Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

gab, KubaP

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthormawa
    • CommentTime21-06-2020
     
    Dzień dobry,
    Jeśli podobny wątek był poruszany, przepraszam za dubel, jednak nie udało mi się znaleźć nic podobnego.
    Mam problem związany z obecnością pluskiew w budynku w którym mieszkam. Chcę, aby na koszt Wspólnoty, z naszych składek, przeprowadzić w lokalach (nie w części wspólnej) dezynsekcję. Wiem od osoby z administracji, że jest to możliwe aby coś takiego wykonać z funduszu eksploatacyjnego (oczywiście za zgodą większości właścicieli). Z funduszu remontowego absolutnie nie jest to podobno możliwe. Jednak na rozliczeniu rocznym nie doszukałam się sformułowania "fundusz eksploatacyjny", domyślam się, że opłaty związane z firmą sprzątająca itd. kryją się pod tym pojęciem. Zarząd robi ogromne problemy, nie chce współpracować w tej sprawie, żadnej pomocy tylko niezaradność i własna wizja. Czy jest jakaś furtka która może tutaj, formalnie, zaistnieć i być zgodna z prawem? Nie chce mi się wierzyć w to, że nie ma możliwości zadecydowania o tym, na co przeznaczamy nasze pieniądze. To jest nasza kasa. Szczerze mówiąc nie dbam o stan kominów jeśli w bloku szaleje robactwo. Bardzo proszę o pomoc, sugestie. :shocked:
    Majka
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime22-06-2020
     
    Tylko podjecie uchwały właścicieli lokali , że usługi DDD w lokalach są wykołowywane na koszt wspólnoty i z czego są płacone płacone , zmusi Zarząd do działania . Inaczej będzie to tylko bicie piany i dreptanie w miejscu .

    Zazwyczaj to robactwo ( mrówki faraonki , pluskwy) pojawią się w blondynkach z sypami i nowo powstałych ( pluskwy / mrówki są przywożone z dobytkiem) UoWL ; UoGN ;
  1. mawa: Mam problem związany z obecnością pluskiew w budynku w którym mieszkam.

    A więc... masz problem z zarządem. :cool: Co na to pozostali właściciele? Odpowiada im taki zarząd, który nie reaguje na wskazany problem? A szanowny administrator od czego jest? Zerknij do umowy z nim... Do czego w niej się zobowiązuje?
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime23-06-2020
     
    A szanowny administrator od czego jest?
    Zerknij do umowy z nim... Do czego w niej się zobowiązuje?
    do zarządu częściami wspólnymi , nie lokalami UoWL ; UoGN ;
  2. do zarządu częściami wspólnymi , nie lokalami

    No, ale... pluskwy o tym nie wiedzą.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime24-06-2020 zmieniony
     
    Haneczka:
    do zarządu częściami wspólnymi , nie lokalami
    No, ale... pluskwy o tym nie wiedzą.
    to je uświadom , pogadaj , może Ciebie zrozumieją.

    Czym innym jest zorganizowanie akcji DDD ( i tu Wspólnota może być liderem i się zaangażować), a czym innym jest podział kosztów . I ten ostatni element jest sporny, bo właściciel lokalu nie chce ekstra płaci za DDD swojego lokalu . Tu leży pis pogrzebany... :sad: UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthormawa
    • CommentTime24-06-2020
     
    Wielkie dzięki Wszystkim za odpowiedzi. Problem jest z Zarządem, ale też z właścicielami, ogólnie stagnacja i brak zaangażowania. Zarząd cierpi, że musi działać, dziadek do którego się zwracam każe mi kontaktowac się z kimś innym, bo już ma mnie dość. Ja się nie daję, bo uważam, że jeśli zwracam się do jednej osoby z Zarządu to tak jakbym zwracała się do Zarządu. Najwyraźniej zwalają wzajemnie na siebie obowiązki. Ja akurat uderzyłam do tego człowieka, bo otrzymałam w adm do niego namiar. Wściekli, że się do nich zwracam a nie do adm-u, podczas gdy, ja rozumiem, że adm to WYKONAWCA a nie zarządzający tj. Zarząd(mylę się?). Generalnie z admu-u dostałam info, że można to zrobić z funduszu eksploatacyjnego. Czuję, że trzeba będzie z listą przejść się po lokalach. Musi być zgoda wszystkich właścicieli czy wystarczy większości? No i jeśli to uzyskam to jeszcze zgłoszenie przez Zarząd do zarządcy lokali kwaterunkowych aby przeprowadzili akcję w swoich lokalach. Szykuje się zebranie, miało być przed blokiem ze względu na epidemię, dziadek obiecał. Przyszło zawiadomienie, że w siedzibie adm. Q! Jestem chora na płuca, mam pietra. Robactwo rozlazło się z jednego, kwaterunkowego lokalu. Lokator go zadłużył i został wywalony. Zarządca budynków zrobił dezynsekcję TYLKO w tym lokalu. Ręce opadają, to jest dwie klatki ode mnie! W zeszłym roku adm miała zgłoszenie z tej klatki od innych lokatorów wynajmujących mieszkanie, że jest ten problem. Zarząd został powiadomiony. Nie powiadomili NIKOGO! Nic nie wiedziałam o sytuacji. Jak u mnie się pokazały w pierwszym rzucie myślałam, że przywieźliśmy badziewie z urlopu. Ale gdy powróciły zaczęłam pytać sąsiadów, okazało się, że są i w innych lokalach. Wywiesiłam na wszystkich klatkach informację, że są, jak wyglądają, gdzie ich szukać i że trzeba tępić. Wtedy też odezwałam się do Zarządu który bezstresowo przyznał, że tak, oczywiście, stara sprawa.

    Nowy doklejony: 24.06.20 10:32
    W kwietniu im, formalnie, zgłosiłam sprawę. Dodatkowo na mojej klatce, jak się okazało, nocował bezdomny który jak magnez ściągał robactwo i karmił. Przez miesiąc "walczyli" z nim nieporadnie, facet nadal jakoś wchodził. Zarządzili tam dezynsekcje którą zlecili firmie sprzątającej (!), robale były nadal. Zrobiłam foto. Zgłosiłam im żądając firmy DDD. Nie. Znowu to samo, tym razem mój mąż nadzorował jak facet który nie ma o tym bladego pojęcia rozprowadza środek w miejscach gdzie jest czysto. Zamiast przeprowadzić "dezynsekcje" na całej klatce facet zwiał jak tylko mój mąż zszedł na dwie minuty do piwnicy

    Nowy doklejony: 24.06.20 10:36
    Czy mogę jako osoba poszkodowana przeprowadzić u siebie dezynsekcje na koszt wspólnoty? Nieporadność, opieszałość itd.

    Nowy doklejony: 24.06.20 10:36
    Czy też wręcz na koszt Zarządu
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime24-06-2020 zmieniony
     
    mawaJa się nie daję, bo uważam, że jeśli zwracam się do jednej osoby z Zarządu to tak jakbym zwracała się do Zarządu.
    nie do końca to działa , czasami członkowie zarządu mają podzielone role, kto za co odpowiada ( tak jest w mojej WM ) jest przyjęty tzw "Regulamin pracy Zarządu "


    mawaja rozumiem, że adm to WYKONAWCA a nie zarządzający tj. Zarząd(mylę się?)
    Bardzo dobrze rozumujesz, rzadko się to u właścicieli lokali zdarza.


    mawa Czy mogę jako osoba poszkodowana przeprowadzić u siebie dezynsekcje na koszt wspólnoty? Nieporadność, opieszałość itd.
    przez kogo poszkodowana? przez wspólnotę ?
    Wspólnota zajmuje się i ponosi koszty związane z utrzymaniem części wspólnych i tu powinna zrobić DDD oraz w granicach przekazanych środków finansowych przez właścicieli lokali.

    Robienie wyrywkowego DDD tylko w lokalu nie załatwi sprawy.... to trzeba zrobić w całym BUDYNKU od a do Z UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthormawa
    • CommentTime24-06-2020
     
    Chodzi mi o to, że czy brak działań lub nieefektywne działania Zarządu mogą stać (stały)się przyczyną strat właścicieli, w sensie, że nie przeprowadzona w porę dezynsekcja spowodowała że insekty rozeszły się po mieszkaniach.
    A dwa, czy skierować do nich pismo że zachodzi konieczność przeprowadzenia DDD we wszystkich częściach wspólnych w całym budynku?
    I ostatnie, zebrać podpisy na zgodę przeznaczenia naszych składek na DDD w mieszkaniach? Tylko Zarząd powie, że absolutnie nie mogą ruszyć funduszu remontowego - skąd więc mają wziąć tę kasę?
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime25-06-2020
     
    Ty nie pisz o tym tylko to zrób ... a potem napisz jaki efekt osiągnęłaś , Zapamiętaj, że efekt się osiągnie. jak DDD będzie zrobione w całym budynku jednocześnie, a nie tylko na twojej klatce schodowej. UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthormawa
    • CommentTime1-07-2020
     
    Było zebranie, większość właścicieli ma pluskwy. Robimy dezynsekcje części wspólnych w całym budynku.(+ wnęki okienne) w lokalach na razie własnym sumptem, jak to nie poprawi sytuacji zgłaszamy do zarządu i będzie dezynsekcja w lokalach z kasy Wspólnoty. Zarząd wymieniony

    Nowy doklejony: 01.07.20 21:44
    Nie rozumiem dlaczego ucina mi tekst po kilku zdaniach

    Nowy doklejony: 01.07.20 21:45
    Dodam jeszcze tylko, że w razie jak ktoś nie będzie chciał wykonać dezynsekcji w lokalu informuje się, że jego lokal

    Nowy doklejony: 01.07.20 21:46
    zostaje zgłoszony do sanepidu i MOPSu. To podobno działa.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego