Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Partnerzy

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

Powrót do Teczki Zarządcy Nieruchomości

FREKWENCJA PODCZAS GŁOSOWANIA (17-07-2009)

PYTANIE: Na zebraniu nie było wystarczającej frekwencji, aby można było przegłosować przygotowane przez zarządcę uchwały. Ustalono więc, że głosowanie będzie kontynuowane także poza zebraniem, przez zbieranie głosów. Czy zarządca ma obowiązek dotarcia z uchwałami do wszystkich właścicieli, których nie było na zebraniu? W naszej wspólnocie jest sporo osób, które nie mieszkają w budynku i w ogóle nie interesują się naszymi sprawami.

Autor: Beata Mikołajewska

ODPOWIEDŹ: Aby uchwała właścicieli lokali była obowiązującym we wspólnocie prawem, za jej przyjęciem musi się opowiedzieć taka grupa właścicieli, którzy łącznie posiadają ponad połowę udziałów w nieruchomości (w szczególnych wypadkach może to być większość liczona według liczby właścicieli). Oczywiście ta większość jest liczona w stosunku do całej nieruchomości i wszystkich właścicieli, a nie tylko tych obecnych na zebraniu. W opisanym w pytaniu sytuacji głosowanie będzie odbywało się w trybie mieszanym, tj. częściowo na zebraniu (zagłosują ci właściciele, którzy w nim uczestniczą), a częściowo w trybie indywidualnego zbierania głosów poza zebraniem.

Prawo do głosowania nad uchwałą ma każdy właściciel i nie można go tego prawa pozbawić. Jednak właściciel wedle swojej woli może wziąć udział w głosowaniu, ale z drugiej strony nie można go do tego zmusić.

Można znaleźć opinie prezentujące stanowisko, że kontynuując głosowanie poza zebraniem, zarząd (lub w jego imieniu najczęściej zarządca) ma obowiązek dotarcia z uchwałą do wszystkich właścicieli, którzy nie byli obecni na zebraniu i od wszystkich uzyskać oddanie głosu. Jest to sytuacja idealna i najbardziej pożądana, aby zawsze w głosowaniach uczestniczyli wszyscy właściciele. W praktyce jednak pełna realizacja tego postulatu jest niezwykle trudna, dosyć kosztowana, a czasem sytuacja ta jest wręcz niemożliwa. W moim przekonaniu w odniesieniu do omawianego zagadnienia głosowanie w trybie indywidualnego zbierania głosów jako uzupełnienie głosowania na zebraniu różni się od sytuacji głosowania nad uchwałą wyłącznie w tym trybie, z pominięciem zebrania. Jeśli chodzi o zasady głosowania – kryteria, które muszą być wypełnione, aby uznać uchwałę za przyjętą – obie sytuacje są tożsame.

Różnicę widzę jednak w zakreśleniu obowiązków zarządu w dotarciu do wszystkich właścicieli. Jeśli głosujemy tylko obiegiem, sytuacja wszystkich właścicieli jest jednakowa i powinniśmy dołożyć starań, aby umożliwić głosowanie wszystkich właścicielom. Ta kwestia nie budzi wątpliwości. Jeśli jednak głosowanie obiegiem uzupełnia głosowanie zapoczątkowane na zebraniu, sytuacja jest o tyle odmienna, że o  terminie i miejscu zebrania oraz o planowanym porządku obrad, a tym samym o uchwałach, które mają być na zebraniu poddane pod głosowanie, wszyscy właściciele zostali wcześniej powiadomieni. Zakładam, że zwołanie zebrania było prawidłowe, a więc wszyscy właściciele otrzymali zawiadomienie przez osobiste doręczenie lub przesyłką poleconą. W takim wypadku wszyscy właściciele wiedzieli, że określone uchwały będą poddane pod głosowanie. Warto podkreślić, że zgodnie z zapisem w WłLokU, każdy właściciel ma nie tylko prawo, ale i obowiązek współdziałania w zarządzaniu nieruchomością wspólną, za minimalny zakres tego współdziałania można z pewnością uznać udział w zebraniu (osobisty lub przez pełnomocnika) i głosowanie nad uchwałami właścicieli. A więc, jeśli właściciel był powiadomiony o zebraniu, ale nie uczestniczył w nim i nie przysłał swojego pełnomocnika, a ponadto nie wykazał żadnej aktywności, aby wziąć udział w głosowaniu, to należy uznać, że świadomie z udziału w nim zrezygnował.

Zarząd lub zarządca zbierający głosy tzw. obiegiem musi w celu skutecznego podjęcia uchwały uzyskać głosy „za” od większości (udziałów lub głosów), ale skoro powiadomił wszystkich o zebraniu i uchwałach, jakie będą głosowane, to w moim przekonaniu, nie ma obowiązku dotarcia do wszystkich, których na zebraniu nie było. Właściciel lokalu też, jak wynika z WłLokU, ma określone obowiązki, których nie powinien zaniedbywać, więc zmuszanie zarządu lub zarządcy do egzekwowania obowiązku głosowania na siłę, wbrew woli właściciela, jest nieporozumieniem.

 Beata Mikołajewska

 

 

Źródło: Teczka zarządcy nieruchomości 

BeckInfoBiznes

Wydawnictwo C. H. Beck  

http://www.beckinfobiznes.pl/tresc.php?m=l&id=30&la=

 

 






Powrót do Teczki Zarządcy Nieruchomości

 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego