Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

gab, KubaP, blazejh, wp44, Michał, kamil_w, koziorozka, Prezesod13lat, azygnerski, Agnieszka1980, wspolnota2, norbert, lolekanabolek, waleczny, man, drops, Haneczka

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

  1. Witam
    Posiadam indywidualną instalacje grzewcza gazową. W bloku jest natomiast ogrzewanie miejskie. Admin rozlicza ogrzewanie jako 40% kosztów dzieli na powierzchnię części wspólnej i tak wyliczoną stawkę uznaje za koszty stałe natomiast 60% dzieli przez powierzchnie mieszkań i ta stawkę rozlicza wg wskazań podzielników. Mnie chce objąć stawką za koszty stałe chociaż mam swoje ogrzewanie. Rozumiem że powinienem płacić za ogrzewanie części wspólnej ale wg realnych wskazań. Obecnie wychodzi że mam miesięcznie płacić 60zł za ogrzewanie za klatce co wydaje mi się kosmiczną stawką gdyż za ogrzewanie mieszkania płacę średnio miesięcznie 150zł.
    Czy opłata jest właściwie naliczona albo jak powinna być naliczona - ponadto straty ciepła nie mogą być rozliczone w całości na część wspólną - obciaża się mnie stratami ciepła wynikającymi z ogrzewania innych mieszkań. Jakieś rady?
  2.  
    Jeśli wg waszego regulaminu (czy też wg sposobu rozliczania przyjętego przez admina, bo regulaminu nie ma) wynika taki podział, jak opisujesz, to błędu na razie nie widzę.

    Koszty za części wspólne ponosisz wg tego samego klucza, co wszyscy. I nie ma tutaj realnych wskazań, bo kaloryfery na klatkach nie są u was opomiarowane. Dlatego wyliczenie jest wg proporcji powierzchni i oparte zostało na wstępnym szacunku 40%-60%. I dlatego 40% nazwali kosztami stałymi. Właściwie główną częścią tych kosztów, bo wspominasz dalej też o oszacowanych stratach ciepła.

    To, że masz indywidualnie gaz w mieszkaniu nie ma tutaj żadnego związku i znaczenia. Twój lokal (zużycie ciepła w Twoim lokalu) nie bierze udziału w rozliczeniu. Jeśli w trzecim zdaniu podmienisz "chociaż" na "ponieważ" to będzie ono poprawne.

    Rada tylko jedna - dotrzeć do regulaminu rozliczania.

    ps. Straty ciepła w częściach wspólnych zazwyczaj rozlicza się w ramach kosztów stałych przypisanych do kosztów części wspólnej nieruchomości. To jest generalnie słuszne założenie i tutaj lepszej koncepcji nie nie znam. Znam tylko gorsze.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime27-09-2019
     
    Obecnie wychodzi że mam miesięcznie płacić 60zł za ogrzewanie za klatce co wydaje mi się kosmiczną stawką gdyż za ogrzewanie mieszkania płacę średnio miesięcznie 150zł.
    no, to już wiesz dlaczego, tak "mało" płacisz za ogrzewanie lokalu ... ciepło z części wspólnej przenika do lokalu ...

    Jak chcesz to zmienić, to zaproponuj obniżenie proporcji 30 % na części wspólne, a 70% na ogrzanie lokalu . UoWL ; UoGN ;
  3. To ile płacę to kwestia myślę efektywności grzania i programowania piecyka zgodnie z przebywaniem w mieszkaniu. Natomiast chodzi mi cały czas o to na jakiej podstawie ktoś przyjął te 40% jako koszty stałe? Wydaje mi się że to jakoś można wyliczyć na podstawie "sprawności cieplnej" budynku oraz kubatury części wspólnej do całego budynku. Czy można sobie to przyjąć dowolnie z "kapelusza"?
    •  
      CommentAuthorgab
    • CommentTime29-09-2019
     
    To ile płacę to kwestia myślę efektywności grzania i programowania piecyka zgodnie z przebywaniem w mieszkaniu.


    Nie bierzesz wszystkich czynników pod uwagę. Grzanie przyległych mieszkań, ogrzewanie klatki.

    Jak to się stało, że masz indywidualne grzanie? Adaptacja pomieszczeń czy odłączenie się od c.o. ?
    Pytam nie bez przyczyny.
  4. To nadbudowa. Rozumiem różne czynniki. Tylko tak samo ja moim ogrzewaniem też ogrzewam część wspólną. Klatka to właśnie część wspólna więc jak mogę nie brać jej pod uwagę? Założenie że 40% to koszty wspólne to czyli 40% Energi idzie w straty i grzanie części wspólnej. Moje pytanie brzmi czy jest to słuszne założenie i czy da się to policzyć dla danego budynku?
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime29-09-2019 zmieniony
     
    blady504: Natomiast chodzi mi cały czas o to na jakiej podstawie ktoś przyjął te 40% jako koszty stałe?
    nie ktoś bez imienia i nazwiska , tylko większość właścicieli lokali . To oni przegłosowali taki podział kosztów dostarczania EC dostarczanej do nieruchomości .

    blady504: Wydaje mi się, że to jakoś można wyliczyć na podstawie "sprawności cieplnej" budynku oraz kubatury części wspólnej do całego budynku.
    jak Ci się wydaje, to wylicz te twoje "wyrażenia" , jak nie potrafisz, to najmij sobie taki podmiot co zrobi ci audyt i wtedy zacznij batalię z pozostałymi właścicielami

    blady504: Założenie że 40% to koszty wspólne to czyli 40% Energi idzie w straty i grzanie części wspólnej. Moje pytanie brzmi czy jest to słuszne założenie i czy da się to policzyć dla danego budynku?
    wszystko zależy od infrastruktury instalacji CO .
    W starchy budynkach nawet może dochodzić do 50% ... wszystko wyjdzie w audycie . UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime29-09-2019
     
    wp44
    blady504: Moje pytanie brzmi czy jest to słuszne założenie i czy da się to policzyć dla danego budynku?
    Oczywiście, że się da policzyć. Dla każdego budynku. Często zresztą nie trzeba nawet liczyć, bo jest to już policzone w dokumentacji technicznej, a wtedy nie ma co wyważać otwartych drzwi.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego