Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

Michał, koziorozka, blazejh, AnnaR, azygnerski, man, KubaP

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime10-02-2018
     
    Dzień dobry wszystkim.
    Mam pewien mętlik w głowie w tym temacie, dlatego sięgam do kompendium wiedzy, jakim jest dla mnie to forum.
    Na wstępie: działania muszą być zgodne z prawem, aby nikt nie mógł ich podważyć dlatego, że jest to bardzo duża Wspólnota, pośród właścicieli jest także gmina (lubi się czepiać) oraz stary Zarząd WM patrzy nam na ręce (dość wnikliwie).
    Stan obecny: zarząd właścicielski nie pobierający wynagrodzenia, który związany jest z firmą-zarządcą umową cywilnoprawną o zarządzanie nieruchomością wspólną (jak dla mnie niedopilnowana umowa przez poprzedni Zarząd WM, gdyż powinna być o administrowanie, ze względu na brak powierzenia notarialnie zarządu - zgodnie z par. 18 ust. 1 u.o.w.l.), ustalone w umowie konkretne wynagrodzenie o "zarządzanie" dla firmy-zarządcy.
    Zależy nam na tym aby Zarząd przeją całkowicie administrowanie wspólnotą czyli zarządzać się samemu, bez firmy-zarządcy.
    Moje pytanie: ze względu na brak zmian kosztów wynagrodzenia dla firmy-zarządcy (pozostaje na tym samym poziomie, par. 22 ust. 3 pkt 1 u.o.w.l.), należy:
    a) podjąć uchwałę, która będzie stanowiła o wynagrodzeniu Zarządu (par. 28 u.o.w.l.) w tej samej kwocie co dotychczasowa firma-zarządca i przejęciu jej obowiązków,
    b) wystarczy rozwiązać umowę o zarządzanie nieruchomością wspólną (z zachowaniem wszystkich terminów) i tym samym przejąć obowiązki administracyjne dotychczasowej firmy-zarządcy oraz jej wynagrodzenia.
    Będę wdzięczny za pomoc w wyjaśnieniu tej kwestii.
    Dzięki z góry.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime10-02-2018 zmieniony
     
    Arti:Stan obecny: zarząd właścicielski nie pobierający wynagrodzenia, który związany jest z firmą-zarządcą umową cywilnoprawną o zarządzanie nieruchomością wspólną (jak dla mnie niedopilnowana umowa przez poprzedni Zarząd WM, gdyż powinna być o administrowanie, ze względu na brak powierzenia notarialnie zarządu - zgodnie z par. 18 ust. 1 u.o.w.l.), ustalone w umowie konkretne wynagrodzenie o "zarządzanie" dla firmy-zarządcy.

    Zależy nam na tym aby Zarząd przeją całkowicie administrowanie wspólnotą czyli zarządzać się samemu, bez firmy-zarządcy.
    Bedzie to trudne , Właściciel Gmina nie da wiary, że jesteście do tego zdolni, dlatego np na 3 lata należy spisać aneks i słowo "zarządzanie" zmienić na "administrowanie" wg np. tego schematu http://www.zarzadca.eu/komentarz/52813/



    Arti: Moje pytanie: ze względu na brak zmian kosztów wynagrodzenia dla firmy-zarządcy (pozostaje na tym samym poziomie, par. 22 ust. 3 pkt 1 u.o.w.l.), należy:

    a) podjąć uchwałę, która będzie stanowiła o wynagrodzeniu Zarządu (par. 28 u.o.w.l.) w tej samej kwocie co dotychczasowa firma-zarządca i przejęciu jej obowiązków,

    b) wystarczy rozwiązać umowę o zarządzanie nieruchomością wspólną (z zachowaniem wszystkich terminów) i tym samym przejąć obowiązki administracyjne dotychczasowej firmy-zarządcy oraz jej wynagrodzenia.

    czyli robicie skok na kasę ...
    na wszytko trzeba mieć lepiej uchwały właścicieli lokali , przydadzą się jako dowody w sądzie, gdyby sprawa trafiła do sądu. Ja bym się nie zgodził na taki sam wymiar wynagrodzenia dla Zarządu, bo wy jako zarząd powinniście otrzymać wynagrodzenie w stosunku do nakładu pracy.

    Art.22. 3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
    1) ustalenie wynagrodzenia zarządu lub zarządcy nieruchomości wspólnej,


    Art. 28. Właściciel lokalu pełniący obowiązki członka zarządu może żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.
    UoWL ; UoGN ;
  1.  
    Zależy nam na tym aby Zarząd przeją całkowicie administrowanie wspólnotą czyli zarządzać się samemu, bez firmy-zarządcy

    W bardzo dużej wspólnocie nie chcecie zatrudnić zewnętrznego administratora?
    Na jakiej podstawie członek zarządu miałby otrzymywać wynagrodzenie?
    a) umowa zlecenie
    b) uchwała wspólnoty

    ad a) bardzo zły pomysł, bo pakujecie się w konflikt interesów.
    Administrator to człowiek zatrudniony przez wspólnotę, członkowie zarządu mają m.in. kontrolować jakość jego pracy, tak jak kontrolują jakość pracy dozorcy, wykonawcy remontu czy księgowego.

    Rozwiązanie umowy z administratorem (zwanym u was zarządcą) nie wymaga uchwały.
    Mała uwaga. Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.
    Zatrudnienie nowej osoby/firmy nie wymaga uchwały, jeżeli jej wynagrodzenie mieści się w planie kosztów.

    ad b) członek zarządu wykonuje pracę administratora, czyli w uchwale przyznającej mu wynagrodzenie będzie cały spis jego obowiązków (przepisany z umowy o administrowanie)? Nie wiem, jak urząd podatkowy by to potraktował...
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime10-02-2018
     
    Ok. Już rozumiem o co chodzi. Dzięki za odpowiedź - mam teraz nowe spojrzenie na sprawę.
    KubaP: dlaczego skok na kasę? Jak dla wspólnoty dobre rozwiązanie. Nie ponosi większych kosztów jak do tej pory a i zarządzanie i administrowanie odbywa się prawidłowo. W Zarządzie mamy osoby pracujące w administracji i księgowości. Jest możliwość otwarcia biura i działania na rzecz wspólnoty w pełnym zakresie. Kwestia tylko to unormowac prawnie.

    Ogólnie: to się nie wzięło znikąd, gdyż firma-zaradca robi nas w kulki od kilku lat. Wiele spraw zawalila na naszą niekorzyść. Ma wpisane w umowie praktycznie wszystko co może zrobić zwykły zarząd i nie bierze za to odpowiedzialności. To chory układ gdy mieszkańcy są narażani na finansowe obciążenia przez niedouczonego zarzadcę. Oczywiście udowodnić firmie niedociągnięcia będzie trudno więc chcemy ich pożegnać.
    A dlaczego nie zarządzać się samemu? Kto lepiej zna nasze potrzeby jak nie my? Jakja mamy pewność że nowy administrator będzie pomagał a nie utrudnia zarządzanie? I co potem jak wybrany się nie sprawdzi? Znów nowy? Chyba najistotniejszym jest to aby Wspólnota była dobrze zarządzana i prowadzona.
    Mamy przykład z poprzedniej nieruchomości: Zarząd pobiera wynagrodzenie a do tego sami się zarządzają i pobierają dodatkowo pieniądze za zarządzanie. Działa to już 8 lat. W tym czasie poszli tak do przodu że wchodzą w nowinki technologiczne obniżając koszty c.w.u. To przykład ze można porządnie samemu się zarządzać. W naszym wypadku nie chcemy aby Wspólnota ponosiła większe koszty niż do tej pory więc nie działamy na jej niekorzyść - w czym w takim razie wątpliwości?
  2. Arti:Zależy nam na tym aby Zarząd przeją całkowicie administrowanie wspólnotą czyli zarządzać się samemu, bez firmy-zarządcy.
    To dobry pomysł, pod warunkiem że zarząd ograniczy się do koordynowania, kontroli i delegowania zadań zatrudnionym podwykonawcom. Czy tak należy rozumieć użyte "całkowite administrowanie wspólnotą"?

    podjąć uchwałę, która będzie stanowiła o wynagrodzeniu Zarządu (par. 28 u.o.w.l.) w tej samej kwocie co dotychczasowa firma-zarządca i przejęciu jej obowiązków

    Moim zdaniem, to błąd, zarząd bowiem,nie będzie wykonywał bezpośrednio tych samych czynności co były administrator (księgowość, konserwacja, sprzątanie,..), to będzie bardzo niejasna sytuacja. Jeżeli nie ufacie dotychczasowemu administratorowi a obecna umowa nie zapewnia sprawnej kontroli jego działań, to należy rozwiązać z nim umowę i w okresie wypowiedzenia zorganizować "nowy porządek"
    Pytanie jak widzicie ten "nowy porządek"?

    Moim zdaniem, zarząd powinien ograniczyć się do zadań reprezentowania WM, kontroli i koordynacji dostawców usług.
    Powinien mieć za to jakieś wynagrodzenie ale reszta kasy powinna być przeznaczona na umowy, które zawrze z dostawcami (zakresy tych umów i niezbędna sprawozdawczość powinna być w nich zawarta wg waszych potrzeb). Moment "rozwodu" może być trudny dlatego ważne, żeby nie eskalować emocji.

    Reasumując, wg mnie uchwała o przyznaniu wynagrodzenia członkom zarządu powinna zawierać zakres czynności jakie będą wykonywały poszczególne osoby w zarządzie oraz powinna zobowiązać zarząd (jest to kompetencja zarządu) do wypowiedzenia umowy dotychczasowemu dostawcy i podpisaniu niezbędnych umów do sprawowania prawidłowego zarządu NW.
    Powodzenia
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime10-02-2018 zmieniony
     
    koziorozkaRozwiązanie umowy z administratorem (zwanym u was zarządcą) nie wymaga uchwały.
    Mała uwaga. Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.
    ani jedno ani drugie rozwiązanie nie wynika z prawa .... dobrze jednak zapytać ogół właścicieli lokali ( uchwała o odwołaniu) co o tym sądzą, bo może lepiej i taniej będzie wymienić członków Zarządu WM i właściciele dowiedzą się o "problemach", jakie są na linii Administrator - Zarząd , Administrator będzie mógł przedstawić swój punkt widzenia na zarzuty

    Arti KubaP: dlaczego skok na kasę?
    Jak dla wspólnoty dobre rozwiązanie. Nie ponosi większych kosztów jak do tej pory a i zarządzanie i administrowanie odbywa się prawidłowo.
    W Zarządzie mamy osoby pracujące w administracji i księgowości. Jest możliwość otwarcia biura i działania na rzecz wspólnoty w pełnym zakresie.
    Kwestia tylko to unormowac prawnie.
    a co w zamian, jakie gwarancje dostaną właściciele lokali , co z ubezpieczeniem , pewnie na koszt ogółu właścicieli lokali , tylko słowa i oświadczenia

    Arti gdy mieszkańcy są narażani na finansowe obciążenia przez niedouczonego zarzadcę.
    Oczywiście udowodnić firmie niedociągnięcia będzie trudno więc chcemy ich pożegnać.
    rozumiem, że Wy uważacie się za "orłów" w dziedzinie zarządzania nieruchomością , a gdzie byliście do tej pory? , kto nadzorował pracę tego Administratora ? ta sama ekipa co teraz chce "uzdrawiać"

    Arti A dlaczego nie zarządzać się samemu?
    Kto lepiej zna nasze potrzeby jak nie my?
    Jakja mamy pewność że nowy administrator będzie pomagał a nie utrudnia zarządzanie?
    I co potem jak wybrany się nie sprawdzi? Znów nowy? Chyba najistotniejszym jest to aby Wspólnota była dobrze zarządzana i prowadzona.
    A jaka jest pewność ze WY temu wszytkiemu podołacie , jakie dajecie gwarancje ? Kto z was członków Zarządu weźmie odpowiedzialność za zaniechania , chcecie spełnić swoje marzenia cudzym kosztem .
    Nie sprawdziliście się jako nadzorcy Administratora, teraz próbujecie się sprawdzić jako zarządcy kosztem właścicieli lokali?

    Arti Mamy przykład z poprzedniej nieruchomości: Zarząd pobiera wynagrodzenie a do tego sami się zarządzają i pobierają dodatkowo pieniądze za zarządzanie. Działa to już 8 lat.
    W tym czasie poszli tak do przodu że wchodzą w nowinki technologiczne obniżając koszty c.w.u. To przykład ze można porządnie samemu się zarządzać.
    W naszym wypadku nie chcemy aby Wspólnota ponosiła większe koszty niż do tej pory więc nie działamy na jej niekorzyść - w czym w takim razie wątpliwości?
    to, że coś sprawdza w jednej wspólnocie, nie oznacza, że sprawdzi się w innej - Twojej. Czy ci sami ludzie co w tej przykładowej WM są członkami twojej WM ?
    Ten sam skład Zarządu weźmie się za "robotę "...
    Kto zajmie się KOB , sprawami technicznymi , konserwacją NW i ect. Zarząd ? znacie się na tym czy macie tylko wizje?

    Same "chęci" nie wystarczą , aby bez wsparcia "profesjonalisty" , sprzętu brać się za zarządzanie nieruchomością dużej, bardzo dużej WM . UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime11-02-2018 zmieniony
     
    KubaP: Przepraszam ale wydaje mi się, że podszedłeś do tematu bardzo emocjonalnie - czytając część Twoich wypowiedzi mam wrażenie, że jesteś moim zarządcą :bigsmile: Proszę podejdźmy do tego profesjonalnie i czysto prawnie. Im dalej w temat się zagłębiamy, tym bardziej odchodzimy od prawidłowego rozwiązania. Zdaję sobie sprawę, że jest to trudne do zrobienia i może się nie udać, ale chcę wiedzieć jakie są możliwości od osób, które w tym temacie siedzą, stąd moje pytanie. Oczywiście rozwieje Twoje wątpliwości bo argumenty, którymi się do tej pory posługujesz, wynikają albo z braku doczytania moich wypowiedzi, albo skutecznego zniechęcenia mnie do pomysłu pełnego zarządzania się, bez udziału firm zewnętrznych.

    KubaP
    koziorozkaRozwiązanie umowy z administratorem (zwanym u was zarządcą) nie wymaga uchwały.
    Mała uwaga. Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.
    ani jedno ani drugie rozwiązanie nie wynika z prawa .... dobrze jednak zapytać ogół właścicieli lokali ( uchwała o odwołaniu) co o tym sądzą, bo może lepiej i taniej będzie wymienić członków Zarządu WM i właściciele dowiedzą się o "problemach", jakie są na linii Administrator - Zarząd , Administrator będzie mógł przedstawić swój punkt widzenia na zarzuty

    Stary Zarząd właśnie żegna się z sprawowaniem tego stanowiska. Administrator milczy w trakcie zadawania mu pytań na zebraniu albo nie chce dyskutować z osobami "spoza Zarządu". Nawet gorzej bo posuwa się do mówienia nieprawdy, wprowadzając zamęt między ludźmi w całej Wspólnocie, a także starym Zarządzie. Niepytałem o możliwość odwołania firmy-zarządcy, bo Zarząd ma do tego pełen prawo - umowa cywilnoprawna. Nie będę rozpisywał się w tym temacie bo odchodzimy od pierwotnego.

    KubaP a co w zamian, jakie gwarancje dostaną właściciele lokali , co z ubezpieczeniem , pewnie na koszt ogółu właścicieli lokali , tylko słowa i oświadczenia

    Wystarczy dobrze zawrzeć chociażby w uchwale, co należy do obowiązków Zarządu w trakcie przejmowania całej strony administracyjnej. No dobra a inaczej, taka sytuacja: rozwiązujemy umowę z firmą, przez okres wypowiedzenia jeszcze współpracujemy, potem okazuje się, że nie znaleźliśmy nikogo chętnego w tych pieniądzach administrować Wspólnotą, i kto przejmuje obowiązki ? Nadmienię, że ogół właścicieli nie zgodzi się uchwałą na podwyższenie kosztów administracyjnych.

    KubaP rozumiem, że Wy uważacie się za "orłów" w dziedzinie zarządzania nieruchomością , a gdzie byliście do tej pory? , kto nadzorował pracę tego Administratora ? ta sama ekipa co teraz chce "uzdrawiać"

    Już wiesz, że nowy Zarząd obejmuje dopiero co swoje stanowisko (patrz wyżej). Od ponad kilku lat jestem członkiem tej wspólnoty i od samego początku staram się patrzeć na ręce administratorowi i Zarządowi. To z mojej inicjatywy od roku walczę aby stary Zarząd zrozumiał błędy administracyjnoprawne firmy-zarządcy, wyłapując wiele błędów i niedociągnięć (patrz wyżej). Nie muszę być "orłem" żeby umieć czytać i rozumieć przepisy.

    KubaP A jaka jest pewność ze WY temu wszytkiemu podołacie , jakie dajecie gwarancje ? Kto z was członków Zarządu weźmie odpowiedzialność za zaniechania , chcecie spełnić swoje marzenia cudzym kosztem .
    Nie sprawdziliście się jako nadzorcy Administratora, teraz próbujecie się sprawdzić jako zarządcy kosztem właścicieli lokali?

    Dobrze wiesz, że nie ocenisz pracy administratora po kilku dniach pracy z nim. Co najmniej rok staram się informować stary Zarząd o nieprawidłowościach (patrz wyżej). Zarzucasz nam coś, co nie ma miejsca - nikt nie chce kosztem właścicieli (w ja sam nim jestem) sprawdzać się w zarządzaniu i administrowaniu. Nie rozumiem do czego zmierzasz i dlaczego chcesz z nas zrobić jakichś wyzyskiwaczy ? Co do odpowiedzialności Zarządu - patrz wyżej, wystarczy uchwała. Zarząd obecny posiada ubezpieczenie, co świadczy o barku dodatkowych kosztów. Z resztą - firma-zarządca też "gwarantuje" wszystko przedstawiając tylko ubezpieczenie. :bigsmile:

    KubaP to, że coś sprawdza w jednej wspólnocie, nie oznacza, że sprawdzi się w innej - Twojej. Czy ci sami ludzie co w tej przykładowej WM są członkami twojej WM ?
    Ten sam skład Zarządu weźmie się za "robotę "...
    Kto zajmie się KOB , sprawami technicznymi , konserwacją NW i ect. Zarząd ? znacie się na tym czy macie tylko wizje?
    Same "chęci" nie wystarczą , aby bez wsparcia "profesjonalisty" , sprzętu brać się za zarządzanie nieruchomością dużej, bardzo dużej WM .

    Tak, znamy się na tym. Nikt nie mówi o chęciach tylko o możliwościach. Wszystko co opisałeś nie jest dla nas niczym nowym ani trudnym. Dzięki pracy "profesjonalisty", jak ty to nazwałeś, mamy właśnie niezły bałagan.
  3. Stary Zarząd właśnie żegna się z sprawowaniem tego stanowiska

    Nie zajmujcie się więc administratorem, tylko skończcie jedno - powołajcie nowy zarząd.
    Dopiero jak to zrobicie, nowi się rozejrzą po gospodarstwie i podejmą decyzję, czy nadal zatrudniać administratora, czy rozwiązać z nim umowę.
    Jak rozwiązać, to najpierw szuka się następcy, a dopiero potem wymawia umowę.
    Kandydat na nowego administratora pomoże przy protokole zdawczo-odbiorczym, przejęciu dokumentacji itp. technikaliach
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime12-02-2018
     
    koziorozka:
    Stary Zarząd właśnie żegna się z sprawowaniem tego stanowiska

    Nie zajmujcie się więc administratorem, tylko skończcie jedno - powołajcie nowy zarząd.
    Dopiero jak to zrobicie, nowi się rozejrzą po gospodarstwie i podejmą decyzję, czy nadal zatrudniać administratora, czy rozwiązać z nim umowę.

    Nie pytam co mamy skończyć, ani czy zajmować się administratorem... odchodzisz od pierwotnego tematu, nie dając sensownej odpowiedzi, choć trochę uczuliłaś mnie w innym temacie, za co dziękuje.
    Nie muszę się rozglądać "po gospodarstwie" bo wystarczająco długo w tym siedzę aby nie widzieć całego bałaganu.
  4. Arti, czy mógłbyś bardziej szczegółowo określić zadania jakie będzie realizował zarząd, czy też wizję organizacji pracy zarządu?
    Np. co z prowadzeniem "księgowości", drobnymi remontami, dozorem i konserwacją urządzeń...?
    Tym się będą zajmowali członkowie zarządu bezpośrednio, czy w ramach otrzymanego wynagrodzenia będą organizować dostawców usług?
    Jaki jest pomysł?
    AZ
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime12-02-2018 zmieniony
     
    Arti:Co najmniej rok staram się informować stary Zarząd o nieprawidłowościach
    czy oprócz ciebie, ktoś to jeszcze "widzi" ... te nieprawidłowość ?
    Ile lokali liczy twoja wspólnota ?
    Jakiej wysokości jest wynagrodzenie obecnego Administratora? UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime12-02-2018
     
    KubaP:
    Arti:Co najmniej rok staram się informować stary Zarząd o nieprawidłowościach
    czy oprócz ciebie, ktoś to jeszcze "widzi" ... te nieprawidłowość ?
    Ile lokali liczy twoja wspólnota ?
    Jakiej wysokości jest wynagrodzenie obecnego Administratora?

    Owszem. Wiele osób z właścicieli zaobserwowano problem w zarządzaniu. Kilka osób czynnie brało udział w rozmowach na temat problemów jakie są generowane przez obecnego zarzadcę. Część ludzi się też zraziło gdyż zostali po prostu źle potraktowani w sprawach reklamacyjnych i od tej pory nie przychodzą na zebrania. Niestety do tej pory nie mieli nikogo ogarnietego w przepisach i z wszystkim ich uziemiano. Po prostu im pomagam.
    Mamy 155 lokali mieszkalnych za które zarządca bierze 3100 zł brutto. W jego obowiązkach nie leży ani sprzątanie, ani drobne naprawy jeśli o to chodzi. Wszystko robią firmy zewnętrzne świadczące usługi z polecenia zarządcy, za które osobno płacimy.
    Na resztę pytań odpowiem za troszkę, bo teraz jestem w drodze z pracy.
  5. Jeżeli jest problem z firmą administrującą, a poszczególnie członkowie chieliby administrować, to najlepszym rozwiązaniem byłoby, aby osoby te zrezygnowały z członkostwa w zarządzie.


    "Pełnienie przez tą samą osobę funkcji członka zarządu i zarządcy nieruchomości może być powodem uchylenia uchwały o wyborze zarządu wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 października 2013 roku (sygn. akt I ACa 562/13). Koncentracja w jednej osobie tych samych funkcji jest zgodna z prawem, jednak jak się okazuje sama zgodność z literą prawa nie wystarczy. Treść art. 25 ustawy o własności lokali jednoznacznie wskazuje, że właściciel może zaskarżyć uchwałę także wtedy, gdy narusza jego interesy, albo zasady zarządzania. Każda z tych przesłanek stanowi odrębną podstawę zaskarżenia i jeżeli zostanie podniesiona - sąd ma ją obowiązek szczegółowo zbadać."

    Więcej na ten temat w artykule: "Administrator nie może być członkiem zarządu "

    Artykuł na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:

    http://www.zarzadca.pl/komentarze/2147-administrator-nie-moze-byc-czlonkiem-zarzaduPrzeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime12-02-2018 zmieniony
     
    Arti: zarządca bierze 3100 zł brutto. W jego obowiązkach nie leży ani sprzątanie, ani drobne naprawy jeśli o to chodzi.
    i prawidło , nie rozumiem żądania aby Administrator był zarazem konserwatorem , sprzątaczka i odpowiadał prawnie za administrowanie częścią wspólną. Te czasy już minęły ....

    Ja nie lubię ludzi "orkiestry" bo nic niczego porządnie nie zrobią.
    3100 zł/m-c to nie jest wygórowana odpłatność za same czynności administrowania przy 155 lokalach, jakie nakłada na zarządzających obowiązujące prawo

    Arti: Wszystko robią firmy zewnętrzne świadczące usługi z polecenia zarządcy, za które osobno płacimy.
    to jest rozsądne i prawidłowe działanie z jednym wyjątkiem , dobrze by było, aby konserwator mieszkał na terenie nieruchomości i miał uprawnienia do grzebania przy prądzie.

    Arti: Część ludzi się też zraziło gdyż zostali po prostu źle potraktowani w sprawach reklamacyjnych i od tej pory nie przychodzą na zebrania.
    Nie bronie nikogo, ale ... strzelają focha . Pozwolę sobie mieć odmienny wniosek.

    Uważam, że negatywne oceny wynikają z braku wiedzy o działalności wspólnot mieszkaniowych , rozliczeń wewnątrz wspólnotowych , nieznajomości regulaminów (prawa wewnątrzwspólnotowego), budują swoje stanowiska na podstawie plotek i zasłyszanych ocen. Sam to przerabiałem w swojej WM na dyżurze członka Zarządu .

    Podobnym przykładem, który konfliktuje na linii właściciel - Zarząd WM/ Administrator/Zarządca jest porównywanie stawek jednej WM do drugiej WM.... nie przyjmują wyjaśnień z czego to wynika , ich zdaniem (niektórych właścicieli) "ma być mało, za dużo zysków", a tak się nie da, bo nikt nie chce pracować za przysłowiową "złotówkę".

    A co z wykonywaniem Art.27 UoWL przez właściciela lokalu . Nie tylko ma przywileje, ale i obowiązki wynikające z faktu bycia właścicielem lokalu we wspólnocie mieszkaniowej.
    Art. 27. Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną. Nie uchybia to jednak przepisom art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1. UoWL ; UoGN ;
  6. Arti:
    Owszem. Wiele osób z właścicieli zaobserwowano problem w zarządzaniu. Kilka osób czynnie brało udział w rozmowach na temat problemów jakie są generowane przez obecnego zarzadcę. Część ludzi się też zraziło gdyż zostali po prostu źle potraktowani w sprawach reklamacyjnych i od tej pory nie przychodzą na zebrania. Niestety do tej pory nie mieli nikogo ogarnietego w przepisach i z wszystkim ich uziemiano. Po prostu im pomagam.
    Mamy 155 lokali mieszkalnych za które zarządca bierze 3100 zł brutto. W jego obowiązkach nie leży ani sprzątanie, ani drobne naprawy jeśli o to chodzi. Wszystko robią firmy zewnętrzne świadczące usługi z polecenia zarządcy, za które osobno płacimy.
    Na resztę pytań odpowiem za troszkę, bo teraz jestem w drodze z pracy.

    Szacując 3100zł/155*40m2=0,5zł/m2, to kokosów na tym kontrakcie administrator nie miał...
    Taniej raczej tego nie zrealizujecie a oczekiwania w stosunku do zarzadu będą niewspółmierne do możliwości.
    Wyjątkowo zgodzę sie z KubaP :bigsmile:, ci co trzasnęli drzwiami i już nie przychodzą na zebrania, prawdopodobnie nie do końca rozumieli zasady gry a administrator i zarząd nie potrafili lub nie mieli cierpliwości na tłumaczenie... PR jest ważny o ile nie najważniejszy
    Pzdr
    •  
      CommentAuthorHaneczka
    • CommentTime12-02-2018 zmieniony
     
    Arti: Mamy 155 lokali mieszkalnych za które zarządca bierze 3100 zł brutto.

    A wiesz, że... to dziwne. :shocked: Lokale mieszkalne stanowią własność odrębną. W związku z powyższym, dlaczego on (zarządca) bierze za nie kasę od ich właścicieli? :confused:
    Zarządca ma hulać po nieruchomości wspólnej i tam przejawiać, systematycznie i sumiennie, swoją opłacaną aktywność. Z tym, że to systematycznie i sumiennie to... raczej, w naszej administracyjno/zarządczej rzeczywistości, marzenie ściętej głowy.


    Arti:W jego obowiązkach nie leży ani sprzątanie, ani drobne naprawy jeśli o to chodzi. Wszystko robią firmy zewnętrzne świadczące usługi z polecenia zarządcy, za które osobno płacimy.

    Ja na Twoim miejscu, ze szczególną uwagą przyjrzałabym się tej opcji, o której piszesz "z polecenia". Na pewno warto.
    A tak, poza tym, to napisz nam, co leży w obowiązkach zarządcy, bo według mnie jest to ciekawy temat.


    azygnerski: Szacując 3100zł/155*40m2=0,5zł/m2, to kokosów na tym kontrakcie administrator nie miał...

    Czyżby...? :cool: Uważasz, że to malusie pieniążki? Spójrz na to inaczej, w trochę szerszej perspektywie. Rocznie to jest 37.200,00 zł. To już inaczej brzmi. Prawda?
    No i jeszcze jedno, proszę pana... Płacić trzeba za konkretną pracę, a nie za m2 od lokali, które własnością administratora/zarządcy nie są.
    Gdzie jest jakaś dyrektywa, że administratorzy/zarządcy mają obowiązek mieć kokosy, jeśli tylko namaszczą swoją obecnością jakąś wspólnotę?
  7. Haneczka:
    azygnerski: Szacując 3100zł/155*40m2=0,5zł/m2, to kokosów na tym kontrakcie administrator nie miał...

    Czyżby...? :cool: Uważasz, że to malusie pieniążki? Spójrz na to inaczej, w trochę szerszej perspektywie. Rocznie to jest 37.200,00 zł. To już inaczej brzmi. Prawda?
    No i jeszcze jedno, proszę pana... Płacić trzeba za konkretną pracę, a nie za m2 od lokali, które własnością administratora/zarządcy nie są.
    Gdzie jest jakaś dyrektywa, że administratorzy/zarządcy mają obowiązek mieć kokosy, jeśli tylko namaszczą swoją obecnością jakąś wspólnotę?

    To czysta demagogia, co piszesz, nie zwracasz uwagi na koszty prowadzenia działalności.
    Uważam, że to nie sztuka być Bangladeszem Europy i lecieć niskim pułapem, prawdziwym problemem są niskie zarobki i świadczenia emerytalne.
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime13-02-2018
     
    azygnerski:
    Haneczka:
    azygnerski: Szacując 3100zł/155*40m2=0,5zł/m2, to kokosów na tym kontrakcie administrator nie miał...

    Czyżby...? :cool: Uważasz, że to malusie pieniążki? Spójrz na to inaczej, w trochę szerszej perspektywie. Rocznie to jest 37.200,00 zł. To już inaczej brzmi. Prawda?
    No i jeszcze jedno, proszę pana... Płacić trzeba za konkretną pracę, a nie za m2 od lokali, które własnością administratora/zarządcy nie są.
    Gdzie jest jakaś dyrektywa, że administratorzy/zarządcy mają obowiązek mieć kokosy, jeśli tylko namaszczą swoją obecnością jakąś wspólnotę?

    To czysta demagogia, co piszesz, nie zwracasz uwagi na koszty prowadzenia działalności.
    Uważam, że to nie sztuka być Bangladeszem Europy i lecieć niskim pułapem, prawdziwym problemem są niskie zarobki i świadczenia emerytalne.
    Sorka ale odchodzimy od tematu. Pomińmy tę kwestię. Jak ktoś nie chce robić za "tyle" to powinien powiedzieć już dawno: dziękujemy, w tej kwocie szukajcie sobie innego zarządcy, a nie odwalać takie numery. Od kilku lat ogól właścicieli nie dał zarządcy podwyżki, a były takie propozycje ze strony samego zarządcy.

    Haneczka:
    Ja na Twoim miejscu, ze szczególną uwagą przyjrzałabym się tej opcji, o której piszesz "z polecenia". Na pewno warto.
    Już dwie osoby znalazły czas na to aby poszukać ciekawych "kwiatków" w odpowiednich dokumentach. Na chwilę obecną znaleźliśmy błędy podczas głosowania, w tym brak informowania właścicieli o ich wynikach, błędy w protokołach z zebrań niezgadzające się z prawdą, i zastanawiamy się kiedy siąść do księgowości. Oczywiście wszystko bez wynagrodzenia, poświęcając własny czas.

    Haneczka:

    A tak, poza tym, to napisz nam, co leży w obowiązkach zarządcy, bo według mnie jest to ciekawy temat.
    Zarządca wpisał sobie w umowę uprawnienia "zwykłego zarządu". Poza podstawowymi sprawami administracyjnymi, rozliczaniem kosztów, naliczaniem czynszów, księgowością, może robić praktycznie wszystko: przelewy bez potwierdzeń, zawieranie umów na usługi, dostawy mediów, remonty itd., reprezentowanie Wspólnoty przed organami,w tym sądami oraz nadawanie takich uprawnień dalszym osobom (np. radcy prawnemu, adwokatowi). jedyną rzeczą jakiej nie może ruszyć bez uchwały to fundusz remontowy, co i tak zostało zrobione, bez potrzeby.

    Zarządca:Jeżeli jest problem z firmą administrującą, a poszczególnie członkowie chieliby administrować, to najlepszym rozwiązaniem byłoby, aby osoby te zrezygnowały z członkostwa w zarządzie.

    "Pełnienie przez tą samą osobę funkcji członka zarządu i zarządcy nieruchomości może być powodem uchylenia uchwały o wyborze zarządu wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 października 2013 roku (sygn. akt I ACa 562/13). Koncentracja w jednej osobie tych samych funkcji jest zgodna z prawem, jednak jak się okazuje sama zgodność z literą prawa nie wystarczy. Treść art. 25 ustawy o własności lokali jednoznacznie wskazuje, że właściciel może zaskarżyć uchwałę także wtedy, gdy narusza jego interesy, albo zasady zarządzania. Każda z tych przesłanek stanowi odrębną podstawę zaskarżenia i jeżeli zostanie podniesiona - sąd ma ją obowiązek szczegółowo zbadać."

    Więcej na ten temat w artykule: "Administrator nie może być członkiem zarządu "

    Artykuł na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://www.zarzadca.pl/komentarze/2147-administrator-nie-moze-byc-czlonkiem-zarzadu
    Bardzo dziękuje - rewelacja, takich rzeczy szukam. Co z tego że wyjdziemy z jednego bałaganu a narobimy sobie innych problemów :smile:

    azygnerski:Arti, czy mógłbyś bardziej szczegółowo określić zadania jakie będzie realizował zarząd, czy też wizję organizacji pracy zarządu?
    Np. co z prowadzeniem "księgowości", drobnymi remontami, dozorem i konserwacją urządzeń...?
    Tym się będą zajmowali członkowie zarządu bezpośrednio, czy w ramach otrzymanego wynagrodzenia będą organizować dostawców usług?
    Jaki jest pomysł?
    AZ
    Jeszcze nie mam opisanego planu zarządzania wspólnotą. Przygotuję się do tego i z chęcią odpowiem na to pytanie - za mało czasu teraz aby to określić. Może być ciekawie posłuchać spostrzeżeń innych, na propozycję planu.

    KubaP:
    Arti: zarządca bierze 3100 zł brutto. W jego obowiązkach nie leży ani sprzątanie, ani drobne naprawy jeśli o to chodzi.
    i prawidło , nie rozumiem żądania aby Administrator był zarazem konserwatorem , sprzątaczka i odpowiadał prawnie za administrowanie częścią wspólną. Te czasy już minęły ....

    Ja nie lubię ludzi "orkiestry" bo nic niczego porządnie nie zrobią.
    3100 zł/m-c to nie jest wygórowana odpłatność za same czynności administrowania przy 155 lokalach, jakie nakłada na zarządzających obowiązujące prawo
    Tylko w kwestii wyjaśnienia mojej odpowiedzi przytoczę:
    KubaP:
    Kto zajmie się KOB , sprawami technicznymi , konserwacją NW i ect.
    Chodziło o to, że po stornie zarządcy w tej chwili także nie leżą takie obowiązki - dlaczego Zarząd nie mógłby zawierać umów itp z innymi firmami na realizację usług itd. Właśnie w tym tygodniu zbierałem się na przejrzenie KOB, czy jest prawidłowo prowadzona.

    KubaP:
    Arti: Wszystko robią firmy zewnętrzne świadczące usługi z polecenia zarządcy, za które osobno płacimy.
    to jest rozsądne i prawidłowe działanie z jednym wyjątkiem , dobrze by było, aby konserwator mieszkał na terenie nieruchomości i miał uprawnienia do grzebania przy prądzie.
    Napisze może coś ciekawego, czego dopatrzyłem się przypadkiem: konserwatora nie mamy, mamy za to sprzątaczkę, która jest naszą mieszkanką (nie właścicielem). Nie ma uprawnień elektrycznych a w jej kompetencjach (umowie) jest zapis o wymianie żarówek :bigsmile: Czy tak działa porządny zarządca ?


    Ciesze się bardzo, ze mój temat tak się rozwinął. Ciekawy jestem dalszych wypowiedzi.

    Nowy doklejony: 13.02.18 10:57
    Takie odrębne pytanie.
    Na zebraniu sprawozdawczym, do tej pory udzielaliśmy absolutorium tylko Zarządowi. Czy w naszej sytuacji możemy / musimy / powinniśmy udzielić też absolutorium zarządcy ?
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    HaneczkaCzyżby...? :cool: Uważasz, że to malusie pieniążki? Spójrz na to inaczej, w trochę szerszej perspektywie. Rocznie to jest 37.200,00 zł. To już inaczej brzmi. Prawda?
    no to spoglądam... wartość nieruchomości 6200 m2X 6500 zł/m2 = 4 030 000 zł i za to odpowiada Administrator

    Arti:Chodziło o to, że po stornie zarządcy [Administratora] w tej chwili także nie leżą takie obowiązki - dlaczego Zarząd nie mógłby zawierać umów itp z innymi firmami na realizację usług itd. Właśnie w tym tygodniu zbierałem się na przejrzenie KOB, czy jest prawidłowo prowadzona.
    Mógł a nawet powinien .... a może, że był głupi , to zjawisko oznacza brak elementarnej wiedzy jak funkcjonują wspólnoty i jakie jest miejsce Administratora w strukturze WM , podpierał się spychologia dla wygodnictwa, spytaj Zarząd ? .

    Arti przestań używać określenia ZARZĄDCA bo on u Was nim nie jest... jest ADMINISTRATOREM do pomocy właścicielom lokali w zarządzaniu nieruchomością wspólną.

    Arti:Takie odrębne pytanie.
    Na zebraniu sprawozdawczym, do tej pory udzielaliśmy absolutorium tylko Zarządowi.
    Czy w naszej sytuacji możemy / musimy / powinniśmy udzielić też absolutorium zarządcy ?
    bo tak stanowi prawo

    Art.30. 2. Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w szczególności:
    1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie kosztów zarządu,

    2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,

    3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu absolutorium.
    UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime13-02-2018
     
    KubaP:
    Arti przestań używać określenia ZARZĄDCA bo on u Was nim nie jest... jest ADMINISTRATOREM do pomocy właścicielom lokali w zarządzaniu nieruchomością wspólną.
    Rozumiem - zastosuję się.

    KubaP:
    Mógł a nawet powinien a może, że był głupi , oznacza brak elementarnej wiedzy jak funkcjonują wspólnoty i jakie jest miejsce Administratora w strukturze WM , podpierał się spychologia dla wygodnictwa, spytaj Zarząd ? .Mógł a nawet powinien a może, że był głupi , oznacza brak elementarnej wiedzy jak funkcjonują wspólnoty i jakie jest miejsce Administratora w strukturze WM , podpierał się spychologia dla wygodnictwa, spytaj Zarząd ? .
    Nie wnikajmy w pracę starego Zarządu, gdyż ich los już jest przesądzony. Nie robili wiele, a na pewno nie kontrolowali pracy administratora. Zauważ, że staram się odciąć od tego co było i wyprowadzić WM na prostą.

    KubaP:
    Arti:Takie odrębne pytanie.
    Na zebraniu sprawozdawczym, do tej pory udzielaliśmy absolutorium tylko Zarządowi.
    Czy w naszej sytuacji możemy / musimy / powinniśmy udzielić też absolutorium zarządcy ?
    bo tak stanowi prawo

    Art.30. 2. Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w szczególności:
    1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie kosztów zarządu,

    2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,

    3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu absolutorium.
    Chyba źle mnie zrozumiałeś - zgodnie z pkt. 3) nie ma obowiązku udzielenia administratorowi (zarządcy tak jak to się zwało tytułować firmę) absolutorium. Pytanie czy w mojej sprawie istnieje taka możliwość (uchwalić absolutorium) skoro ma wpisane w umowie pełnienie funkcji zarządu zwykłego ?
    •  
      CommentAuthorHaneczka
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    KubaP:
    HaneczkaCzyżby...? :cool: Uważasz, że to malusie pieniążki? Spójrz na to inaczej, w trochę szerszej perspektywie. Rocznie to jest 37.200,00 zł. To już inaczej brzmi. Prawda?
    no to spoglądam... wartość nieruchomości 6200 m2X 6500 zł/m2 = 4 030 000 zł i za to odpowiada Administrator

    Kubuś, nie pływaj w bredziku. :tooth:
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Arti:Chyba źle mnie zrozumiałeś - zgodnie z pkt. 3) nie ma obowiązku udzielenia administratorowi (zarządcy tak jak to się zwało tytułować firmę) absolutorium. Pytanie czy w mojej sprawie istnieje taka możliwość (uchwalić absolutorium) skoro ma wpisane w umowie pełnienie funkcji zarządu zwykłego ?

    Zauważ, że staram się odciąć od tego co było i wyprowadzić WM na prostą.
    bardzo dobrze ciebie zrozumiałem.
    Ty usilnie chcesz udzielić absolutorium podmiotowi, któremu prawo tego nie przewiduje . Czarno to widzę, te nowe otwarcie nowego Zarządu.

    Haneczka: Kubuś, nie pływaj w bredziku. :tooth:
    Hanuś nie szukaj dna, w czarnej dziurze, w której lewitujesz UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime13-02-2018
     
    KubaP:
    Czarno to widzę, te nowe otwarcie nowego Zarządu.
    Patrząc na twoje odpowiedzi czarno widzę chce pomocy w czymkolwiek. Przede wszystkim nic usilnie nie chcę zrobić, poprzez zadanie prostego pytania. Nie potrafisz, nie chcesz, nie orientujesz się - nie odpowiadaj. Ciekawe od kiedy siedzisz w tej tematyce ? Gdybyś chciał się wiedzieć, to niektóre wspólnoty właśnie tak robiły - miały osobno absolutorium dla Zarządu i osobno dla administratora, którego wtedy nazywali zarządcą. Jeśli masz coś do mojej wiedzy, używaj konkretów a nie posługuj się domysłami, bo już udowodniłem ci, że nie czytasz ze zrozumieniem tego co się pisze w tym wątku. :sad:
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Arti: Patrząc na twoje odpowiedzi czarno widzę chce pomocy w czymkolwiek.
    Przede wszystkim nic usilnie nie chcę zrobić, poprzez zadanie prostego pytania. Nie potrafisz, nie chcesz, nie orientujesz się - nie odpowiadaj.
    Ciekawe od kiedy siedzisz w tej tematyce ?:
    jak do tej pory to odrzucasz milcząco porady jakie tobie serwują uczestnicy forum , bo tobie nie pasują to twojego planu...
    W tematyce WM "siedzę" ... hmm od 1995 roku ...

    Arti: Gdybyś chciał się wiedzieć, to niektóre wspólnoty właśnie tak robiły - miały osobno absolutorium dla Zarządu i osobno dla administratora, którego wtedy nazywali zarządcą.
    Jeśli masz coś do mojej wiedzy, używaj konkretów a nie posługuj się domysłami, bo już udowodniłem ci, że nie czytasz ze zrozumieniem tego co się pisze w tym wątku. :sad:
    to co z tego, że ktoś działa niezgodnie z prawem, to jego brocha . Jak na sąsiedniej WM będą skakać z dachu, to ty też będziesz skakał ?

    We wspólnotach mają "wynaturzenia": uchwalają statuty WM , powołują prezesów Zarządu , Rady Nadzorcze ... tylko po co?
    komu ma to służyć?
    i jak prawnie one funkcjonują? ...
    są kwitkiem do kożucha i to jest dla ciebie wzorem do naśladowania ?
    Co do twojej wiedzy ... ech.
    Każdy czyta to co chce przeczytać, a jak to interpretuje, to jest jego sprawa jeżeli bierze za to odpowiedzialność , a tobie nic do tego .
    Ja nie pisze pod "publiczkę", tylko pokazuję te "czarne strony" braku roztropności albo porywania się "z motyka na słońce" , tylko dlatego, że taką wizje ma grupka właścicieli lokali , która kosztem ogółu, chce "przeżyć przygodę" we wspólnocie mieszkaniowej . Jak nie wyjdzie, to sprzeda lokal i się wyprowadzi, wszak lokal to rzecz nabyta .

    Nie odpowiedziałeś na pytanie czy ty, jako członek zarządu, ubezpieczysz się od czynności zarządzania nieruchomością ze swojej własnej kasy czy z ogółu właścicieli lokali.(podstawa prawna UoGN) UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Nie jestem i nie będę członkiem Zarządu.
    Ubezpieczenie Zarządu funkcjonuje od niecałego roku, ubezpieczył go administrator z kasy ogółu właścicieli.
    Czy milcząco odrzucam porady ? Ciekawe, że nie zauważyłeś jak niektórym już dziękowałem za informacje - a zapomniałem, czytasz to co chcesz przeczytać.
    Zgadzam się, że w wspólnotach dochodzi "wynaturzenia", z różnych względów. Oczywiści są to buble administracyjnoprawne, których tez się wystrzegam i nie chce czegoś takiego w naszej WM. Nie robię z siebie prezesa itp. Chcę pomóc wyjść z problemów, a mam wrażenie, że oceniłeś mnie jak chłopka-roztropka, który szuka skoku na kasę. Nawet jeśli weźmiesz 5 członków Zarządu i dasz im po równo z tych 3100 zł, to będziesz pracował administracyjnie za 620 zł brutto ? To tak w kwestii wynagrodzenia, której nie chciałem poruszać ...
    • CommentAuthorkoziorozka
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Na zebraniu sprawozdawczym, do tej pory udzielaliśmy absolutorium tylko Zarządowi. Czy w naszej sytuacji możemy / musimy / powinniśmy udzielić też absolutorium zarządcy ?

    Pytanie czy w mojej sprawie istnieje taka możliwość (uchwalić absolutorium) skoro ma wpisane w umowie pełnienie funkcji zarządu zwykłego ?

    Istnieje możliwość, że uchwalicie sobie co chcecie, nawet kompletną bzdurę. Nikt wam nie zabroni.
    To co administrator ma wpisane w umowie jest taką bzdurą - nie ma żadnego (prawnego) znaczenia.
    Ucz sie uowl i trzymaj jej zasad.
    Twoje określenie, że "ubezpieczył go administrator z kasy ogółu właścicieli" także świadczy o tym, że jeszcze tych zasad nie znasz...

    Ubezpieczysz się jako administrator?
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Arti: Nawet jeśli weźmiesz 5 członków Zarządu
    Nie jestem i nie będę członkiem Zarządu.
    Ubezpieczenie Zarządu funkcjonuje od niecałego roku, ubezpieczył go administrator z kasy ogółu właścicieli.
    jak dla mnie to o dwóch za dużo ...:bigsmile: jak na tak "małą "wspólnotę ,
    moja chata z kraja... rób co chcesz i ogłaszaj co chcesz dój co chcesz :bigsmile: UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime13-02-2018
     
    KubaP: dziękuję za bezproduktywną odpowiedź.

    koziorozka: a wiesz co to jest interpretacja przepisów ? Na tym forum pytam ludzi, mam nadzieję, że z większym doświadczeniem i nie oczekuje rad bezproduktywnych. Znam ustawę, jednakże z własnego doświadczenia wiem, że sąd podchodzi do przepisów i tak po swojemu - jest nieprzewidywalny w pewnych sprawach. To że dziś tu piszemy, jest sposobem na zabezpieczenie się przed bezsensownym działaniem, które może narazić WM, na niepotrzebne nieprzyjemności, w tym i koszty. Ruszyłem ten temat mając wiele wątpliwości. Kilka rozwiałem a kilka innych dało mi do myślenia, choćby temat dotyczący przejęcia administracji. Oczywiście że są za i przeciw ale ważniejsze jest dla mnie działać jak prawo umożliwia, a nie na jego granicy. Cenię sobie też wasze opinie nawet z praktyki...
    Pozdrawiam.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-02-2018 zmieniony
     
    Arti: KubaP: dziękuję za bezproduktywną odpowiedź.
    jednakże z własnego doświadczenia wiem, że sąd podchodzi do przepisów i tak po swojemu - jest nieprzewidywalny w pewnych sprawach.
    no właśnie, sąd idzie pod prąd twoich planów ... też wydaje bezproduktywne orzeczenia - wyroki UoWL ; UoGN ;
  8. KubaP:
    Haneczka: Kubuś, nie pływaj w bredziku. :tooth:
    Hanuś nie szukaj dna, w czarnej dziurze, w której lewitujesz

    Ciekawe... bardzo ciekawe... :cool: jakby Freud zanalizował tę odpowiedź, naszego eksperta KubaP. :bigsmile:
  9. Bezproduktywny = nieprzynoszący korzyści.
    Często się z Kubą nie zgadzam, ale tak jak on uważam (z praktyki), że zarząd 3-osobowy jest sprawniejszy od 5-osobowego. Ten większy może generować większe konflikty (podpisywanie przez 2 członków).
    Poza tym jedna osoba odniesie korzyść, coś zrozumie, druga niekoniecznie.
    Ale to na marginesie.
    Przyjmij do wiadomości, że nie znasz ustawy, że błądzisz - łatwiej się czegoś nauczysz.
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime16-02-2018
     
    koziorozka:
    Często się z Kubą nie zgadzam, ale tak jak on uważam (z praktyki), że zarząd 3-osobowy jest sprawniejszy od 5-osobowego. Ten większy może generować większe konflikty (podpisywanie przez 2 członków).

    Cała Wspólnota już nauczyła się, że Zarząd ma 5 członków. Na razie nie wprowadzamy zamieszania z tym związanego. Mamy plan na podział obowiązku w pełnym 5 osobowym składzie, który chce działać, niekoniecznie zarządzać się samemu. Jak nie będzie chęci to się odwoła tych członków, którzy nie działają, tak jak to zrobiono ze starym Zarządem.
    Tak na marginesie: Praktyka dość często jest niezgodna z przepisami, ale ułatwia pracę. Może też tak być, że w papierach wszystko się zgadza, a nie zostało wykonane jak nakazuje prawo. Wielu administratorów i Zarządów tak działa.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime16-02-2018 zmieniony
     
    Cała Wspólnota już nauczyła się, że Zarząd ma 5 członków.
    Często sie nie zgadzam z Koziorozką, ale co do liczebności składu Zarządu WM to 3 osoby wystarczą.
    Zgodnie z prawem dwóch członków może zaciągać zobowiązania, które wszyscy właściciele lokali płacą.


    Tak na marginesie: Praktyka dość często jest niezgodna z przepisami, ale ułatwia pracę. Może też tak być, że w papierach wszystko się zgadza, a nie zostało wykonane jak nakazuje prawo. Wielu administratorów i Zarządów tak działa.
    naczytałaś się bajek "z mchu i paproci i kraczesz" . Praktyka w zarządzaniu nieruchomościami to podstawa, aby nie popaść w tarapaty. UoWL ; UoGN ;
  10. Jak macie 5 członków, to oczywiście w porządku. Macie ważniejsze sprawy do zmiany.
    Na daleką przyszłość: bywało w zarządach 5-osobowych, że państwo się pokłócili i dwójka podejmowała decyzje (zgodnie z uowl) wbrew woli trójki.
    We wspólnocie bardzo ważny jest zdrowy rozsądek i życzliwość oraz dokumenty. Jednak podstawa to uowl.
    Bywały tu osoby np. litujące się na rzeczywiście biednym właścicielem, które szukały sposobu obniżenia mu opłat...
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime20-02-2018 zmieniony
     
    koziorozka:Jak macie 5 członków, to oczywiście w porządku. Macie ważniejsze sprawy do zmiany.

    Bardzo trafna uwaga.

    koziorozka:

    Rozwiązanie umowy z administratorem (zwanym u was zarządcą) nie wymaga uchwały.
    Mała uwaga. Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.

    Znasz może jakiś wyrok sądu w tej sprawie ?
  11. Jaki wyrok? Kto miałby iść do sądu?
    Zwolniony administrator, który wie, że członkowie zarządu zatrudniają na zlecenie różnych ludzi, firmy do obsługi wspólnoty?
  12. Wypowiedzenie umowy o administrowanie może złożyć wyłącznie zarząd wspólnoty mieszkaniowej, uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na rozwiązanie kontraktu z zarządcą nie wystarczy wynika z wyroku wrocławskiego Sądu Okręgowego (wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu, Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 4 lutego 2015 roku, sygn. akt: II Ca 1385/14).

    Więcej na ten temat w artykule:
    "Uchwała nie zastąpi wypowiedzenia" na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:

    http://www.zarzadca.pl/wzory-uchwal-i-umow/umowy/2680-uchwala-nie-zastapi-wypowiedzeniaPrzeczytaj: Ustawa o Własności Lokali ----- Zarządca.PL
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime22-02-2018 zmieniony
     
    Wypowiedzenie umowy o administrowanie może złożyć wyłącznie zarząd wspólnoty mieszkaniowej, uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na rozwiązanie kontraktu z zarządcą nie wystarczy wynika z wyroku wrocławskiego Sądu Okręgowego (wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu, Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 4 lutego 2015 roku, sygn. akt: II Ca 1385/14).
    przecież to jest oczywista oczywistość .... ogół właścicieli uchwala, a wykonują członkowie Zarządu WM. Jak nie chcą tego wykonać to się ich odwołuje ... proste

    Tak samo, jak Zarząd zbiera oferty od Administratorów, a decyzje o wyborze podejmuje ogól właścicieli lokali , następnie Zarząd tą uchwalę wykonuje . UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorArti
    • CommentTime22-02-2018
     
    koziorozka:Jaki wyrok? Kto miałby iść do sądu?
    Zwolniony administrator, który wie, że członkowie zarządu zatrudniają na zlecenie różnych ludzi, firmy do obsługi wspólnoty?

    Jakoś Zarządca potrafił odpowiedzieć na moje pytanie - oczywiście też dotarłem do tego wyroku i myślałem że może znacie jeszcze jakiś inne :)
    KubaP:
    przecież to jest oczywista oczywistość .... ogół właścicieli uchwala, a wykonują członkowie Zarządu WM. Jak nie chcą tego wykonać to się ich odwołuje ... proste
    Tak samo, jak Zarząd zbiera oferty od Administratorów, a decyzje o wyborze podejmuje ogól właścicieli lokali , następnie Zarząd tą uchwalę wykonuje .

    Zauważ że koziorozka1, w jednym z pierwszych postów twierdziła, że to:
    Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime22-02-2018 zmieniony
     
    Arti:
    KubaP:
    przecież to jest oczywista oczywistość .... ogół właścicieli uchwala, a wykonują członkowie Zarządu WM. Jak nie chcą tego wykonać to się ich odwołuje ... proste
    Tak samo, jak Zarząd zbiera oferty od Administratorów, a decyzje o wyborze podejmuje ogól właścicieli lokali , następnie Zarząd tą uchwalę wykonuje .

    Zauważ że koziorozka1, w jednym z pierwszych postów twierdziła, że to:
    Jeżeli dostał umowę/zlecenie po uchwale z jego nazwiskiem, to grzeczność (nie prawo) wymaga, by rozwiązać umowę też uchwałą.
    a co to ma wspólnego , że ktoś jest grzeczny wg czyich zasad ? Ty też jesteś grzeczny a inny powie żeś chuligan i co mu zrobisz .
    Ty dalej nie rozumiesz kto jest decydentem a kto wykonawcą we wspólnocie z Zarządem właścicielskim . Tobie bliżej do opcji Rozwiązanie umowy z administratorem (zwanym u was zarządcą) nie wymaga uchwały. bo tak tobie wygodnie.
    Zatrudnienie Administratora to jest szczególny rodzaj umowy/funkcji jaką On we Wspólnocie spełnia UoWL ; UoGN ;
  13. Zatrudnienie Administratora to jest szczególny rodzaj umowy/funkcji

    Zatrudnienie administratora - taka sama umowa zlecenie, jak każda inna.
    Piszemy o przepisach prawa. One uchwały (do wypowiedzenia umowy zlecenia) nie nakazują.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime24-02-2018 zmieniony
     
    Piszemy o przepisach prawa.
    Zarząd WM jest od wykonywania uchwał właścicieli lokali, a od decydowania jest ogół właścicieli ..

    Mniejszą stratą dla wspólnoty jest wymienić hardy Zarząd WM, niż powierzyć kolejnemu podmiotowi dane osobowe właścicieli lokali.
    Jak właściciele podejmą uchwałę, że Zarząd ma rozwiązać umowę z Administratorem, to ma to wykonać i kropka. UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthordrops
    • CommentTime28-02-2018
     
    Ale się rozpętała dyskusja. A u nas na 273 lokale jest zarząd właścicielski, dwuosobowy plus administratorka czyli pani do wszystkiego, ach jest jeszcze konserwator. Teraz chcemy by zarząd był trzyosobowy, bez administratorki. Nie mamy zarządcy licencjonowanego. Jakoś wszystko działa. Przeprowadzono ocieplenie budynków, remonty miejsc parkingowych, kilku dróg. Plus drobne remonty. Usługi księgowe i porządkowe świadczą firmy zewnętrzne. Gdzie jest powiedziane, że tylko zarządca zewnętrzny dobrze pracuje?
    • CommentAuthorkoziorozka
    • CommentTime28-02-2018 zmieniony
     
    Gdzie jest powiedziane, że tylko zarządca zewnętrzny dobrze pracuje?

    U was administratorka chyba dobrze pracowała, jak tyle dobrego zrobiliście.

    chcemy by zarząd był trzyosobowy, bez administratorki.

    Sami prosicie się o kłopoty. Wpędzacie się w klasyczny konflikt interesów.
    Czytałaś tę dyskusję?
    Polecam ku przestrodze wpis Zarządcy z 12-02-2018 o pełnieniu przez tę samą osobę funkcji członka zarządu i administratora.
    •  
      CommentAuthorwm29a
    • CommentTime26-03-2018
     
    Wszystko wszystkim, ale 3100 brutto przy 155 lokalach wygląda na akt desperacji.
    Inne spojrzenie na zarobki jest z zewnątrz a inne od wewnątrz.
    Oczywiście wszystko zależy od zakresu i natłoku obowiązku lub ich braku,
    jednak moim zdaniem lepiej mieć kogoś kto dobrze wypełnia swoje zadania i jest dobrze wynagradzany
    niż szukać po kosztach kogoś kto będzie brał tylko wypłatę.
    Jednak to WM musi sobie odpowiedzieć czego oczekuje i oczekiwania dostosować do rzeczywistości.
    Ludzi, którzy za grosze obiecują cuda jest pełno. Jak to się kończy wszyscy dobrze wiemy.
    Co do komentarzy typu bierze kasę nic nie robi, dopiero po zamianie miejsc prawda wychodzi na jaw.

    Nowy doklejony: 26.03.18 02:23
    A co do konfliktu interesów jest tak jak z piciem alkoholu i chorobą alkoholową.
    Jedno może wywołać drugie, ale wcale nie musi.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego