Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

gab, Amadeusz, KubaP, ewa9000, blazejh, nowy-wlasciciel, Prezesod13lat, lolekanabolek

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

    •  
      CommentAuthorAlmie
    • CommentTime29-04-2021
     
    Witam, mam pytanie czysto techniczne.
    Mieszkam w budynku wielorodzinnym w Warszawie na Pradze Południe (180 mieszkań) zarządzanych przez Wspólnotę.
    W jaki sposób Wspólnota "ogrzewa" wodę i dostarcza ciepło do centralnego ogrzewania?

    Spotkałam się z twierdzeniem, iż wspólnota własnymi działaniami, samodzielnie i własnym kosztem podgrzewa wodę dostarczaną do lokali.

    Ale umowę mamy z Veolią. Więc jak to jest z tym podgrzewaniem i własnymi kosztami? Określenie, że wspólnota własnymi działaniami i własnym kosztem podgrzewa wodę wg mnie znaczy, że w budynku jest jakaś olbrzymia kotłownia i Pan administrator pali w piecu. Ale nic takiego w naszym budynku nie ma ;-) Niestety nie znam się na tym, a takie określenie może mieć ogromne znaczenie w sądzie.

    Czy Wspólnota jest dostawcą takich usług czy odbiorcą od Veolii.

    Z góry dziękuję za wyjaśnienie
  1. Almie:
    W jaki sposób Wspólnota "ogrzewa" wodę i dostarcza ciepło do centralnego ogrzewania?
    Nas się nie pytaj, my w Twojej wspólnocie nie mieszkamy, chociaż znajdą się tacy zapewne, o... już jest jeden.
    Pytałaś się w zarządzie wspólnoty? Żądałaś jakiś wyjaśnień?
    Ale umowę mamy z Veolią
    Czy jest to umowa na dostarczanie wody do budynku, ciepła czy "ciepłej wody"?
    Czy Wspólnota jest dostawcą takich usług czy odbiorcą od Veolii.
    Jeżeli jako wspólnota macie umowę z Veolią na dostawę czegoś tam to oczywistym jest, że jesteście odbiorcą.
    •  
      CommentAuthorgab
    • CommentTime29-04-2021 zmieniony
     
    W każdej wspólnocie może być inaczej. Jak jest w twojej, pytaj u zarzadcy.

    Ale skoro piszesz o Veolii, to gogle podpowiada, że to jest dostawca ciepła.

    I teraz uwaga zgaduję!

    Ta firma dostarcza rurociągami parę wodna do budynku. W budynku jest wymiennik ciepła, gdzie podgrzewana jest ciepła woda użytkowa a część ciepła idzie na ogrzewanie mieszkań i części wspólnych.

    Wspólnota jest odbiorcą. Kupuje ciepło dla ogrzania części wspólnych i przymusowo do podgrzania wody i ogrzewani mieszkań.

    Są wspólnoty, które mają własne kotłownie. Na gaz, na koks, na olej opałowy.
    Są wspólnoty, gdzie każdy właściciel lokalu sam sobie zapewnia ciepło i ciepłą wodę.
    Są wspólnoty, gdzie ciepło jest z ciepłowni ale wodę w mieszkaniu grzeją prywatne bojlery lub piecyki gazowe.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime29-04-2021 zmieniony
     
    Almie:Czy Wspólnota jest dostawcą takich usług czy odbiorcą od Veolii.
    Wspólnota Mieszkaniowa kupuje EC od Veoli, a koszty rozlicza na odbiorców czyli właścicieli lokali .

    Jak to robi ? na podstawie Regulaminu rozliczania kosztów zakupu EC .


    gab:Ta firma dostarcza rurociągami parę wodna do budynku.
    Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...
    EC dostarczana jest do węzłów cieplnych w budynkach w postaci gorącej sprężonej wody ...

    Para wodna w elektrociepłowni ogrzewa wodę do temperatury ok. 100 stopni C. Gdy na dworze jest bardzo zimno, woda ta może być jeszcze podgrzana – nawet do 120 stopni C w kotłach szczytowych.
    Ogrzaną wodę następnie przesyła się rurociągami do węzłów cieplnych np. w blokach mieszkalnych. Tam, w kolejnych wymiennikach ciepła, ogrzewa się wodę z wodociągów, która potem płynie w instalacji wewnątrz budynków do naszych kaloryferów i kranów. Końcowa temperatura wody w kranach powinna mieć 45 stopni.
    UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorgab
    • CommentTime29-04-2021
     
    Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...


    Zależy od technologii. I rodzaju sieci.

    https://www.getec-energyservices.com/Home-PL-/Technologie/para-technologiczna-w-przemy-347-le/
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime29-04-2021 zmieniony
     
    gab:
    Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...
    Zależy od technologii. I rodzaju sieci.
    https://www.getec-energyservices.com/Home-PL-/Technologie/para-technologiczna-w-przemy-347-le/
    Sorry, ale mowa jest o Polsce i Veoli w tym wątku ... UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime2 dni temu
     
    wp44
    KubaP: Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...
    Nie tyle przeżytek, bo parę, jako nośnik ciepła cały czas się stosuje, ale nie w sieciach miejskich, a jeśli nawet, to bardzo rzadko i w starych systemach, chociaż... nie kojarzę, żeby coś jeszcze pracowało na parze. Para ma zastosowanie przede wszystkim w przemyśle.

    W miejskich sieciach cieplnych nośnikiem ciepła jest woda. Po stronie dostawcy dostarczany jest tzw. wysoki parametr, czyli woda o temp. 135 (zasilanie) / 65 (powrót) st. C w sezonie grzewczym, a w sezonie letnim odpowiednio 70/30. Parametry przykładowe dla Krakowa.

    Wracając do "problemu" autora, albo autorki: Skoro jest dostawca ciepła, to znaczy, że budynek wspólnoty jest przyłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej i w budynku jest dwufunkcyjny węzeł wymiennikowy (odrębny wymiennik dla c.o. i dla c.w.u.). Z drugiej strony - skoro zarząd wspólnoty twierdzi, że ta własnym staraniem podgrzewa wodę, to może jest kotłownia lokalna. Dla 180 lokali to nie jest żadna "olbrzymia" kotłownia, tylko normalna kotłownia, jakich wiele. Również pan administrator nie musi palić, bo kotłownia (jeśli jest), to jest gazowa i pracuje w ruchu automatycznym z ograniczonym dozorem, prowadzonym przez wyspecjalizowany podmiot.

    Może być też tak, że c.o. jest z sieci miejskiej, a c.w.u. jest podgrzewana gazem, albo jakoś inaczej. Generalnie, jak będziesz wracał na przykład z zakupów z Biedronki, to obejrzyj swój blok, jeśli zobaczysz taki większy komin ze stali nierdzewnej wystający ponad dach, to znaczy, że masz kotłownię. Jeśli gdzieś w piwnicach znajdziesz pomieszczenie z napisem "węzeł c.o." i być może logo/tablicą informacyją dostawcy, to znaczy, że masz ciepło z sieci miejskiej. A jeszcze prościej - zapytaj tego palacza - administratora. Miłego dnia!
    •  
      CommentAuthorblazejh
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     
    Odpowiedź byłaby w miarę prosta gdyby, autorka zechciała sprecyzować co jest w pozwie. Co jest rzeczywistym problemem.

    Ja myślę, że jeśli tam po sądach docieka ktoś tego, czy CWU jest podgrzewana dodatkowo w budynku, czy nie i w jaki sposób, to nie powinno mieć znaczenia. :bigsmile:

    Ma najwyżej, ponieważ ktoś tam błądzi i zbacza z tematu.


    Na pewno się ciągają o sposób wewnętrznego rozliczenia kosztów podgrzania wody. Więc to, czy ktokolwiek jest dostawcą ciepła na potrzeby CWU, czy nie jest i dlaczego nie jest - nie ma niestety w takim konflikcie żadnego znaczenia.

    Chodzi przecież o pieniądze.:cool: Wiec wystarczyłoby stwierdzenie że podgrzanie CWU jest kosztem. Może być że "własnym wspólnoty", jeśli kto się uprze, ale moim zdaniem wszystkie koszty wsplonty są "własne". Kosztów cudzych, np. Veolii przecież nie pokrywają.

    Jeśli chodzi o dodatkowe koszty podgrzania wody, to w grę może wchodzić koszt energii elektrycznej zużywanej przez węzeł CO. Albo coś, powiedzmy "ekstra" - określone w rozbudowanym regulaminie rozliczania kosztów. Ewentualnie.

    O koszty skroplenia pary wodnej to raczej nie chodzi.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     
    wp44:
    KubaP: Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...
    Nie tyle przeżytek, bo parę, jako nośnik ciepła cały czas się stosuje, ale nie w sieciach miejskich
    i o to pancku chodzi , że tu nie piszemy o sieciach przemysłowych w kotłowniach lokalnych, ale o magistrali dostarczającej EC do węzłów cieplnych. UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     
    wp44
    KubaP: tu nie piszemy o sieciach przemysłowych w kotłowniach lokalnych, ale o magistrali dostarczającej EC do węzłów cieplnych.
    Tak, KubaP. Wiem, o czym piszemy. W magistralach dostarczających EC do węzłów cieplnych NIE MA PARY. Jest woda, jak już napisałem powyżej. Podałem wcześniej parametry przykładowe dla Krakowa, ale skoro mowa jest o Warszawie, to Veolia dostarcza wodę do węzłów cieplnych odbiorców o temp. max. 124 st. C i ciśnieniu max. 1,6 MPa.

    Zasadniczy problem nie dotyczy tu jednak kwestii technicznych, jak słusznie zauważył powyżej BlazejH, pomimo tego, że autorka na wstępie zaznaczyła, że "ma pytanie czysto techniczne".

    blazejh: O koszty skroplenia pary wodnej to raczej nie chodzi.
    Dobre : ). Zawsze myślałem, że para wodna skrapla się bezkosztowo, siłami natury.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     
    wp44:
    KubaP: tu nie piszemy o sieciach przemysłowych w kotłowniach lokalnych, ale o magistrali dostarczającej EC do węzłów cieplnych.
    Tak, KubaP. Wiem, o czym piszemy.
    Wpis wcześniejszy, jaki popełniłeś sugerował, że ja napisałem nieprawdę, że rurach dostarczających EC do węzłów cieplnych jest podawana para wodna, a nie gorąca woda
    KubaP: Hmm ... zawsze myślałem, że para wodna to przeżytek; jest wykorzystywana na krótkich odcinakach ...

    Nie tyle przeżytek, bo parę, jako nośnik ciepła cały czas się stosuje,


    wp44:
    W jaki sposób Wspólnota "ogrzewa" wodę i dostarcza ciepło do centralnego ogrzewania?
    Czy Wspólnota jest dostawcą takich usług czy odbiorcą od Veolii.

    Zasadniczy problem nie dotyczy tu jednak kwestii technicznych,
    uważam, że autorce wątku, chodzi o sprawy techniczne , bo nie posiada wiedzy, jak to jest, że w domu ma ciepłe kaloryfery a z kranu płynie ciepła woda ... a jak je zrozumie to sprawy kosztów same się rozwiążą z logicznego myślenia. UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime1 dzień temu
     
    wp44
    KubaP: Wpis wcześniejszy, jaki popełniłeś sugerował...
    moje wpisy niczego nie sugerują. Jest w nich tylko to, co jest napisane. Między wierszami nic nie ma. Przeczytaj ponownie, tylko teraz postaraj się zrozumieć.

    KubaP: uważam, że autorce wątku, chodzi o sprawy techniczne
    Ja tak nie uważam. Sądzę, że autorce jedynie wydaje się, że chodzi jej o sprawy techniczne. Pani prawdopodobnie ma jakiś problem z rozliczeniami. Do tego stopnia, że chce się sądzić ze wspólnotą, a może z zarządem...

    Droga Pani, proszę zapytać zarząd/zarządcę, "W jaki sposób Wspólnota "ogrzewa" wodę i dostarcza ciepło do centralnego ogrzewania". Pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime1 dzień temu
     
    wp44:Droga Pani, proszę zapytać zarząd/zarządcę,
    "W jaki sposób Wspólnota "ogrzewa" wodę i dostarcza ciepło do centralnego ogrzewania".
    z tym może być problem, bo Ona im nie wierzy , dlatego trafiła tu na forum w Twoje ręce .
    coś sugerujesz ? UoWL ; UoGN ;
    •  
      CommentAuthorwp44
    • CommentTime1 dzień temu
     
    wp44
    KubaP: coś sugerujesz ?
    Jasne. Jak rozpoznać rodzaj źródła ciepła w nieruchomości, to już dokładnie wyjaśniłem wcześniej. Natomiast, jeśli chodzi o sedno sprawy, no to weźmy i przeczytajmy jeszcze raz:

    blazejh: Odpowiedź byłaby w miarę prosta gdyby, autorka zechciała sprecyzować co jest w pozwie. Co jest rzeczywistym problemem.
    W zasadzie to powinno na tenczas zakończyć dyskusję, dopóki autorka nie doprecyzuje. A propos, zdaje się, że się zmyła :bigsmile:. Czyli... nie było to takie istotne. Ha ha ha.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego