Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

koziorozka, azygnerski, beki429, Gat, trabka, blazejh, kamil_w, KubaP, drops

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthortaraska
    • CommentTime11-05-2018
     
    Witam.
    Od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewna kwestia.
    Otóż:
    W dużej Wspólnocie Mieszkaniowej, 1 z Właścicieli założył prywatne przedszkole.
    Przedszkole to usytuowane jest na kondygnacji "0", składa się z 4 połączonych lokali, wszystkie formalności zgodnie z przepisami, ogólnie sielanka ale...

    Do Wspólnoty należy mały ogrodzony plac zabaw. Nie jest on zamykany na klucz przed "obcymi", korzystają z niego dzieci z całej okolicy Wspólnoty i nie tylko, przebywa tam również młodzież (często zachowująca się... jak to młodzież) wieczorami też plac zabaw ma powodzenie. Ogólnie nikt nikogo nie przegania z placu zabaw mimo iż znajduję się on w bliskiej odległości od budynku a tym samym od okien i balkonów lokali mieszkalnych (oczywiście wszystkie odległości wymagane prawem zostały zachowane).

    1-3 razy w tygodniu, przez 1 godzinę przed południem (pomiędzy 10 a 11 rano) z placu zabaw korzystają również dzieci z rzeczonego przedszkola (w ramach zajęć z podstawy programowej)

    I tu zaczynają się kłopoty. Mianowicie kilku właścicielkom (dosłownie 5 paniom) niemiłosiernie przeszkadza to iż Przedszkolaki korzystają z placu zabaw. Panie twierdzą że dzieci hałasują a one potrzebują spokoju... Przypomnę tylko, że plac zabaw mimo że należy do wspólnoty użytkowany jest przez wszystkie okoliczne dzieci i ich mamy, średnio od godziny 10-tej do nawet 21-szej. (hałas, wulgaryzmy zaśmiecanie placu to wtedy norma) Panie twierdzą iż dzieci z przedszkola NIE MAJĄ PRAWA korzystać z placu zabaw w godzinach funkcjonowania przedszkola (nie zauważają chyba tego że te same dzieci bawią się na tym samym placu zabaw również po przedszkolu jak i w weekendy i święta)

    Bardzo proszę o opinie w temacie CZY DZIECI Z PRYWATNEGO PRZEDSZKOLA WE WSPÓLNOCIE MOGĄ CZY NIE MOGĄ KORZYSTAĆ Z PLACU ZABAW NALEŻĄCEGO DO TEJ WM i najlepiej jakieś podstawy prawne, orzeczenia sądów itp.

    Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime11-05-2018 zmieniony
     
    taraska:1-3 razy w tygodniu, przez 1 godzinę przed południem (pomiędzy 10 a 11 rano) z placu zabaw korzystają również dzieci z rzeczonego przedszkola (w ramach zajęć z podstawy programowej)

    CZY DZIECI Z PRYWATNEGO PRZEDSZKOLA WE WSPÓLNOCIE MOGĄ CZY NIE MOGĄ KORZYSTAĆ Z PLACU ZABAW NALEŻĄCEGO DO TEJ WM
    Korzystać mogą, ale... w oparciu o umowę użyczenia.
    Nie wiem, jak to się stało, że właściciel przedszkola dostał zgodę na jego prowadzanie, nie wykazując się, że ma możliwości korzystania (prowadzenia na nim działalności) z tego placu zabaw bez ograniczeń.
    Opłata z tytułu użyczenia stanowiłaby pożytek dla Wspólnoty

    Z UoWL
    Art.12.3. Uchwała właścicieli lokali może ustalić zwiększenie obciążenia z tego tytułu właścicieli lokali użytkowych,
    jeżeli uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali.


    Czy w ogóle występował / informował do Wspólnoty, że taki rodzaj działalności będzie prowadził?
    Nie jest to "cicha działalność". UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthortaraska
    • CommentTime12-05-2018
     
    Wspolnota istnieje nieco ponad 2 lata a przedszkole jest tam od samego jej poczatku, wiec Wlasciciel nie musial sie nikogo pytac o zdanie, a tym bardziej o pozwolenie. Pomieszczenia w ktorych przebywają dzieci a które sasiadują z mieszkaniami są wygłuszone. Zaliczki z tytułu utrzymania nieruchomości wspólnej również są zwiększone. Umowa użyczenia... na pewno konieczna? Przecież na dobrą sprawę, tak teoretycznie, właściciel przedszkola ma większy udział w tym placu niż panie które się awanturują a druga sprawa to dlaczego ma płacić za coś co w części już jest jego własnością (ponosi juz zwiekszone koszty z tytulu zaliczki na rzecz utrzymania NW) Pozwolenie na prowadzenie przedszkola nie wymaga dostepu do placu zabaw. Dla uscislenia dodam że w okolicy przedszkola jest miejski plac zabaw i tam głównie bawią się dzieci - te 1 do 3 razy w tygodniu na terenie WM to naprawdę tylko w przypadkach gdy np pogoda jest niepewna albo zostało mało czasu np do posilku i szkoda go tracic na dojscia w 2 strony.
  1. Jeżeli te panie nie stanowią większości właścicieli a od zarządu/zarządcy nie płyną kategoryczne sygnały o uregulowaniu"jakichś formalności" to nie przejmowałbym się tematem. Prawo do korzystania z placu zabaw mają wszyscy właściciele, ich dzieci, dzieci ich znajomych, dzieci znajomych, znajomych, dalekich krewnych znajomych, itd.
    Inna kwestia ma znaczenie, otóż działalność przedszkola możne powodować immisje lub generować zwiększone koszty zarządu nieruchomością wspólną, w obu przypadkach musi być dostateczna podstawa do zarzucania czegokolwiek.
    AZ
    KubaP:Korzystać mogą, ale... w oparciu o umowę użyczenia.
    Nie wiem, jak to się stało, że właściciel przedszkola dostał zgodę na jego prowadzanie, nie wykazując się, że ma możliwości korzystania (prowadzenia na nim działalności) z tego placu zabaw bez ograniczeń.
    Opłata z tytułu użyczenia stanowiłaby pożytek dla WspólnotyNAJMU

    Z UoWL
    Art.12.3. Uchwała właścicieli lokali może ustalić zwiększenie obciążenia z tego tytułu właścicieli lokali użytkowych,
    jeżeli uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali.


    Czy w ogóle występował / informował do Wspólnoty, że taki rodzaj działalności będzie prowadził?
    Nie jest to "cicha działalność".
    po pierwsze, umowa użyczenia jest nieodpłatna (nie mylić z najmem), po drugie nie było nigdzie wspomniane, że to lokale użytkowe.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime12-05-2018 zmieniony
     
    taraska: Wspolnota istnieje nieco ponad 2 lata a przedszkole jest tam od samego jej poczatku, wiec Wlasciciel nie musial sie nikogo pytac o zdanie, a tym bardziej o pozwolenie.
    co do placu zabaw jestem odmiennego zdania

    taraska:Pomieszczenia w ktorych przebywają dzieci a które sasiadują z mieszkaniami są wygłuszone.
    placu zabaw nie da sie wygłuszyć przy gromadce 20 "diabełków". "Hulaj dusza, piekła nie ma".

    taraska: I tu zaczynają się kłopoty. Mianowicie kilku właścicielkom (dosłownie 5 paniom) niemiłosiernie przeszkadza to iż Przedszkolaki korzystają z placu zabaw. Panie twierdzą że dzieci hałasują a one potrzebują spokoju...
    i mają do tego prawo. Jak przekonają ustawową większość o to może byc z tego niezła aferka .

    Dlatego dla uzdrowienia sytuacji jest potrzebna uchwała właścicieli lokali ws użyczenia placu zabaw dla przedszkola.
    Wtedy dowiesz się czy to tylko 5 właścicieli jest odmiennego zdania niż Ty taraska.

    taraska:Zaliczki z tytułu utrzymania nieruchomości wspólnej również są zwiększone. Umowa użyczenia... na pewno konieczna?
    zwiększone, ale czy na pewno z tytułu korzystania z placu zabaw? czy innych uwarunkowań ?

    taraska:Przecież na dobrą sprawę, tak teoretycznie, właściciel przedszkola ma większy udział w tym placu niż panie które się awanturują a druga sprawa to dlaczego ma płacić za coś co w części już jest jego własnością (ponosi juz zwiekszone koszty z tytulu zaliczki na rzecz utrzymania NW)
    nie widzę zbieżności: korzystanie z placu zabaw a utrzymanie części wspólnej ( np. zwiększone sprzątanie w obrębie wejścia do przedszkola) . Ta Twoja teoria by była prawdziwa, gdyby plac zabaw nie był wykorzystywany przez właściciela przedszkola do celów komercyjnych.( zużywanie urządzeń, )

    Czym innym są pożytki wynajem/użyczenie części wspólnych, a czym innym jest utrzymanie bieżące części wspólnych.

    azygnerskipo pierwsze, umowa użyczenia jest nieodpłatna (nie mylić z najmem), po drugie nie było nigdzie wspomniane, że to lokale użytkowe.
    tak może i jest w twoim święcie , tak jak służebność. :bigsmile:, która jest nieodpłatna.... do czasu. To jest jednak za trudne dla ciebie zagadnienie. UoWL ; UoGN ;
    • CommentAuthorkoziorozka
    • CommentTime14-05-2018 zmieniony
     
    Mianowicie kilku właścicielkom (dosłownie 5 paniom) niemiłosiernie przeszkadza to iż Przedszkolaki korzystają z placu zabaw. Panie twierdzą że dzieci hałasują a one potrzebują spokoju... (...) Panie twierdzą iż dzieci z przedszkola NIE MAJĄ PRAWA korzystać z placu zabaw w godzinach funkcjonowania przedszkola

    Jak nie mają prawa, to niech panie wezwą policję.
    To nie jest sprawa dla członków zarządu.
    Jak panie chcą, to niech się handryczą w właścicielem, piszą na niego donosy lub przedstawią projekt uchwały zakazującej wraz ze wskazaniem, co wspólnota zrobi w razie złamania zakazu. Choć jak chcą uchwalać coś nierealnego, to przecież nikt im nie zabroni :wink:
    Można uchwalić też zamykanie placu i kasę dla dyżurnego pilnującego porządku - niech ruszą głową, jak to załatwić.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego