Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

wp44, KubaP, Egzo, koziorozka, dwajscia, azygnerski, anias54, ijan, trader, tajfun, Zarządca

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

  1. Dzień dobry,

    W pracy czynnosci administracyjne kryminalne zgłoszenie. Wszedłem do biura i Zamieszkujacy lokator zgłosił, że słyszał krzyki potem cisza i otwarte drzwi na ościerz następnie poinformował mnie ,że prawdopodobnie w sąsiednim mieszkaniu jest denat. Jak się powinien zachować admin: ja poszedłem sam na piętro, nie dotykałem klamek do drzwi p.poż. wejście kl. schodowa i spr. przez rękaw (kurtka skóra) czy drzwi są otwarte, ale były zamknięte wcześniej dzwoniłem domofonem oraz dzwonkiem do drzwi i co w tej sytuacji tel. nie ma odzewu co jeszcze powinienem zrobić? asysta Policji Straży itp. żeby wejść i spr. czy rzeczywiście ktoś tam leży ... Temat akurat na zbliżające się Hallowen

    z góry dziękuję za pomoc

    Pozdrawiam
    •  
      CommentAuthortrader
    • CommentTime29-10-2017
     
    telefon 112,
    szybkość reakcji przy takim zgłoszeniu ma znaczenie
  2. Zamieszkujacy lokator zgłosił, że słyszał krzyki

    Poinformować lokatora, że powinien zadzwonić na 112.
    Twierdził, że drzwi są otwarte, a ty zastałeś zamknięte. Policję interesuje relacja świadka, a ty nim nie byłeś.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime29-10-2017
     
    pawlikp80: Zamieszkujacy lokator zgłosił, że słyszał krzyki potem cisza i otwarte drzwi na ościerz następnie poinformował mnie ,że prawdopodobnie w sąsiednim mieszkaniu jest denat.
    zrobić zgłoszenie na 112 lub 997 wskaż też sąsiada jako świadka . Resztę ONI już sami zrobią UoWL ; UoGN ;
  3. witam,

    Dziękuję za odpowiedzi

    Budynek nowy jeszcze nie zamieszkaly. 4 mieszkania tylko i w tym Podejrzany zamieszkujacy i sasiad na klatce, który zgłosił administratorowi, a co jak wezwanie na nr 112 lub 997 będzie nie uzasadnione to wtedy policja obciąży mnie za to kosztami? Czy jak?

    pozdrawiam,
    •  
      CommentAuthorEgzo
    • CommentTime29-10-2017 zmieniony
     
    pawlikp80: a co jak wezwanie na nr 112 lub 997 będzie nie uzasadnione to wtedy policja obciąży mnie za to kosztami? Czy jak?

    Zdaje się, że intencją forumowiczów było wytłumaczenie ci, że funkcja administratora nie zobowiązuje cię do jakiegoś szczególnego działania w razie zgonu/zabójstwa w prywatnym lokalu. Nie masz w tej sprawie żadnych obowiązków, nie musisz wchodzić do prywatnego lokalu, ani niczego sprawdzać, chyba, że jesteś lekarzem, ratownikiem medycznym, funkcjonariuszem policji. Osoba, która była świadkiem wydarzeń ma obowiązek powiadomić policję, a nie ty.
  4. ok to chciałem wiedzieć, dziękuję wszystkim za dyskusje
    •  
      CommentAuthortrader
    • CommentTime29-10-2017
     
    decyzję o wejściu do mieszkania podejmuje Policja lub Staraż.
    robisz zgłoszenie zdarzenia ze wskazaniem świadka.
    •  
      CommentAuthorblazejh
    • CommentTime30-10-2017
     
    Przejrzyj nagrania z monitoringu. Policja będzie szukała denata na ostatnim zapisie za jego życia. Oraz kto wchodził i wychodził zeń w ostatnich jego chwilach życia.
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime30-10-2017 zmieniony
     
    wp44
    blazejh: Policja będzie szukała denata
    To już wiadomo, że tam był denat? Bo jak dotąd, denat tylko był prawdopodobnie. Śmieszna sytuacja, żeby nie powiedzieć - tragikomiczna. W sąsiednim mieszkaniu prawdopodobnie jest denat, a człowiek zamiast od razu zadzwonić na policję po powzięciu tej informacji, nie wspominając o wezwaniu pogotowia do ewentualnego udzielenia pomocy (bo może wcale nie musiał być denat, tylko np. nieprzytomny, albo ciężko ranny), to dyskutuje sobie drugi, albo i trzeci dzień na forum internetowym, co też powinien zrobić i na jaki numer zadzwonić.

    Ile Ty masz lat człowieku? Już dzieci w przedszkolu są uczone, jaki jest numer alarmowy policji, pogotowia i straży pożarnej. Jak byś się czuł, gdybyś się dowiedział, że w tym sąsiednim mieszkaniu był ktoś, kto jeszcze żył w czasie, kiedy prowadziłeś internetowe dyskusje i być może przeżyłby, gdybyś w porę wezwał pomoc?
    •  
      CommentAuthorZarządca
    • CommentTime30-10-2017 zmieniony
     
    wp44:Jak byś się czuł, gdybyś się dowiedział, że w tym sąsiednim mieszkaniu był ktoś, kto jeszcze żył w czasie, kiedy prowadziłeś internetowe dyskusje i być może przeżyłby, gdybyś w porę wezwał pomoc?




    Np. ktoś z rodziny, komu nie udzielono pomocy z uwagi na konieczność przeanalizowania sprawy od kątem przepisów ustawy o własności lokali.


    W pierwszej kolejności zdrowy rozsądek i empatia, przepisy sobie z tym jakoś poradzą. Nie bez przyczyny uregulowano stan wyższej konieczności, czy obrony koniecznej, prawda?

    Oczywiście nikt nie ma prawa wchodzić do cudzego mieszkania, ale czasami cudze dobra osobiste i nie tylko wtargnąć, to jeszcze sprawdzić czy człowiek oddycha.Przeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
  5. Zamieszkujacy lokator zgłosił, że słyszał krzyki potem cisza i otwarte drzwi na ościerz następnie poinformował mnie ,że prawdopodobnie w sąsiednim mieszkaniu jest denat.

    Pytanie zasadnicze: dlaczego ów lokator zgłosił do administratora, a nie sam tam, gdzie trzeba? Jak to mówią; cudzymi rękoma łatwiej/lepiej jest żar z pieca wybierać. :cool:
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime30-10-2017 zmieniony
     
    Haneczka:Pytanie zasadnicze: dlaczego ów lokator zgłosił do administratora, a nie sam tam, gdzie trzeba?
    Jak to mówią; cudzymi rękoma łatwiej/lepiej jest żar z pieca wybierać. :cool:
    przecież to "chleb powszedni" polaków : zbiorcza odpowiedzialność , czy pretensje do wszystkich tylko nie do siebie samego.


    Zarządca:Oczywiście nikt nie ma prawa wchodzić do cudzego mieszkania, ale czasami cudze dobra osobiste i nie tylko wtargnąć, to jeszcze sprawdzić czy człowiek oddycha.


    ja poszedłem sam na piętro, nie dotykałem klamek do drzwi p.poż. wejście kl. schodowa i spr. przez rękaw (kurtka skóra) czy drzwi są otwarte,
    ale były zamknięte wcześniej dzwoniłem domofonem oraz dzwonkiem do drzwi i co w tej sytuacji tel. nie ma odzewu co jeszcze powinienem zrobić?
    UoWL ; UoGN ;
  6.  
    Pewnie denata nie ma, ale sytuacja jakby znajoma.

    Prawidłowość jest niestety taka, że nawet domniemany denat początkowo budzi dokładnie takie same silne emocje jak prawdziwy. W pierwszej chwili nie żadnego znaczenia, czy ten człowiek żyje, czy nie. Działa tylko psychologia człowieka.
    Jak są emocje, to prawda o zdarzeniu schodzi na dalszy plan, a teorie o tym co właściwie mogło się zdarzyć tam, gdzie kamery nie sięgają, powstają na gorąco. Ludzie sypia nimi jak z rękawa, chociaż logiki w nich prawie żadnej. Po prostu ludzie nagle uruchamiają swoje pokłady wyobraźni, o które sami by się chyba nie posądzali? Np. skoro wczoraj człowiek był w mieszkaniu, potem było "coś" słuchać, a potem nikt nie widział już tego człowieka wychodzącego, to chyba logiczne że nie żyje? Na tej zasadzie ludzie rozumują w emocjach.

    I w końcu pojawiają się poszkodowani wraz z członkami rodziny lub kandydaci na poszkodowanych i zainteresowanych i w asyście niezawodnej policji. I trzeba z nimi wszystkimi przeglądać zapisy monitoringu i zgrywać filmiki.

    Cały cyrk, zwłaszcza jak tego denata nie ma, albo Audi ukradli, ale wcale nie z hali tylko z ulicy. Tylko poszkodowanemu "się zapomniało" że tej nocy nie zaparkował w hali bo zapomniał pilota.

    Warto samemu tego uniknąć i przejrzeć w spokoju samemu najpierw monitoring. Nie czekać na ludzi z ich wymysłami i teoriami na temat tego, co się stało, albo mogło stać.

    Można w ten sposób ze trzy godziny zaoszczędzić. I ze dwie godziny czasu policjantów. Też przecież cennych w tej sytuacji. O to mi mniej więcej chodziło.
    •  
      CommentAuthorpawlikp80
    • CommentTime30-10-2017 zmieniony
     
    dziękuję za dyskusję rozmawiałem już z lokatorem wszystko z nim wporządku w week doszło do wymiany zdań pomiędzy os. trzecimi w mieszkaniu w wyniku tego zdarzenia sąsiadowi (świadkowi) obok wydawało się, a monitoringu brak. W przyszłości będę ostrożniej podchodził do wezwania. Na całe szczęście drzwi nie były otwarte bo pewnie wszedłbym i byłbym podejrzanym.
    •  
      CommentAuthorblazejh
    • CommentTime31-10-2017
     
    Zawsze ostrożnie wobec takich rewelacji. Coś stuknęło za drzwiami, a Ty masz lecieć nasłuchiwać, czy nie stuknie drugi raz?
    Mignął komuś kot za płotem, a Ty masz sprawdzać czy to nie pijak się uwalił.
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime31-10-2017
     
    wp44
    I tak oto denat zmartwychwstał : )
  7. to tak dla krotochwiliPrzeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime31-10-2017
     
    wp44:I tak oto denat zmartwychwstał :bigsmile:
    wszak taki czas nastał :wink: UoWL ; UoGN ;
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego