Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

blazejh, KubaP, Lysy, azygnerski, Michał, koziorozka, Haneczka, t66, drm, kamil_w, tajfun, pldiego, Roksa, bufetowa, Phantos, Sambor, wp44, man, drops

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthorEgzo
    • CommentTime21-12-2017 zmieniony [Blog]
     
    ph:Z Twojej odpowiedzi wnioskuje, że zarząd może mi przysłać wyliczenia wzięte z kosmosu, a ja nie mam prawa nic z tym zrobić ponieważ nie obowiązuje ani jego, ani wspólnoty żaden tryb reklamacyjny. Jeśli jestem w błędzie to przepraszam i proszę żebyś mnie z niego wyprowadził.

    Tak, jesteś w błędzie. Przeprosiny przyjęte. To po pierwsze. Po drugie: z mojej odpowiedzi nie wynika nic z tego, co Ci przyszło do głowy. Nigdzie nie napisałem, że "nie masz prawa nic z tym zrobić", napisałem, że wspólnot nie obowiązują żadne tryby reklamacyjne ani terminy odpowiedzi. Zastanawia mnie, czy masz jakąkolwiek wiedzę o jakichś tajemniczych, nikomu nie znanych przepisach o rzekomym trybie reklamacyjnym, który miałby obowiązywać wspólnoty mieszkaniowe, czy raczej Twój wybuch był spowodowany brakiem jakiejkolwiek wiedzy w tej materii?

    Masz prawo nie płacić zaliczek w części, w jakiej są błędnie naliczone. Wspólnota, aby wyegzekwować te zaliczki, musiałaby pozwać Cię do sądu, a tam musiałaby udowodnić swoją rację, a przecież nie dokona tego, bo Ty masz dowody, że zaliczka jest błędna. Masz takie dowody, czy nie? Mógłbyś ewentualnie wystąpić do sądu o ustalenie stosunku prawnego. Niestety wszystko wiąże się z postępowaniem sądowym.

    Kwestia "odpowiedzi po terminie". Skoro wspólnot mieszkaniowych nie obowiązują żadne terminy ani reklamacje, to odpowiedź może być doręczona petentowi nawet 4 miesiące po wystosowaniu zapytania albo wcale, i nie rodzi to żadnych skutków prawnych. Przypuszczam, że pani z administracji pomyliły się paragrafy z prawa energetycznego, gdzie obowiązuje tryb reklamacyjny, ale tryb ten dotyczy przedsiębiorstw energetycznych, którymi wspólnoty mieszkaniowe nie są. A już powoływanie się na k.p.a. to zupełny bezsens. Uchwały wspólnoty to nie są decyzje w rozumieniu prawa administracyjnego, więc przywoływanie tu przepisów o terminach odpowiedzi z k.p.a. jest ni w pięć, ni w dziewięć.

    W naszym regulaminie rozliczeń dostawy mediów znalazłem następujące informacje:
    "Wszelkie reklamacje z tytułu rozliczeń powinny być wnoszone w formie pisemnej w terminie 4 tygodni od dnia otrzymania rozliczenia. Reklamacje wniesione po tym terminie nie będą rozpatrywane."
    Po co w takim razie ten zapis skoro ich nie obowiązuje tryb reklamacyjny?

    Dobre pytanie. Zadaj je autorom tego regulaminu. Wspólnota mieszkaniowa może uchwalić co jej się żywnie podoba, nawet, że Ziemia jest płaska, co nie oznacza, że to jest prawda, ani że jest to egzekwowalne, ani nawet, że jest to zgodne z prawem. Czasami regulaminy wspólnot są sensowne, a czasami rażąco niezgodne z prawem. Jeżeli wspólnota uchwaliła jakiś regulamin, to teoretycznie jest on obowiązujący, ale ponieważ zobowiązania co do terminów odpowiedzi nie mają oparcia w żadnych aktach rangi ustawowej, to niedotrzymanie terminów, które wspólnota sama sobie narzuciła, nie rodzi żadnych skutków prawnych (chyba, że wynikałyby one z samej uchwały/regulaminu, ale i to nie zawsze).

    Co mam zrobić w wypadku kiedy źle mi wyliczą opłatę za EC skoro nie mogę wg Ciebie złożyć reklamacji?

    Postaraj się czytać ze zrozumieniem, a nade wszystko nie wkładaj w usta rozmówców tez, których oni nie wypowiedzieli. Nie wymyślaj ich. Nie napisałem, że nie możesz złożyć reklamacji, ale, że wspólnot nie obowiązuje żaden tryb reklamacyjny. To dwa różne zagadnienia. Jest oczywiste, że jeżeli coś Ci nie odpowiada w rozliczeniach to piszesz pismo w tej sprawie, i jakkolwiek by je nie zatytułować, to jego sensem jest reklamacja. Jednak spodziewanie się przez Ciebie, że jeżeli wspólnota nie odpowie Ci w ciągu iluś tam dni, to coś się doniosłego stanie, jest bezzasadne z przyczyn, które wcześniej opisałem. Zupełnie nic się nie stanie.
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego