Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

blazejh, KubaP, Lysy, Michał, koziorozka, Haneczka, azygnerski, t66, drm, kamil_w, tajfun, pldiego, Roksa, bufetowa, Phantos, Sambor, wp44, man, drops

Najaktywniejsi w miesiącu

Telefony alarmowe

Szukaj zarządcy / Przeglądaj katalog

Zarządca popularne tagi

Zarzadca.eu - Serwis społecznościowy wspólnot mieszkaniowych

Zarzadca.eu jest częścią serwisu Zarządca Portal Informacyjny
(wspólnoty mieszkaniowe, wspólnota mieszkaniowa)

  1. :cry::cry:Witam
    Czy jest jakaś możliwość uniknięcia wspólnoty mieszkaniowej? Zamieszkujemy w domach jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, tak jest to określone w akcie notarialnym, domów jest 5 po dwa lokale mieszkaniowe w segmencie, łącznie 10 lokali. Przez 4-5 lat nikt nie tworzył ani nie rozwijał kwestii wspólnoty mieszkaniowej, która ponoć sama się utworzyła. Nagle ktoś nowy się wprowadził za wszelką cenę chce wspólnoty. Znacząca większość nie chce żadnych składek, zarządców i innych rzeczy. Każdy swoje prace remontowe i inne załatwia we własnym zakresie. Bak części wspólnych typu klatka schodowa, prąd czy inne rzeczy. Jedyną częścią wspólną jest kawałek pasa zieleni przy parkingu. Czy istnieje jakaś możliwość uniknięcia zakładania wspólnoty? Czy jeżeli nikt nie wystąpi do sądu o jakiegoś zarządce to możemy funkcjonować bez rejestrowania formalności.?:cry:
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime2-10-2018
     
    Czy istnieje jakaś możliwość uniknięcia zakładania wspólnoty?
    wspólnota powstaje z mocy prawa; jej się nie zakłada

    Czy jeżeli nikt nie wystąpi do sądu o jakiegoś zarządce to możemy funkcjonować bez rejestrowania formalności.?:cry:
    jasne ze możecie , ale ...do czasu UoWL ; UoGN ;
  2. ikablue:Nagle ktoś nowy się wprowadził za wszelką cenę chce wspólnoty. Znacząca większość nie chce żadnych składek, zarządców i innych rzeczy. Każdy swoje prace remontowe i inne załatwia we własnym zakresie. Bak części wspólnych typu klatka schodowa, prąd czy inne rzeczy. Jedyną częścią wspólną jest kawałek pasa zieleni przy parkingu. Czy istnieje jakaś możliwość uniknięcia zakładania wspólnoty? Czy jeżeli nikt nie wystąpi do sądu o jakiegoś zarządce to możemy funkcjonować bez rejestrowania formalności.?:cry:
    No to młodego do zarządu wspólnoty i niech się wykazuje…:bigsmile:
    Zatrudnianie firmy zarządzającej czy administratora, to pewnie byłaby przesada, ale jakieś minimalne ustalenia powinniście poczynić i przynajmniej określić zakres nieruchomości wspólnej oraz utworzyć fundusz remontowy . Czy aby na pewno jedyna część wspólna, to pas zieleni? Gdzieś, w niedalekiej przyszłości, pojawią się dylematy remontowe, które trzeba będzie rozstrzygnąć, np. remont dachu, czy elewacji, ogrodzenia, oświetlenia na osiedlu, parkingu czy bramy wjazdowej… A w razie konieczności reprezentowania wspólnoty na zewnątrz, np. przed urzędem, jak to rozwiążecie?
    Za niestosowanie się właścicieli do ustawy o własności lokali nie ma sankcji. O ile taki układ wszystkim pasuje, problemu nie będzie.
  3. Każdy woli sam dbać o swój segment od elewacji aż po dach. Ogrodzenia każdy ma swoje. Chodzi głównie o to czy jak nie zarejestrujemy wspólnoty to ktoś nas z urzędów będzie ścigał i karami straszył.
    •  
      CommentAuthorman
    • CommentTime3-10-2018
     
    ikablue::cry::cry:Witam
    Czy jest jakaś możliwość uniknięcia wspólnoty mieszkaniowej? Zamieszkujemy w domach jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, tak jest to określone w akcie notarialnym, domów jest 5 po dwa lokale mieszkaniowe w segmencie, łącznie 10 lokali.(...)Bak części wspólnych typu klatka schodowa, prąd czy inne rzeczy. Jedyną częścią wspólną jest kawałek pasa zieleni przy parkingu. Czy istnieje jakaś możliwość uniknięcia zakładania wspólnoty? Czy jeżeli nikt nie wystąpi do sądu o jakiegoś zarządce to możemy funkcjonować bez rejestrowania formalności.?:cry:

    A dach czasem nie jest częścią wspólną tych dwóch lokali w każdym z domów?
    A kanalizacja (piony) w każdym z tych domów jest osobna dla tych dwóch lokali? Nawet jeśli jest osobna to rury tego górnego lokalu przechodzą przez ten dolny.
    •  
      CommentAuthorKubaP
    • CommentTime3-10-2018
     
    ikablue Każdy woli sam dbać o swój segment od elewacji aż po dach. Ogrodzenia każdy ma swoje. Chodzi głównie o to czy jak nie zarejestrujemy wspólnoty to ktoś nas z urzędów będzie ścigał i karami straszył.
    uważam, że nie ...dopóki ktoś komuś na odcisk nie nastąpi lub nie stanie się tragedia, gdzie będą szukać odpowiedzialnego ,

    Wtedy to może być różnie ... UoWL ; UoGN ;
    • CommentAuthorkoziorozka
    • CommentTime3-10-2018 zmieniony
     
    czy jak nie zarejestrujemy wspólnoty to ktoś nas z urzędów będzie ścigał i karami straszył.

    Nie sądzę.
    •  
      CommentAuthorSambor
    • CommentTime3-10-2018
     
    azygnerski: "No to młodego do zarządu wspólnoty i niech się wykazuje…:bigsmile: " Skąd wiadomo, że to młody? ikablue nie wspomina o wieku "nowego".

    ikablue: "Ogrodzenia każdy ma swoje." Czy na pewno przy granicy każdej działki są dwa płoty? Jeden na moim, a drugi na twoim? Na pewno jest jeden na granicy, więc ...?"MÓJ" balkon
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego