Zarządzanie i Administrowanie Nieruchomościami

marcelmarcel Użytkownik
Zarządzaniem nieruchomościami zajmujemy się nieprzerwanie od 1999 roku, przy czym od 2009 roku
jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą "Marcel Service".

Oferujemy kompleksowe usługi w zakresie zarządzania i administrowania oraz obsługi technicznej Wspólnot Mieszkaniowych, Spółdzielni Mieszkaniowych i nieruchomości komercyjnych. Wiedza, 12 lat doświadczenia, profesjonalizm, zaangażowanie, szybkość działania i indywidualne podejście do powierzonych naszej opiece nieruchomości są podstawą naszej działalności, pozbawionej stereotypów i rutyny.

Do Państwa dyspozycji jest zespół fachowców z wieloletnim doświadczeniem w różnych branżach. Pomoc prawna, techniczna, oferowany pakiet usług oraz profesjonalny nadzór nad zewnętrznymi wykonawcami usług zapewniają Właścicielom bezpieczeństwo i wygodę w korzystaniu z nieruchomości.

Z poważaniem - Sławomir Jankowiak
www.marcel.pl

Komentarze

  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Działacie w całym kraju, czy tylko w Warszawie?
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dlaczego na stronie brak info iloma budynkami (adresy + zdjęcia) firma administruje?
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano marca 2012
    Może dlatego, że bez pisemnej zgody właścicieli nieruchomości zarządcy zawodowemu tego robić nie wolno.
    Standardy zawodowe zarządców nieruchomości, § 3.3.
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ale koziorozka pytała się iloma a nie którymi!
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Naprawdę?
    [cite] koziorozka:[/cite]Dlaczego na stronie brak info iloma budynkami (adresy + zdjęcia) firma administruje?
  • Opcje
    dodododo Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Witam serdecznie. Mam jedno pytanie do Was. Zabraliśmy się z lokatorami do sprawdzania dokumentów naszej wspólnoty, no i wyszły takie kwiatki o których tu nie będę wspominać gdyż to można napisać książkę. Powiem tylko jedno totalne zadłużenie. A nasz Administrator ( zapewniam ze na żądanie Zarządcy ) wystawił w gablocie na klatce schodowej druk z informacją ile to mamy na koncie, co jest spłacane na bieżąco itp, ani słowa na temat długów a przecież byłem w Administracji oraz u księgowej która potwierdziła tymi słowami " jest niewesoło". jednym zdaniem na kartce jest totalna nieprawda, po drugie domyślam się o co chodzi Zartządcy, tą oto informacją chce sobie zjednać lokatorów przeciwko nam. Chce im w sposób oszukańczy pokazać że jest wszystko super , cacy. i że my opowiadamy głupoty na zebraniach. Ostatnio znów zaczęła się kampania przeciwko nam i już skończyła się zgoda w Administracji na dostęp do dokumentów, ale to inna sprawa. mam jedno zasadnicze pytanie, czy Administracja miała prawo wystawiać nasze zobowiązania z kwotami pieniężnymi itp na widok publiczny, no bo klatka schodowa to jakby miejsce gdzie chodzą różni postronni ludzie ? A tam wisi jak byk o nas wszystko i naszych kontach i naszych zobowiązaniach, o naszych płatnościach, tylko nie o totalnych długach niespłaconych do dziś. Jeśli im to wolno to dlaczego by nie napisać i o tym ? Ale pytanie brzmi czy im wolno ??
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie, nie wolno. Ale zrobili. I co im zrobisz? I nic. Konsekwencje żadne.
    Co udostępnianie danych o wm ma wspólnego z tematem tego wątku, czyli firmą zarządzającą?
  • Opcje
    dodododo Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Możliwe że tu nie powinienem pisać, ale uważałem że jeśli to zrobił Zarządca to może akurat w tym dziale. Przepraszam za błąd. Ale jeśli piszesz "zrobili i co im zrobisz" czy to oznacza że im wszystko wolno ? Nawet udostępniać dane wspólnoty na klatce schodowej ? Myślałem ze jeśli nie wolno to nie wolno, a Ty mi piszesz "co im zrobisz konsekwencje żadne" czyli jak mam to rozumieć - państwo w państwie ? Jednym słowem z tego co mi odpowiedziałaś wynika że są bezkarni i mogą sobie pozwalać na co im tylko się żywnie podoba. No bo konsekwencje żadne czyli bezprawie. Chyba Zarządcę też obowiązują jakieś przepisy prawa co może a czego mu nie wolno ? Tylko tyle już kończę bo masz rację pomyliłem wątki tematu.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Przecież ci napisałam "Nie, nie wolno"
    Możesz złożyć pozew w sądzie, może grzywnę dostaną, ale wątpię
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Napisz skargę do GIODO.
  • Opcje
    dodododo Użytkownik
    edytowano listopada -1
    koziorozka droga, proszę wybacz moje natręctwo, ale piszesz wyraźnie "Nie, nie wolno", więc sądziłem że można Twoje stwierdzenie oprzeć na jakiś ramach prawnych czy przepisach o Wspólnocie, ale widzę że nie ma takich i Nie , nie wolno to tylko słowa. No bo myślałem że jeśli ktoś reprezentuje wspólnotę Mieszkaniową musi trzymać się jakiś przepisów i powinien mieć jasno określone co mu wolno a czego nie w ramach pełnionych obowiązków. Jednak ze słów wynika że tak jakbym poskarżył się że mi mieszkanie okradli a ktoś ( policja, sąd ) poinformował mnie "I co im zrobisz? I nic. Konsekwencje żadne" tak więc mam niestety rację mimo że im nie wolno to i tak wolno, no bo kto im podskoczy ? Z tych wypowiedzi uznałem że Administracja która to pismo przypieczętowała i zrobiła to na prośbę Zarządu jest totalnie bezkarna w stosunku do lokatorów, nie obowiązują jej żadne ramy prawne czy rozporządzenia. Im nie wolno ale mogą i nikt im nic nie zrobi. To tylko lokator ma wyznaczone swoje obowiązki i prawa za które może odpowiedzieć, oni niestety nie. A mimo wszystko twierdzę ze ujawnianie danych finansowych Wspólnoty na klatce schodowej jest niedopuszczalne a w naszym wypadku i kłamliwe, bo lokatorom przedstawia się nieprawdziwe fakty albowiem z ogłoszenia wynika że żyjemy w szczęściu a mamy tak naprawdę długi sięgające czubka głowy, ale o tym cicho sza. O tym wiedzą tylko niektóre osoby mające dostęp do dokumentów. Ale już nie zawracam głowy, wybaczcie, bo zbulwersowało to większość lokatorów dlatego chciałem się dowiedzieć czy Administracja działała w zgodzie z przepisami czy prawem, które jakby nie patrzył jakieś tam ją obowiązują. Przepraszam za zamieszanie i już nie zawracam głowy, dzięki za wszystko.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    zrobiła to na prośbę Zarządu
    Zarząd nie prosi, on wydaje administratorowi dyspozycje, tak więc do niego należy kierować pretensje
    Porównanie z kradzieżą nie jest dobre, bo nie o kodeksie karnym mówimy. W postępowaniu cywilnym ściganie następuje NIE z urzędu ale na wniosek pokrzywdzonego
    Posesja dobrze radzi - napisz skargę do GIODO
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.