Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

koziorozka, blazejh, KubaP, Zarządca, Phantos, Sambor, Lysy, t66, wp44, Haneczka, Pablo199, SwietyDiabel, ona_06, SwiStakowo, KAROLSKO

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthorJD
    • CommentTime13-08-2018
     
    Witam serdecznie,

    mam problem z administratorem spółdzielni, który twierdzi, że umowa najmu nie stanowi tytułu prawnego, przez co mój najemca (oficjalny najem z umową) nie może skorzystać z parkingu dla mieszkańców.
    W regulaminie jest napisane: "2. Z miejsc postojowych może korzystać osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu w budynku przy ulicy Dworcowej 44 oraz posiadająca samochód osobowy."

    Powołałem się na wyroki sądowe takie jak ten:
    W uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 31 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 100/2011 możemy przeczytać: „Mając na uwadze brak legalnej definicji pojęcia „tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu” i opierając się jedynie na dorobku doktryny i judykatury należy stwierdzić, że tytuł prawny posiadają zarówno właściciele, najemcy, jak również osoby korzystające z mieszkania czy domu na podstawie użyczenia, np. zamieszkując u rodziców, rodzeństwa, czy też nawet osób obcych. W świetle takich ustaleń należałoby przyjąć, że jedynie osoby zamieszkujące w lokalu mieszkalnym lub domu wbrew obowiązującym przepisom lub woli właścicieli nieruchomości (tzw. dzicy lokatorzy) nie posiadają tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub domu".

    Nikt z pracowników nie ma odwagi uzasadnić pisemnie odmowy, jedynie telefonicznie "nie, bo nie".
    Napisałem do prezesa zarządu spółdzielni list polecony za potwierdzeniem odbioru, ale mnie olali - zero odpowiedzi.

    Jak to ruszyć? Chodzi o bardzo dużą spółdzielnię w Olsztynie. Czy ktoś sprawuje kontrolę nad spółdzielniami czy pozostaje tylko walka w sądzie?

    Z góry dziękuję za pomoc
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-08-2018 zmieniony
     
    Napisałem do prezesa zarządu spółdzielni list polecony za potwierdzeniem odbioru, ale mnie olali - zero odpowiedzi.
    Napisz do Rady Nadzorczej SM ... UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorblazejh
    • CommentTime13-08-2018
     
    Kontrolę nad prezesem sprawuje rada nadzorcza, ale nie wiem czy to coś Tobie pomoże. Zwłaszcza jeśli to jest słynna SM Pojezierze, znana na cały kraj.

    Oni tam kodeksu cywilnego nie muszą znać, a pewnie boją się kontaktu z osobami trzecimi wobec stosunku spółdzielnia - spółdzielca. Bo mają jakieś tam marne doświadczenia z najemcami?
    •  
      CommentAuthorJD
    • CommentTime13-08-2018
     
    Dziękuję za wskazówki. Napiszę zatem do Rady Nadzorczej.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime13-08-2018
     
    Oni tam kodeksu cywilnego nie muszą znać, a pewnie boją się kontaktu z osobami trzecimi wobec stosunku spółdzielnia - spółdzielca. Bo mają jakieś tam marne doświadczenia z najemcami?
    a po co sobie nerwy szargać z najemcami, jak są właściciele spółdzielczego prawa do lokalu , to jest dla nich przeciwnik .
    Najemca "dzisiaj" jest, a "jutro" go nie ma, a właściciel spółdzielczego prawa do lokalu ... UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthoridroso
    • CommentTime21-08-2018
     
    Podejrzewam, że czeka Cię bardzo długa i wyboista droga, jeśli aż tak zależy Ci na dobru najemcy. Niepokojące jednak jest to, że nawet przedstawiwszy wyroki sądowe potwierdzające Twoją racje, nie udało Ci się przekonać ich do swojej racji. Zostaje piąć się coraz bardziej po szczeblach biurokracji, a nuż się uda. Powodzenia życzę. ;)http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,247891,pityver-scalp-hair-care-shampoo.html - dobry sposób na łupież pstry
    •  
      CommentAuthorJD
    • CommentTime5-09-2018
     
    Pisałem do Rady Nadzorczej, olali mi. Jak dzwonię do administracji to osoba odpowiedzialna za parkingi dziwnym trafem jest ZAWSZE nieuchwytna. Wszelki groźby i prośby są olewane. „Nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?” :devil:

    Jak myślicie, czy jak wyślę im naliczanie i wezwanie do zapłaty odszkodowania za każdy miesiąc za brak możliwości korzystania z nieruchomości wspólnej to po paru latach jak się uzbiera większa sumka z odsetkami ustawowymi to mam szansę na pozytywny wyrok w sądzie dla mnie? Wszak ponoszę wymierną stratę, bo moje mieszkanie przez brak dostępu do parkingu jest mniej warte na rynku najmu.

    Powołam się na:
    1. Korzystanie komercyjne – lucrum cessans wg art. 361 § 1 KC
    Pozbawienie możliwości komercyjnego wykorzystania nieruchomości rodzi bez wątpienia reperkusje w sferze majątkowej. Polegają one przede wszystkim na utracie oczekiwanych zysków. Stąd też utrata tych zysków może mieścić się w formule utraconych korzyści w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Oznacza to konieczność weryfikacji przesłanki prawdopodobieństwa uzyskania tych korzyści.


    Moje odczucia są takie, że panuje tam skrajne kolesiostwo i brak kompetencji. Kierownikami administracji są osoby niewiedzące czym jest tytuł prawny do lokalu. Regularnie za to przyznają sobie odznaczenia za "zasługi" zupełnie jak w PRLu. :bigsmile:
  1. Ewentualnie zawsze zostaje prawnik, który rozwiąże sprawę.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego