zarabiania np. na gastronomii.

    Dla mnie bezdyskusyjny będzie podnajem dla innego kierowcy pod parkowanie auta, ale nawet tu są rożne poglądy.
  • Opcje
    kasanderkasander Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Tak. Musisz, ponieważ to, co chcesz zrobić w tym miejscu, może mieć związek..,
    (...)
    Nie musisz się pytać pozostałych właścicieli ponieważ z chwilą przekazania umową na wyłączność, pozostali właściciele utracili władztwo nad tą częścią NW - oni już nią nie zarządzają, tylko i wyłącznie Ty nią zarządzasz.
    Po raz trzeci Ci to powtarzam włącznie z opinią prawną a Ty dalej bawisz się w przepychanki słowne. Znajdzie się oszołom co Ci każe spytać się proboszcza i też będziesz miał wahania?
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2017
    (...)
    Teren nieruchomości wspólnej jest we współwłasności i... nie ma takiej umowy, której nie dałoby się rozwiązać.
    Samo zarządzanie tą częścią nw, wynikającą właśnie z jakiejś tam umowy, jest sprawą wtórną i... względną. Na pewno ograniczoną prawami pozostałych współwłaścicieli. Poza tym, w tej umowie, jest mowa o korzystaniu na wyłączność, a nie o zarządzaniu.
    (...)
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Pomijając nieścisłości w nazewnictwie: każde ograniczone prawo rzeczowe polega na tym że ogranicza się prawo własności na rzecz osoby uprawnionej. W każdym, albo w prawie każdym ograniczonym prawie rzeczowym ograniczeniu podlega władanie rzeczą.

    Władanie, dysponowanie, zarządzanie, zwał jak zawał, ogólnie posiadanie rzeczy podlega silnej ochronie.
    W przypadku quod usum pozycja właścicieli jest dosyć słaba, bo praktycznie oni są wyzbyci władztwa nad rzeczą. Przypadek ogródków na parterze jest ewidentny.

    Współwłasność schodzi na drugi plan (tu wspomniany wyjątek: prawo podatkowe).
  • Opcje
    kasanderkasander Użytkownik
    edytowano marca 2017
    mogą - w każdej chwili - zmienić swoje zdanie na niekorzyść Janusza84
    Nie tak w każdej chwili - musieliby wypowiedzieć umowę, uzasadniając, że korzysta z niej niezgodnie z zapisami (a to już trudniejsze).
    To nie takie proste - jednostronne wypowiedzenie umowy quoad usum, nawet chyba niemożliwe.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Kasander: Nie tak w każdej chwili
    Zdanie można przecież zmienić w KAŻDEJ chwili, a z umową jest tylko nieco... dłużej :bigsmile:
  • Opcje
    kasanderkasander Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Zdanie można przecież zmienić w KAŻDEJ chwili, a z umową jest tylko nieco... dłużej
    Hm.
    "Jak podaje Gazeta Prawna umowy takiej nie można jednak jednostronnie wypowiedzieć, jej zmiana lub rozwiązanie wymaga zawsze zgodnej woli wszystkich stron."
    - http://www.zarzadca.pl/przeglad-prasy/prasa-ogolnopolska/1159-nie-wypowiesz-umowy-quoad-usum
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Kasander: Umowy takiej nie można jednak jednostronnie wypowiedzieć
    A jakiej umowy ? Widziałeś ją, czytałeś... ? :bigsmile:
  • Opcje
    kasanderkasander Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Oj elan124.
    janusz84: Mam zapis w akcie notarialnym o wyłącznym użytkowaniu.
    Przecież nie gdybamy tylko dyskutujemy wokół konkretnej sytuacji przedstawionej przez pytającego.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano marca 2017
    Kasander: Oj elan124.
    Ale, czy inni właściciele w swoich AN wyrazili zgodę na taki stan rzeczy ?
    (...)
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeśli wszystkie akty notarialne są poprawne, to wyrazili.
    Nie zakładamy przecież błędów notariusza.

    Ja bym wątpiących sąsiadów odesłał do lektury własnych aktów, a potem do kodeksu cywilnego.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.