Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

koziorozka, Egzo, gecon, Zarządca, kmaski, MarcoPolo, piastowska, jack1, Stasiu, tajfun, wp44, Haneczka, Gość Zarzadca.pl, Malinazolsztyna, marta0010, andriejewna, Julian, man, citizen, KubaP, a-z

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

  1.  
    "...Procedura wykorzystywana do podziału kosztów ogrzewania, w oparciu o wskazania podzielników, została „zaimportowana” do Polski na początku lat 90-tych, głównie z Niemiec. Działo się to jednocześnie z wejściem na polski rynek budownictwa niemieckich firm rozliczeniowych, które dostarczając oprzyrządowanie czyli podzielniki - wyparkowe lub elektroniczne – jednocześnie wprowadziły procedury rozliczeniowe, stworzone w oparciu o niemieckie przepisy - Heizkostenverordnung. W ostatniej nowelizacji wspomnianego rozporządzenia, współczynniki redukcyjne (wyrównujące różnice jakości cieplnej lokali) zostały zlikwidowane, ze względu na realizację postulatu możliwie ścisłego powiązania kosztów ogrzewania z wartością zużytej energii.
    W Polsce, stosowanie współczynników redukcyjnych jest powszechnie akceptowane ze względów opisanych już wyżej i zalecane przez COBRTI INSTAL. Ten ostatni wydał zresztą specjalny dokument, który zawiera dwa sposoby ustalania wartości współczynników redukcyjnych „Rm”:
    • na podstawie dołączonych do zaleceń tablic współczynników (kryterium wyboru danych z tablic wynika z obowiązujących norm wykonania budynku),
    • na podstawie wyników analizy porównawczej najniższej wartości wskaźnika obliczeniowego zapotrzebowania na ciepło min(qi) pokrywanego przez grzejniki, jaki wystąpił w danym budynku odniesionej do wartości tego wskaźnik qi w poszczególnych jednostkach użytkowych w budynku. Wartość wskaźnika w i-tej jednostce użytkowej określamy według następującej zależności:
    Pierwsza z metod, mimo znacznego błędu wynikającego z uproszczenia zagadnienia, posiada także i zalety, do których należą z pewnością łatwość jej zastosowania, możliwość sprawdzenia przez indywidualnego użytkownika, uniwersalność i brak potrzeby obliczania aktualnych strat cieplnych pomieszczeń (projektu OZC).
    Druga z metod - w oparciu o rejestr strat cieplnych pomieszczeń - uwzględnia aktualne parametry budowlane oraz cieplne obiektu. Pozwala ona również uwzględniać szczególne i nietypowe położenia lokali: przy zsypach, obok szybów windowych, nad przejściami dla pieszych lub brać pod uwagę częściową zabudowę ścian szczytowych. Natomiast w kontekście jej stosowania otwarte pozostaje pytanie, z jakich danych korzystać: czy ze starych projektów źródłowych - jeżeli są jeszcze dostępne, czy z informacji płynących z "inwentaryzacji grzejników z natury" lub czy z nowych, aktualnych projektów Obliczania Zapotrzebowania Cieplnego?
    W pierwszym przypadku, jeżeli dostępne są projekty źródłowe, musimy liczyć się, że zostały one sporządzone w oparciu o liberalne zasady projektowania i nie uwzględniają dalszych przedsięwzięć termomodernizacyjnych inwestora. W drugim przypadku inwentaryzacja z natury jest obarczona jeszcze większym błędem, ponieważ moc zamontowanych grzejników nie odzwierciedla rzeczywistego zapotrzebowania cieplnego pomieszczeń (wymiany grzejników, dokładanie żeber itd.). Najbardziej właściwym wydaje się trzeci sposób - sporządzenie aktualnego projektu w oparciu o Audytor OZC, co pozwala uwzględnić wszystkie, nawet najbardziej nietypowe kształty obiektu oraz wszystkie kolejno przeprowadzone przedsięwzięcia termomodernizacyjne, łącznie z indywidualną wymianą stolarki okiennej. Ostatnie publikacje dotyczące metod wyznaczania współczynników redukcyjnych nie pozostawiają żadnych wątpliwości, jakie metody są szczególnie zalecane przez COBRTI INSTAL
    4. Wnioski
    Uzyskane wyniki i przeprowadzona analiza pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że najbardziej prawidłową metodą wyznaczania współczynników redukcyjnych ze względu na położenie mieszkań w bryle budynku, jest wyznaczenie ich zgodnie z zaleceniami COBRTI INSTAL, w oparciu o analizę porównawczą zapotrzebowania mocy cieplnej pomieszczeń, dla temperatury zbliżonej do statystycznie najczęściej występującej w sezonie grzewczym, czyli 0 °C. Pozwala to stworzyć szansę na sprawiedliwy wynik podziału indywidualnych kosztów ogrzewania, mieszkań zlokalizowanych na parterze. Zastosowanie w odniesieniu do tych mieszkań, w systemie podziału kosztów ogrzewania, współczynników redukcyjnych tabelarycznych, może wiązać się z popełnieniem błędu dochodzącego do 50%. Potwierdza to hipotezę, że nie jest możliwy sprawiedliwy i rzetelny podział indywidualnych kosztów ogrzewania jednostki rozliczeniowej, bez stworzenia aktualnej bazy danych budynku w oparciu o najnowsze programy Obliczania Zapotrzebowania na Ciepło OZC..
    ." - 'Nowe spojrzenie na sposób wyznaczania współczynników redukcyjnych w systemie podziału kosztów ogrzewania'. Całość materiału na: Źródło: www.cieplo-corp.pl

    Od siebie dodam, że były prowadzone kilkuletnie badania bodajże w Krakowie i Poznaniu - i się okazało, że stosując i dostosowując budynki do w miarę najsprawiedliwszego podziału kosztów ciepła, mnożąc, dzieląc, uszczelniając, izolując itd itp - okazało sie że efekt końcowy w zakresie zużycia ciepła przez budynek i jego sprawiedliwego rozdziału na poszczegołne lokale przy ogromnych nakładach finanasowych na termomodernizację był prawie taki sam jak w starym tradycyjnym rozliczaniu wg. metrów?!? I po co ci to było Grzegorzu....
Przejdź do dyskusji: współczynniki korygujące
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego